sprawy "papierkowe"

30.07.07, 09:23
Proszę o pomoc, bo już troszkę się pogubiliśmy. Ślub 6 października, a my
nadal daleko w polu z załatwianiem tzw. spraw urzędowych.
Ukończyliśmy już katechezy przedmałżeńskie i poradnię, czyli teraz musimy
udać się po świadectwa chrztu św., następnie do USC na Libelta,tak? a tam
poprosić o zaświadczenie do ślubu konkordatowego w 3 egzemplarzach? czy to
otrzymamy na miejscu czy jest jakiś czas oczekiwania? Następnie zgłaszamy się
do Księdza w celu spisania protokołu?
Proszę o pomoc czy to już wszystkie papierkowe formalności?
    • kotabma Re: sprawy "papierkowe" 30.07.07, 10:08
      ok 3 miesiecy przed slubem idziecie do ksiedza na spisanie protokolu.
      zabieracie ze soba:
      - dowody osobiste
      - swiadectwa chrztu + biezmowania (swiadectwo chrztu jest wazne 6 m-cy i
      zazwyczaj ma inf o biezmowaniu - ale nie zawsze - moje nie mialo)
      - inf o komuni sw (kiedy i gdzie)- u nas wystarczylo spisac z pamiatek I
      komunii
      (jesli wszystkie sakramenty mieliscie w tym samym kosciele w ktorym bedziecie
      spisywac protokol to nie musicie zalatwiac swiadectwa chrztu i biezmowania bo
      to wszystko ksiadz ma, jesli w innym kosciele - to musicie to miec z parafi w
      ktorej mieliscie udzielane sakramenty)
      - swiadectwo z religii z ostatniego roku nauczania (nie wszyscy tego wymagaja)
      - wezcie tez zaswiadczenia o kursie i poradni

      Zaswiadczenie z USC ma waznosc 3 m-ce, dlatego mozna je ksiedzu doniesc pozniej,
      rowniez pozniej podaje sie dane swiadkow,
      my na nasze zaswiadczenie w USC czekalismy tydzien - jako ze ja sie nie
      urodzilam w poznaniu potrzebny byl skrocony odpis aktu urodzenia,
      oczywiscie zaswiadczenie z USC kosztuje 84 zl wink
    • mada.d.n Re: sprawy "papierkowe" 30.07.07, 10:28
      idziecie do USC na Libelta, na 1 piętrze jest oddział małżeństw, prosicie o
      zaświadczenie o braku przeciwwskazań do zawarcia zw. małżeńskiego. pytają się
      czy cywilny czy konkordat. pani/pan sprawdza w kompie, w międzyczasie ktoś idzie
      na dół zapłacić i czekacie kilka minut na wystawienie dokumentów. my
      odbieraliśmy później, bo przyszliśmy przed 8, jeszcze nie było kierowniczki,
      żeby podpisać zaświadczenia, ale normalnie wydają od ręki. z tymi 3 papierkami i
      świadectwami chrztu do kościoła. my spisywaliśmy protokół jeszcze zanim
      dostaliśmy zaświadczenia z USC, bo teoretycznie protokół nalezy spisać 3 mies
      przed ślubem, a zaświadczenie załatwić w czasie od 3 mies do 30 dni przed
      ślubem, żeby nabrało mocy urzędowej smile po ślubie odstajecie tylko 1 egzemplarz
      zaśwaidczenia, wypisany już przez księdza, drugi jest dla parafii, a trzeci musi
      wysłać do USC i po ok. 10 dniach odbieracie akt małżeństwa z USC. do USC weźcie
      dowody osobiste, nic więcj nie potrzebujecie, chyba, że urodziliście się poza
      Poznaniem, to wtedy akty urodzenia

      czy USC najpierw czy świadectwa chrztu -to nie ma znaczenia.


      czas mija...
      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
      • oliwka_24 Re: sprawy "papierkowe" 30.07.07, 11:33
        Dziękuję bardzo za wszystkie informacje i pozdrawiam serdecznie.
      • mada.d.n Re: sprawy "papierkowe" 30.07.07, 12:50
        teraz dopiero przeczytałam post poprzedniczki. rzeczywiście, jeśli nie
        urodziliście się w Poznaniu, to trzeba trochę poczekać, my oboje jesteśmy z
        Poznania i zaświadczenia wydali praktycznie od ręki (poza podpisem).
        co do komunii - wydaje mi się, że skoro było bierzmowanie, to komuniaśw. musiała
        być smile

        pozdrawiam i powodzenia -papierkologia na początku przeraża, ale w rzeczwistości
        wszystko można szybko załatwić smile


        czas mija...
        Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
        jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
        • kotabma Re: sprawy "papierkowe" 30.07.07, 13:40
          nam tez sie to wydawalo oczywiste ze jesli jest bierzmowanie to komunia tez wink
          ksiadz chcial jedynie dokladna date i miejsce I komuni wiec wzielismy ze soba
          pamiatki, bo ja kazdy sakrament gdzie indziej przyjmowalam wink - to tak na
          wszelki wypadek zeby kilka razy nie biegac. Ksiedzu to sie spodobalo ze bylismy
          az tak przygotowani smile
Pełna wersja