andzia2567
07.07.08, 12:44
Byłem w minioną sobotę z narzeczoną na weselu u znajomych w
Sierosławiu w lokalu "Przylesie".
Niby jak się weszło do lokalu wszystko było fajne - wystrój, obsługa
ale zdanie zmieniłem po wejsciu do łazienki:
1.Drzwi się nie zamykały
2.Brak mydła i dozownik to tego mydła "rozklekotany"
3.W kranach TYLKO gorąca woda! można się było poparzyć!
4.Urządzenie do suszenia rąk - nieczynne, ręczników papierowych brak,
ponadto suszarka wyrwana była ze ściany i trzymała się na jednym
kołku!~
5.Kabiny WC - powykręcane i pozginane klamki - nie było możliwości
zamknięcia się w kabinie - musiałem nogą trzymać drzwi!
6.Na podłodze walały się skrawki papieru i inne śmieci jakby nikt nie
zamiatał
Taki stan był ok godziny 19-tej jak i poźniej ok 22:00 czyli wniosek
że nikt z obsługi nie przejmuje się jak wygląda wizytówka lokalu -
łazienka.
To jest po prostu ŻENADA!