Dodaj do ulubionych

Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesnej

17.09.08, 18:08
Biorę ślub w kościele Matki Boskiej Bolesnej na Głogowskiej, ale chciałabym
sie dowiedzieć, jaki jest tamtejszy ksiądz/księża. Czy któraś z Was miała może
z nim kontakt? Byłyście tam na ślubie? Bo niestety rezerwacja terminu odbywa
się z panią, która pracuje w biurze parafialnym, więc nawet nie wiem, który
ksiądz udzieli nam ślubu i jak prowadzi mszę... Więc jeśli możecie- podzielcie
się opiniami!
Obserwuj wątek
      • one-natalia Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 17.09.08, 20:18
        Dzięki, juz się zapisałam w ich wielkiej księdze zapisówwink termin oraz godzinę
        mam ustaloną, o dziwo ta kobieta była bardzo miła, może to inna albo ta sama ale
        miała dobry humor akuratwink a czy możesz coś więcej powiedzieć o tamtejszych
        księżach? i wiesz może jak się załatwia tam kwestię wystroju kościoła?
        • ilkaana Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 05.10.08, 16:26
          Ja ostatnio też byłam zamówić tam termin, i pani była bardzo stanowcza i dość
          "oziębła", ale nie można powiedzieć, że niemiła. Kwestia podejścia. Uśmiechałam
          się do niej cały czas, i pod koniec sama odwzajemniła się tym samymwinkZa jednym
          zamachem rozmawiałam też z księdzem proboszczem, nie był jakiś szalenie
          sympatyczny, ale nie odniosłam też złego wrażenia. Z resztą chcemy, by ślubu
          udzielił nam tam nasz zaprzyjaźniony ksiądz z parafii spoza Poznania. Z księdzem
          proboszczem jesteśmy już umówieni na za kilka miesięcy.
          Nie mam też jeszcze żadnych informacji na temat wystroju kościoła, ale wybieram
          się tam dopiero przy okazji tego spotkania z proboszczem w kwietniu, więc
          szybciej chyba nie uda mi się zdobyć informacji. Ale słyszałam, że pary z danego
          dnia zbierają się na wspólną dekorację. Tylko nie wiem, ile w tym prawdy.
    • lidka_1 Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 30.10.08, 19:06
      Czy ktoś wie może jak wygląda sprawa z dekoracją kościoła? Bo jak byłam u proboszcza to dowiedziałam się tylko tyle, że to kościół zajmuje się dekoracją, natomiast wie ktoś jak te dekoracje wyglądają? Czy będę mogła mieć jakiś wpływ na te dekoracje czy one są ustalone odgórnie? będę wdzięczna za info. pozdrawiam
      • juleczka84 Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 04.11.08, 08:49
        Ja nie wiem jak to wszystko dokładnie wygląda ale na stronie fotografa, którego
        będę miała są zdjęcia tegoroczne z koscioła
        www.fotoczar.pl/slubKatPrzem/imagepages/image1.html
        Ławki też są więc chyba dekorowane. A czy proboszcz mówił Ci o kosztach
        związanych ze ślubem tzn ile będziesz musiała dać?
        • lidka_1 Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 08.11.08, 20:25
          Te "krzesła" Państwa młodych mnie przerażają. W innych kościołach są ładnie
          udekorowane, a w MBB wygląda to jak pufa. Jestem trochę przerażona, aczkolwiek
          ogólnie kościółek bardzo mi sie podoba. Jeżeli ktoś bedzie miał informacje
          odnośnie siostry która dekoruje ten kościół lub jakies inne zdjęcia będę
          wdzięczna.pozdrawiam
          • one-natalia Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 11.11.08, 12:52
            no właśnie- zastanawiam się, czy te pufy można zastąpić krzesłami, bo jakoś nie
            wyobrażam sobie siedzenia na czymś takim na ślubie. Później na zdjęciach będę
            jakaś przygarbiona a na dodatek mam problemy z kręgosłupem, więc wolę mieć oparcie.
            A czy któraś z Was bierze ślub w MMB 25 kwietnia 2009? jeśli tak- proszę o
            kontakt w sprawie wystroju!smile
            • ikalla Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 19.11.08, 15:32
              ksiadz, nie sugerowal kwoty i mysle ze tego nie zrobi, ja dam 600 zl
              i mam nadzieje ze mnie nie objedzie to bedzie 400 kosciol, 100
              florystka i 100 organista, no chyba ze sam podzieli koperte inaczej
              mnie tez te "krzesla" na zdjeciach porazily... szczerze mowiac
              myslalam ze to podnozki i dzoszukiwalam sie krzesel ale niestety te
              puly to krzesla slubne uncertain ja mam ogromne problemy z kregoslupem i
              powinnam miec krzeslo w ygodnym oparciem bo inaczej czeka mnie
              wiercenie sie grabienie i krzywienie a potem problem bede miec ze
              wstaniem a wolalabym nie tworzyc wizerunku starszuki-inwalidki, choc
              czasami niestety tak sie czuje. Ja bede wnioskowac o inne krzesla,
              moze sie uda?
              • lidka_1 Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 19.11.08, 17:49
                Ja chciałam dać 400-500 zł, ale skłaniam się ku 400 zł. Jeśli okaże się, że nie
                będzie normalnych krzeseł to ja chyba zrezygnuje w ogóle z tego kościoła. A
                powiedzcie mi orientujecie się czy można mieć wynajętą osobę która będzie
                śpiewała podczas uroczystości oprócz organisty czy proboszcz robi jakieś
                problemy? będę wdzięczna za odpowiedź. pozdrawiam
                • ilkaana Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 26.11.08, 21:37
                  To niewiarygodne-jak można dać takie krzesła młodym do ślubu... Nie dość, że
                  stres, bo jakiś zawsze mimo wszytko będzie, to jeszcze taka niewygoda.. Nie
                  wiem, jak Wy, ale ja sobie tego nie wyobrażam, żeby siedzieć na baczność przez
                  całą uroczystość, nie mogąc się oprzeć. szczerze powiem, że gdybym wcześniej o
                  tym wiedziała to powaznie bym się zastanowiła nad tym kosciołem. Ale teraz już
                  za późno. Mam nadzieję, że ksiądz da się uprosić, przecież młodzi muszą mieć
                  jakis głos, w końcu to ich dzień... Jak trzeba będzie to kupię im te krzesła ale
                  niech będą normalne z oparciem... Makabra;/
    • agniszka.p Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 27.11.08, 12:48
      Kościół jest przepiękny-ślubny. Jest to moja obecna parafia, ale nie będziemy
      tam ślubować. Piękna bajka, która ma się w dniu ślubu rozpocząć delikatnie jest
      przerywana przez kościelnego/księdza, którzy po mszy proszą Parę Młodą o
      przejście pod kapliczkę, bo front kościoła jest już potrzebny kolejnym parom...
      smutne
      • ilkaana Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 27.11.08, 18:47
        To to chyba akurat mogę zrozumieć-w tym dniu zwykle jest kilka ślubujących par.
        Trzeba mieć to na uwadze. Z resztą w wielu kościołach tak jest, że ksiądz zwraca
        na to uwagę, kierując młodych tam, by nie "przeszkadzali" kolejnej parze. Poza
        tym zwykle jest to kwestia kilkunastu metrów do przejścia, więc chyba oksmile
        • kosioaa Miejsce składania życzeń 28.11.08, 09:16
          Osobiście uważam, że to dobrze, że ktoś z kościoła ( ksiądz ,
          kościelny) mysli o tym. Chyba w wiekszosci kosciolow jest dzis tak,
          ze msze slubne sa co godzine (zwlaszcza latem)

          I niektore Mlode pary i ich goscie przejeci, szczesliwi nie mysla o
          tym, ze po nich ktos jeszcze chce sie dostac do kosciola...
          Zatrzymuja sie w drzwiach i tam zaczyna sie procedura obsciskiwania,
          zyczen skladania itd.

          My mielismy wlasnie taki problem - goscie skladajacy zyczenia
          poprzedniej parze praktycznie zablokowali wejscie do kosciola naszym
          gosciom. 5 minut przed Msza jeszcze nikt nie wszedl do kosciola, bo
          wszyscy sie bali przeciskac przez wzruszony tlum. W koncu zaczelismy
          prawie zapedzac ludzi , by wchodzili i sie nie stresowali...
          Sami tez przepychalismy sie do przedsionka miedzy goscmi stojacymi w
          kolejce do zyczen.

          I jeszcze jedno - latem z reguly drzwi w kosciolach dla lepszej
          wentylacji sa uchylone - chyba nie fajnie jest w srodku swojej Mszy
          slubnej slyszec caly ten gwar ludzi skladajacych zyczenia.

          Sami poprosilismy ksiedza, by na koniec zrobil " ogloszenie
          parafialne" i za jego posrednictwem prosilismy naszych gosci, by
          odeszli kawalek dalej od drzwi i ryzem, kwiatami rzucali nas nie w
          wejsciu do kosciola, a na zyczenia przeszli do takiego
          ogolnodostepnego przykoscielnego ogrodu.

          I proponuje wszystkim Parom Mlodym juz teraz pomyslec o takim
          rozwiazaniu, chyba, ze macie to szczescie i jestescie ostatnia para
          danego dnia smile
          • ikalla Re: Miejsce składania życzeń 02.12.08, 08:39
            ja tez sie zastnawialam jak zostanie rozwiazany problem "wejsc"
            i "wyjsc", wydaje mi sie ze to rozwiazanie z przejsciem pod kaplice
            jest w porzadku, para ktora wziela slub ustepuje kolejnej i moze
            wznosic okrzyki radosci i rodzina skladac zyczenia pod kosciolem
            (choc moze bez przesady w koncu to nadal teren kosciola) a w srodku
            przeciez odbywa sie kolejna msza.. zastnawiala mnie jeszcze jedna
            kwestia, gdzie pary mlode beda zostawialy swoj samochod? zamierzacie
            wjechac tam do srodka na plac??
            • ilkaana Re: Miejsce składania życzeń 02.12.08, 17:54
              Myślę, że tak, że fajnie byłoby podjechać autem pod sam kościół, ale tylko na
              moment wysiadania i szybko go zaparkować gdzieś z boku, by nie robić
              zamieszania.. Z resztą, równie dobrze można zatrzymać się z boku kościoła i
              podejść.. Nie myślałam jeszcze o tym, ale z tym chyba nie będzie problemusmile
            • lidka_1 IKALLA 08.01.09, 11:23
              z tego co się zorientowałam to bierzesz ślub 6 czerwca czyli dzień
              po mnie wink Macie już coś ustalone z księdzem? tzn. dowiedziałaś się
              może czegoś więcej o dekoracji lub tych krzesłach? Ja chyba dzisiaj
              do niego pojadę. Pozdrawiam
              • ikalla Re: IKALLA 09.01.09, 11:51
                smile wiesz co jeszcze sie nie pyatalm ,wstepnie mamy ustalone
                spotkanie z proboszczem na polowe lutego, nie chce go
                wczesniej "molestowac" ale wtedy na pewno zapytam i dam znac smile
                dopiero zaczelismy nauki przedmalzenskie w tym kosciele wlasnie i
                mam czas sie przypatrzec calemu kosciolowi (nalezymy do innej
                parafi) i stwierdzilam stanowczo ze na prawde te pufy nie moga tam
                byc! smile
                pozdr
                p.s. ale jesli ty sie czegos dowiesz wczesniej daj znac..i..
                powiedzej ze jest nas wiecej z tym apelem, moze zdecyduja sie na
                zakup krzesel jednak
                • ilkaana Re: IKALLA 09.01.09, 15:11
                  Ja też jestem za innymi krzesłami jakby co, i to na powaznie, narzeczony ma
                  problemy z kręgosłupem, co wynikło ostatniouncertain Więc te pufy na prawdę odpadają!
                  Jakby co powołujcie się na mnie też (11 lipca), bo ja do księdza się wybieram
                  dopiero w kwietniu, a wy widzę, że wcześniejsmile
                  • lidka_1 Re: IKALLA 09.01.09, 16:30
                    Byłam wczoraj u księdza, ale niestety nie było go (chyba przez kolędy) wink
                    Rozmawiałam z Panią, które udzieliła mi jedynie informacji, że jeżeli ktoś chce
                    jakąś skrzypaczke, śpiewaczke itp. to nie ma z tym problemu. Jeśli chodzi o cały
                    wystrój łącznie z krzesłami to tym zajmuje się florystka. Tak więc nie pozostaje
                    nam nic innego jak przyczaić się na florystkę,która będzie akurat stroiła
                    kościół wcześniej i zagadać z nią. Ja mam spotkanie z proboszczem pod koniec
                    lutego. Jakby co dajcie znać. Pozdrawiam
                    • ikalla Re: IKALLA 16.03.09, 14:43
                      Mam informację od Pana kościelnego iz w tym roku Para Mloda siedzi
                      na krzesłach a nie na pufach (uzywaja tych ktore stoja przy oltarzu)
                      pozdrawiam
    • anna_urbanowska Re: Kościół na Głogowskiej -Matki Boskiej Bolesne 15.01.09, 10:18
      cześć, znalazłam na stronie naszego fotografa bardzo fajny tekst
      pt. "ślub od kuchni". Maciej Pawlik daje tam kilka fajnych
      praktycznych wskazówek napisanych z przymróżeniem oka. nie wiem czy
      moge to skopiować i wkleić tutaj, więc lepiej podam link do strony
      tego fotografa www.maciejpawlik.pl , trzeba kliknąć na 'na
      temat..' . jak dla mnie to tekst jest super !!! P.S. ten kościół
      jest piękny. buziaczki
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka