bliźniaki Antek i Władziu

02.12.09, 01:08
Od urodzenia zawsze identycznie ubrani, zawsze, ale to zawsze rownoczesnie czegos chca, albo czegos nie chca, zawsze razem sie bawia, zawsze obaj to samo robia, nawet jak stoja to nie dalej niz 5 cm od siebie. Nigdy sie nie zdarza, zeby jeden ogladal tv, a drugi np pomagal babci. Cokolwiek. Nie ostanieja jako dwoje pojedynczych odrebnych ludzi (a przeciez ewidentnie sa dwujajowi,to tym bardziej powinni miec jakies roznice zainteresowan, charakterow), tylko jako "chlopcy" badz tez "AntekiWladek".

czy ta ich podwojnosc nie powinna w koncu sie skonczyc? Te dzieci nie indywidualizuja sie jakos pod wzgledem zainteresowan, zachowan, czy gustow?

Taki ten serial niby edukacyjny, umyjcie raczki kochani, a przeciez chyba bliznieta wlasnie powinny byc wychowywane ze szczegolnym uwzglednieniem odrebnosci kazdego z nich, od ubioru poczawszy. Mozliwe, ze sie myle, ale ubieranie dzici identycznie tylko dlatego, ze sa bliznietami,to przezytek. A przynajmniej od czasu do czasu powinni zajac sie czyms indywidualnie, czy po prostu samodzielnie sie ubrac. ZCy to Michal, czy elzunia przygotowuje im codziennie ubranka? bo nie wierze, ze dzien w dzien osmiolatkowie naradzaja sie wspolnie, ty, stary,jakie koszule dzis wkladamy, zielone z karczkiem, czy pomaranczowe od babci elzuni?
    • Gość: ikarr Re: bliźniaki Antek i Władziu IP: *.as.kn.pl 02.12.09, 06:37
      Dodaj jeszcze, że zawsze wydzierają się na cały dom, skarżą jeden na drugiego,
      zabierają sobie ZABAWKI, biegają wokół stołu w babcinym salonie jeden za drugim
      i są tak rozkoszne, że wszyscy domownicy przepadają za nimi. No, tylko Michał na
      nich warczy, ale on warczy na wszystkich.
      • bonnie75 Re: bliźniaki Antek i Władziu 02.12.09, 10:07
        No nie dogodzisz...
        Z jednej strony zle - uwazany ogolnie za niepelnosprawnego Pawelek, bo spokojny,
        uklada tylko klocki albo rysuje i niewiele mowi,
        a z drugiej tez niezbyt dobrze, bo rozwrzeszczane, biegajace, i na dodatek tak
        samo ubrane blizniaki...
        Ech...
        A nie przyszlo Ci do glowy, ze blizniaki, nawet dwujajowe w tym wieku nie chca
        byc roznie ubierane, ze zawsze chca robic to samo, ze nawet potrafia mowic jedno
        zdanie razem?
        Dla mnie to BARDZO normalni, smieszni, energiczni chlopcy. Ot co.
        • Gość: mm Re: bliźniaki Antek i Władziu IP: 195.182.19.* 02.12.09, 10:16
          śmieszni? o matko. jednak poczucia humoru są na świecie różne...
          • nioma Re: bliźniaki Antek i Władziu 02.12.09, 11:00
            a dlaczego jak to blziniacy to jeden jest wyzszy o glowe od drugiego?
            • Gość: brum.pl1 Re: bliźniaki Antek i Władziu IP: *.chello.pl 02.12.09, 12:03
              nioma napisała:

              > a dlaczego jak to blziniacy to jeden jest wyzszy o glowe od drugiego?

              Bo to bliźniacy dwujajowi. Jedno jajo było strusie, a drugie kurzęce.
          • bonnie75 Re: bliźniaki Antek i Władziu 02.12.09, 12:21
            Smieszni w znaczeniu "weseli" i "nie nadeci" jak co poniektore dzieci w tym i
            innych serialach.
        • reniatoja Re: bliźniaki Antek i Władziu 02.12.09, 18:00
          Załóżmy, że chcą zawsze wyglądać identycznie, ale czy też chcą
          zawsze razem wszystko robic, razemzawszemieć identyczny nastrój?
          Dzisiaj też to samo, siedzą obaj w identycznych bluzeczkach z
          identycznymi minami przy stole i obaj nie mają ochoty na zupe czy
          tam naleśniki. Oni nigdy się nie rozdzielają nie wiem, cokolwiek,
          jeden mógłby czasem czytac książkę, a drugi rozmawiać przez telefon
          z kumplem, whatewer. Mam dwie koleżanki, które mają bliźniaki
          dwujajowe, jedna dziewczynki, druga chłopców. Zapewniam Cie,ze
          rzeczywistosć takich bliźniąt jest zupełnie inna.
          • Gość: cioteczka Jola Re: bliźniaki Antek i Władziu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 21:09
            -Załóżmy, że chcą zawsze wyglądać identycznie

            nawet przy takim założeniu stale jednakowe ubranka są
            nieprawdopodobne. Jak jeden sie zapluje soczkiem, to drugi się zaraz
            też przebiera ? No i czy naprawde tak łatwo wciąz kupować jednakowe
            zestawy w rożnych rozmiarach ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja