MAM ŚWIETNĄ KAPELĘ I TO PRZYPADKIEM ;))

28.04.09, 17:26
Mielismy wogole nie jechac na to wesele winkale jakos tak sie
potoczylo i..Mam kapele!! Przerazeniem dla mnie byly oczepiny ktore
ciagna sie w nieskonczonos a tu nawet nie zauwazylismy kiedy sie
skonczyly! Taniec ,zabawa i to nas przekonalo juz na 1000% Grali
Swietnie.Tylko znane kawalki.przerwy byly zawsze z trzech utworow z
plyty wiec jak konczyl sie trzeci kazdy biegl na parkiet i zanim
kapela byla na scenie my juz czekalismy.Dochodzilo nawet do wyscigow
z kapela winkWszyscy spiewalismy.Kazdy dochodzi dopiero do glosu wink Ja
mam slub 14 sierpnia 2010 a kapele juz mam winkPotrzebuje teraz namiar
na kamerzyste oczywiscie dobrego. Licze na pomocwinkPozdrawiam
Alicja wink
Pełna wersja