tort - czy musi być w nocy?????

24.11.07, 16:58
Zastanawiam się nad kwestię podawania tortu w nocy. Dość oklepane mi się
wydaje wjeżdżanie płonącego tortu. Wszyscy udają, że są tak zachwyceni - a
przecież to standard. Doradźcie, co sądzicie o podaniu tortu po obiedzie?
Całkiem pozbyć się toru bym nie chciała, bo ciotki zupełnie z krzeseł pospadają tongue_out
    • ava80 Re: tort - czy musi być w nocy????? 25.11.07, 15:46
      hehe
      wpadłam na ten sam pomysł wink

      tylko się zastanawiam ostatnio czy to nie będzie paskudnie, bo w sumie zwykle
      około 23-00 ludzie chcą kawę żeby się obudzić przed oczepinami (z których też
      nie wiem jak zrezygnować żeby mi goście nie wyszli uncertain)i zwykle do kawy powinn
      byc cos słodkiego. a ciasto będzie juz od kilku godzin na stole i nie wiem czy
      wzbudzi zainteresowanie
      • nina_persson Re: tort - czy musi być w nocy????? 25.11.07, 16:28
        A może do tej kawy (bo masz słuszność z tym przysypianiem) podać deser, który
        miał być po obiedzie? Są to zazwyczaj lody. Zastanawiam sie nad tym tortem
        wcześniej także dlatego, że często się marnuje bo ludzie są tak najedzeni w
        nocy, że ledwo go skubną.
        Jeśli miałby zostać tort w nocy to zastanawiam się co wykombinować, żeby nie
        było to oklepane jak ta płonąca wersja.
Pełna wersja