kz_76
05.11.07, 21:08
Jutro dzwonie do jeszcze jednego zespolu (dzieki mariuszz82!) ale
jak i to nie wypali to zaczynam szukac alternatywnego rozwiazania.
Wesele bedzie male (jakies 40-50 osob) wiec moze nawet nie ma sensu
brac zespolu? Czy ktos moze polecic DJ'a albo "czlowieka-
orkiestre"? Nie wiem czy to ostatnie pojecie jeszcze funkcjonuje,
ale byl ktos taki na weselu kuzynki 7 lat temu. Wszystko w jednym -
gral na klawiszach, chyba na jakims jeszcze jednym instrumencie,
spiewal i pelnil role wodzireja.