Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska...

08.11.07, 11:15
w kościele św. Floriana na Kościelnej.
Nawet jestem zadowolona - z niektórych
wypowiedzi forumek można by wnioskować,
że głoszone są na takich katechezach
same głupoty...a tu! miłe zaskoczenie!
Ksiądz tłumczył dlaczego jest tak a nie
inaczej i generalnie wszystko trzymało się
"kupy"smile
Czy ktoś ma doświadczenia związane z wizytą
w poradni planowania rodziny z tego kościoła?
Będę wdzięczna za reakcje z Waszej stronywink
    • elkam80 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 08.11.07, 13:13
      My również mieliśmy tam nauki (tylko że jakieś 1.5 roku temu).
      Muszę przyznać że wcale nie było to jakimś "horrorem".
      Zajęcia z księdzem Pawłem (jeśli to jeszcze on ma te zajęcia)
      są naprawdę ok. Na jednych chyba jedna babeczka trochę przysmęcała,
      na innych z mężem (tzn. wtedy jeszcze z narzeczonymwink) chichotaliśmy
      z niektórych określeń. Nie jest źle. Wcale to nie taki horror.
      Trochę inaczej jest z poradnią, ale i to się da przeżyć.
      • fotobern Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 08.11.07, 13:51
        ks. Paweł to mój kolega... znamy się już bardzo długo.To
        odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu.
        • elkam80 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 08.11.07, 14:55
          I tu się z Tobą Marcinie mogę całkowicie zgodzić!!!
          Tak się składa że jestem też parafianką tegoż kościoła,
          tak więc znam x. Pawła nie tylko z tych 2 katechez.
          • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 09.11.07, 11:08
            Nie pamiętam czy to ksiądz Paweł, ale
            skoro tak mówicie - taki b.sympatyczny
            i całkiem dowcipnywink
            Drugie spotkanie (wczorajsze) też było
            bardzo fajne i nawet ciekawewink Babeczka
            opowiadała różne historie i muszę przyznać-
            treść wykładu baaardzo trafna! Pani ewidentnie
            ma zacięcie psychologiczne - wyjaśnienia
            bardzo logiczne...Generalnie nie jest to strata czasu.
            Wkurzają mnie tylko niektóre pary, a konkretniej ich
            zachowanie - siedzieć w pierwszej ławce i okazywać
            swoje znużenie tematem ziewając i gadając równolegle?!
            Niektórzy powinni się zastanowić czy już dojrzali...wink
            • karmazyna Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 09.11.07, 12:17
              witamsmile my wprawdzie byliśy na katechezach w inneh poznańskiej
              parafii ale przeżylisy niemały "szok" na jednej z katechez
              przedmałżeńskich kiedy to pani prowadząca powiedziała,ze dziecko
              rodziców,którzy nie okazują sobie wzajemnie miłości a takze miłości
              temu dziecku,...zostaje homoseksualista...
              • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 09.11.07, 13:15
                dość...śmiała koncepcja, przyznamsmile
                Mówili nam inczej na zajęciach
                z seksuologiisuspicious>>
                Może ta Pani ma swoją koncepcję?
    • maraga3 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 10.11.07, 10:31
      My tez juz przezylismy nasza 1 katecheze i wcale nie bylo tak zle, a
      nawet powiedzialabym ze bylo fajnie. Ksiądz proboszcz w parafi
      Św.Rocha jest naprawde fajny ;D polecam ta parafię.
      • ava80 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 14.02.08, 11:31
        podbijam dla nowych wink
    • montana85 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 14.02.08, 15:48
      melodyka, domyślam się że już jesteś po poradni w tej parafii. Czy możesz opisać
      jak to wyglądało?
      • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 15.02.08, 14:04
        jasnewink Już piszęwink
        Zatem było 6 spotkań po 1,5h.
        Na każdym po dwa tematy. Na pierwszym
        spotkaniu przemawiał ksiądzwink Dostaliśmy
        też "książeczki", w których przybijano nam
        pieczątki ( po każdym spotkaniu). Spotkania
        były dwa razy w tygodniu - we wtorki i czwartki
        o 19:00 (albo 18:30...hmm...już nie pamiętam dokładnie,
        ale jakoś tak...) Na każdym spotkaniu
        pogadankę wygłaszał ktoś inny - generalnie w formie
        wykładu ( tzn nie wymagano aktywności z naszej strony)
        na ostatnim spotkaniu była msza św. a później
        podsumowanie prowadzone przez księdza...
        No i to by było na tyle...
        Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania, chętnie pomogęwink
        A...zapisujesz się dopiero na spotkaniu,
        nie ma konieczności wcześniejszego informowaniawink
        • montana85 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 15.02.08, 16:24
          dziękuję melodyka za wyczerpującą odpowiedź, ale chodziło mi o wrażenia z
          poradni przedmałzeńskiej a nie z katechez smile
          • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 15.02.08, 16:42
            W poradni tam nie byliśmy...
            • montana85 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 15.02.08, 20:59
              aha... no cóż... szkoda, bo myślałam że sie czegoś ciekawego dowiem smile
              • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 16.02.08, 10:00
                Z tego co wiem na temat poradni
                w tej parafii to spotkania są w pierwszą
                środę miesiąca - trzeba zadzwonić do
                biura parafialnego i się umówićwink
                I podobno nie trzeba robić wykresówsmile
                (zmora wielu panien młodychtongue_out)
                Jeśli się dowiesz czegoś więcej, piszsmile
                • anitalob Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 16.02.08, 10:42
                  Jesteśmy już po dwóch spotkaniach w poradni na kościelnej, zostało
                  nam jeszcze indywidualne. Na pierwsze spotkanie przyszlismy bez
                  wcześniejszego umawiania się. Spotkania prowadzi młode bardzo
                  sympatyczne małżeństwo.Potwierdzam,że nie trzeba robić wykresówsmile
                  • montana85 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 16.02.08, 11:24
                    Jak nie trzeba robić wykresów to tam się wybiorę smile o to mi właśnie chodziło smile
                    • anitalob Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 16.02.08, 12:07
                      My poradnię zaliczymy w ciągu 3 tygodni ponieważ kobieta jest w
                      zaawansowanej ciązy i chcą byc ze wszystkim na bieżąco.Trzecie
                      indywidualne spotkanie ma miejsce tydzień lub dwa tygobnie po
                      drugim...
                      • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 16.02.08, 14:35
                        A w jakie dni są spotkania grupowe?
                        Bo mówiłaś, że dwa pierwsze są w grupie, tak?
                        Można po prostu przyjść? Ale skąd mamy wiedzieć
                        kiedy?smile Możesz napisać coś na ten temat? nie
                        trzeba się wcześniej umawiać? Czy te spotkania
                        są w tej samej salce, co katechezy? Tzn. obok
                        kościoła?
                        • anitalob Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 16.02.08, 16:38
                          Poradnia jest w salce obok koscioła, nie wiem czy tam tez były
                          katechezy ponieważ chodzilismy do innej parafii.
                          Pierwsze spotkanie jest w 1 lub 3 środę miesiąca o 19.00,my
                          przyszlismy bez wczesniejszego umawiania się.
                          • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 22.02.08, 12:56
                            Oj, ale to pierwsze spotkanie było nuuuudnetongue_out
                            Czy kolejne też takie będzie?
                            • montana85 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 22.02.08, 13:06
                              tez miałam zamiar iść w środę do poradni, ale w końcu nie dotarłam... Dużo osób
                              było melodyka na tym spotkaniu? A gdzie jest ta salka, gdzie sie spotkania odbywają?
                              • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 23.02.08, 09:13
                                Było sporo osób...chyba z 15-20 par.
                                A spotkania odbywają się w salce obok
                                kościoła ( z czerwonej cegły). Następne
                                spotkania w środę 5.03 wink
                                • montana85 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 23.02.08, 20:24
                                  Melodyka, ale to jest kolejne spotkanie czyli ciąg dalszy tej poradni na która
                                  Ty uczęszczasz czy to już jest nowy "nabór"?

                                  P.S. Przepraszam że Ciebie tak męczę smile
                                  • melodyka Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 24.02.08, 15:57
                                    Nasze drugie spotkanie jest w środę 27.
                                    Zatem nowa "seria" zaczyna się w następną
                                    środę, czyli jakoś na początku miesiąca ( marca)smile
                                    • montana85 Re: Nasza pierwsza katecheza przedmałżeńska... 24.02.08, 22:55
                                      Ahaaaa smile Dzięki Melodyka smile To już wszystko jasne smile
Pełna wersja