-=Cukiernia Krzyżan=- polecam

27.06.08, 10:05
Witajcie,
W kilku słowach mogę opisac wpółpracę z cukiernią Krzyżan, a mianowicie:
pyszne ciasta, piękny i smaczny tort w smakach jakie sobie tylko wybierzecie, zdecydowanie fachowa porada co do wyboru i ilości słodyczy na weselny stół, dodatkowo transport w wyznacznone miejsce.
Poza weselem wyprawialiśmy poprawiny i ilośc którą zamówiliśmy idealnie wystarczyła.
Gorąco polecamsmile w 100% się sprawdzili...
    • nina_persson Re: -=Cukiernia Krzyżan=- polecam 27.06.08, 22:09
      Hej, my się zastanawiamy nad ta cukiernią. Daj znać ile zapłaciłaś za tort na ile osób, jak wyglądała kwestia transportu. Jakie smaki były do wyboru? Czy mogłaś dowolnie wybrać kształt tortu i ozdoby?
      • kate.to Re: -=Cukiernia Krzyżan=- polecam 28.06.08, 11:51
        My tez mielismy tort od Krzyżana. Smaki wlasciwie dowolne do wyboru
        (mielismy gruszkowy w marcepanie-polecam). Co do ksztaltu mozna
        wybrac praktycznie kazdy,maja ksiazke ze zdjeciami bardzo wielu
        ksztaltow i dekoracji (mielismy kwadratowy z dekoracja z zywych
        kwiatow).Myśle,że z tego co ogladałam wcześniej wszędzie mają
        podobne wzory tortów,wiec jak masz gdzieś jakis upatrzony to nei
        bedzie problemu zeby znależć podobny w ich wzorach. Cena tortu w
        marcepanie to 39zl/kg. Na 70 osob mielismy 3 pietrowy tort ktory
        wazyl 12kg (ale bardzo duzo zostalo-cale dolne pietro,jednak na
        poprawinach wszystko zostalo zjedzone). Z dowozem jest tak,ze płaci
        sie 0,15gr/km poza granicami Lubonia,dowoza do godziny 21. Przy
        zamaiwaniu (lub tydzien przed weselem) wpłaca sie cene tortu+cene
        dowozu(orientacyjne)+100zł kaucji, a rozlicznie następuje w ciągu
        tygodnia po imprezie po przywiezieniu wszystkich talerzy naktorych
        byl tort.
        • nina_persson Re: -=Cukiernia Krzyżan=- polecam 28.06.08, 18:37
          Bardzo Ci dziękuję za tak szczegłowy opis. Smak tortu brzmi super, a cena dużo niższa niż w Poznaniu (Pralinka - 48 zł/kg). Myślę, że sie wybierzemy na zwiady i do Kostusiaka (wesele za Mosiną).
Pełna wersja