Hania nie odbietra ode mnie telefonów ( Klan )

IP: *.as.kn.pl 17.02.10, 06:26
Nagły, niczym nieumotywowany zwrot akcji. Antek rozmawia tylko z matką Hani,
bo ta druga nie odbiera jego telefonów. Wrócili z wycieczki szybciej niż
pojechali, ze streszczeń wiemy, że Antek nie stanął na wysokości zadania, ale
czy tylko dlatego Hania się obraziła?? Wygląda na taką, która preferuje białe
związki.
    • reniatoja Re: Hania nie odbietra ode mnie telefonów ( Klan 17.02.10, 12:06
      Wątek Hani i Antka jest po prostu beznadziejny, pomylony, idiotyczny,
      nielogiczny, niewyobrażalny w realnym życiu.

      Nie wyobrazam sobie, zeby stary facet spotkał równie starą kobietę i dla niej
      nagle ni stad ni z owąd przucił swoją równie starą zonę, natychmiast określił
      powodującą nim emocję jako miłość, tuż potem zaczął przygotowywać się do slubu,
      wszystko nie potwierdzone nawet jednym pocałunkiem, zaledwie kilkoma kawkami w
      kawiarenkach i spacerkami po parku, a w następnej chwili juz Hania nie odbiera
      od neigo telefonów nie wiadomo dlaczego. Bez sensu.
      • mozambique Re: Hania nie odbietra ode mnie telefonów ( Klan 17.02.10, 12:20
        w dodatku nie sparwdzili sie w łozku !

        Antek moze i nie stanal na bacznosc ale HAnia nie wyglada na taka
        ktora by odrózniała bacznosc od spocznij !
        • idasierpniowa28 Re: Hania nie odbietra ode mnie telefonów ( Klan 17.02.10, 13:27
          Antek w japę dostał od zlodzieja plądrującego mieszkanie, to może się otrząśnie :P Swoją drogą, ten go ledwie tknął, a Antoś pada na wznak jak niezywy :D Jak czytałam, że Antek nakryje złodzieja, to myślalam, ze stanie na wysokości zadania, że poczuje nagły przyplyw uczuć, widząc nieprzytomną żonkę, a tu co? ;)
Pełna wersja