do lubnej i forumek po cywilnym

31.07.07, 18:49
Kochane foremki (forumki), czy możecie mi opisać przygotowania do lśubu
cywilnego (załatwianie) i sam przebieg ceremonii? Ile to u nas trwa? Czy jest
sala toastów? Czy dogadywałyście się w sprawie muzyki?
Bardzo dziękuję

P.S Lubno droga, gdzie Ty dostałaś taką suknię ślubną? Baaaardzo mi odpowiada
Twój całościowy styl od stóp do głów!
    • lubna Re: do lubnej i forumek po cywilnym 31.07.07, 19:14
      smile

      Przygotowania - no jak to do ślubu... Choć mniej formalności.
      - Termin zaklepać można najwcześniej pół roku przed ślubem - i dobrze być wcześniej, bo my byliśmy 5,5 m-ca przed i już na ustalony przez nas wcześniej dzień wolnej godziny nie było.
      - Przy zgłoszeniu trzeba mieć tylko dowód i odpis skrócony aktu urodzenia. W wypadku braku dowodu, jak to u mnie, paszport+ zaświadczenie o zameldowaniu stałym (ok.15 zł)
      - Tydzień przed ślubem płaci się ok.80 zł, zgłasza świadków, podaje mniej więcej liczbę gości, można wziąć sobie muzyka proponowanego przez urząd (pianista, nam się bardzo z nim podobało, nie narzucał się, a grał elegancko i dodawał uroczystości przyjemnej odświętności - 40 zł). Swojego muzyka też można mieć, należy to jednak zgłosić właśnie wczesniej. Nie wiem, ile wtedy to kosztuje poza tym, czego życzy sobie muzyk.
      - Jeśli podało się wcześniej wariant nazwiskowy, który chce się zmienić, to i kilka dni przed ślubem można, wiem, bo zmieniałam big_grin
      - Jest sala toastów - nawet w urzędzie rozdają ulotki jakiejś firmy cateringowej przy ustalaniu przebiegu ceremonii. My nie chcieliśmy, więc nie wiem jak to wygląda organizacyjnie i cenowo.
      - Trwało jakieś 15 minut, ale jako że mieliśmy zaklepane 30 minut a nie 15 to nie było też pośpiechu, a że deszcz nieco kropił, to życzenia, kwiaty mieliśmy w środku urzędu.
      - Całość wygląda owszem urzędowo, ale wg nas ładnie i uroczyście. I zdjęcia z USC bardzo mi się podobają. Dobrze, że to nie zwykły pokój w jakimś starym budynku, są okna witrażowe, sala w ogóle wygląda bardzo ładnie!
      - Tuż przed ślubem bądź przygotowana, że podejdzie facet, który za jakąś opłatą będzie namawiał na filmowanie. Ja akurat nie mam kłopotów z odmawianiem, ale pan ów jest mocno namolny, więc czasem lepiej się przygotować wink Chyba, że chcecie filmowac, to oczywiście zmienia postać rzeczy, nie wiem jednak, czy wówczas nie lepiej mieć kogoś swojego (byż może trzeba to wczesniej w urzędzie zgłosić) - widziałam raz jak jakaś para przed ślubem zgodziła się na filmowanie a po ślubie stali 25 minut już sami pod USC i czekali aż im gośc rachunek wypisze, a on nie przychodził. Wkurzyli się i pojechali smile
      - Przebieg - czekacie na dole, przychodzi po Was taka fajna babeczka znana wcześniej z urzędu na Libelta wink Wchodzicie pierwsi, za Wami goście, siadacie, kierowniczka urzędu coś tam mówi o małżeństwie, ale nie ma tam niczego szowinistycznego, jak bywa w kościołach wink i w zasadzie ona mówi kiedy wstać, gdzie podejść, co zrobić, co powtarzać po niej wink itp.
      - Podobno można wprowadzać "innowacje", poprosić o odczytanie czegoś osobiście przygotowanego, ale nie wiem o tym nic konkretnego.

      PS. Nino-Persson smile Suknię dostałam na wyprzedaży starej kolekcji w salonie Julia Rosa przy ul. Piekary. Jakbyś miała trudność z dostaniem czegoś co Ci się podoba, to ja ją chętnie odsprzedam, ale muszę ją po tym praniu obejrzeć dokładnie, czy się brzydko nie poniszczyła i muszę doszyć trochę guziczków wink Ona w zasadzie jest bardzo prosta, więc gdyby zależało Ci na nowej albo jeśli nie jesteś mała jak ja wink to myślę, że łatwo ją uszyć. Była bardzo wygodna, zwiewna, lekka. Tylko halka mi oklapywała straszliwie; radzę zwracać na to uwagę przy kupnie, jednak lepiej wydać więcej niż moje 20 zł, bo jak mi klapła na deszczu, to już potem tak została i przez to suknia była za długa. Ale co tam, i tak przerzuciłam się szybko z niewygodnych szpilek na płaskie japonki z h&m`u wink
      Te kwiatki z fryzury mogę Ci dać wink A kolczyki kupowałam na wylęgarni, i zamierzam sprzedać o ile mąż pozwoli, bo je straszliwie lubi smile
      Ach no i bardzo przyjemnie mi się zrobiło, że Ci się podobało moje oszczędne ślubne wizualne dzieło wink
      Pozdrawiam i życzę superślubu smile Mój właśnie z dziadkami wspominam wink jak widać, było całkiem fajnie smile
      • nina_persson Re: do lubnej i forumek po cywilnym 31.07.07, 21:20
        Dziękuję Ci za wyczerpującą odpowiedź!
        My wciąż jesteśmy na początku drogi, choć w niedzielę jedziemy do miejsca, które
        sobie upatrzyłam i może się coś ruszy.

        Z kamerzystą niezły numersmile My absolutnie nie chcemy filmowania kotleta -
        pożyczymy kamerę i damy gościom aby poszaleli.

        Co do sukni zaś - właśnie na ten salon o którym piszesz zwróciłam uwagę
        przeglądając suknie w Internecie. Reszta jest jakaś bezowata, odpustowa często.
        Na pewno się tam wybioręsmile

        Twoje kwiatki i kolczyki są super!Co prawda mam krótkie włosy i nie wiem jak to
        wystylizuję, ale na pewno będę wpinać kwiaty (jeszcze nie wiem czy może żywe), a
        kolczyki pewnie będą jedyną ozdobą.
        Dla mnie skromność i naturalność taka jak Twoja to podstawa. Piękny uśmiech i
        błyszczy się osobowością a nie tonami tiulusmile)))
        Chętnie bym zobaczyła jakieś bliższe zdjęcie kolczyków i kwiatkasmileMoże bym się
        skusiła potem na kupnosmile))

        Ludzie, ludzie, ja chcę mieć już datę i salę...
        • mada.d.n Re: do lubnej i forumek po cywilnym 01.08.07, 09:28
          troszkę się wtrącę...
          kamerzysta z urzędu jest chyba na stałe przez USC zatrudniony, w kazdy razie
          widziałam go na kilku ślubach w Wadze oraz w UM na uroczystości z okazji
          50-lecia moich dziadków
          co do salonu Julia -również polecam. nawet jeśli upatrzysz sobie suknię na halce
          z kołem, to możesz poprosić, żeby zrezygnowali z tego koła -ja tak zrobiłam i
          jestem z tego bardzo zadowolona. w ogóle panie tam są miłe i pomocne smile


          czas mija...
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
Pełna wersja