Ślub i chrzciny MjM

17.02.10, 09:29
Kinga i Piotrek mają mieć ślub i chrzciny następnego dnia, wesele w
domu. A tu nic nie gotowe- nawet zakupy nie zrobione, nie mówiąc już
o daniach. Kinga lata z odkurzaczem i sprząta jakby to w tej chwili
było najważniejsze- kiedy zamierzała popiec ciasta, mięsa itp...
Kwiaty, fryzjer, kosmetyczka- nic nie załatwione. To nie są sprawy
do załatwienia w ciągu jednego dnia. Absurd.

Druga sprawa- chrzciny. Jak Magda nie bedzie mogła, to wezma inną
chrzestną- czy jest to możliwe w tak krótkim czasie? Przecież ksiądz
musi mieć wczesniej dane chrzestnej, do tego spowiedź itp. Kolejny
absurd.
    • Gość: ewa Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 09:38
      Kinia liczyła na to ,że rodzinka jej tyłek uratuje i wałuwe ze wsi
      przywiezie...chociaż zdziwiłam się gdy Kamizela wpadła tylkoz 2
      ciastami na tyle ludu.

      Śmieszy mnie też strasznie to,że nie chcą od nikogo kasy bo oni
      sobie poradzą ...jak do diabła udaje im się z wypłaty Piotrka
      opłacić tą chałupe,żyć,tankować i jeszcze mieś kilka tysiaków na
      wesele ....bzdura
      • qpiska Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 09:46
        Z tą chrzestną to realne całkiem. Chrzestny mojej siostry nie
        przybył z przyczyn losowych i w dzień chrztu został wzięty inny,
        więc to nie problem, nawet ponad 30 lat temu nie robiono z tego
        afery ;)
        Co do przygotowań to faktycznie pojechaaaaali po bandzie :D
      • czekolada72 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 09:52
        Przeciez dostal od Mirki kase...
        • Gość: ewa Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 09:55
          kilka tysiaków dostał od Mirki?
          A poza tym jak to jest zaplanowane ,wróca ze slubu na chate i
          wszyscy zajmą sie gotowaniem obiadu????
          • qpiska Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 10:07

            > A poza tym jak to jest zaplanowane ,wróca ze slubu na chate i
            > wszyscy zajmą sie gotowaniem obiadu????

            Zbiorowe gotowanie ;)
            Nie no, przecież Lucki zawiezli coś, mamuśki pewnie też, ciocia
            Marta zapiekankę od Henia plus kanapki i imprezaaaaaaaa ;)
    • Gość: allo Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.ip.netia.com.pl 17.02.10, 10:18
      No faktycznie, po lekturze forum ślubno-weselnego, może się niektórym w głowie
      nie mieścić, że można wziąć ślub bez dwuletnich przygotowań i co najmniej 100tys
      pln;))
      Tak po prostu włożyć białą sukienkę i pójść do kościoła, potem wrócić i zjeść z
      rodziną trochę uroczystszy obiad. Nie do pojęcia dla niektórych, że może się
      bardziej liczyć tych parę zdań przed ołtarzem niż suknia beza, przystrojenie
      kościoła, limuzyna i lalką na masce i dwudniowe weselicho na 200 osób;)
      • Gość: izabella Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 10:40
        dziwna jesteś ,nikt nie pisze o wielkim weselichu ..dziwne jest
        natomiast ,że dzień przed ślubem zastanawiają się co kupic do
        jedzenia ,skąd ciasto ,czym przyjąc gości a nawet gdzie tych
        wszystkich ludzi usadzić i na czym...no tak kazdy ma w domu 30
        krzeseł ,zapomniałam
        • monia515 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 10:52
          nikt nie mówi o weselichu i 2-letnich przygotowaniach (ja
          potrzebowałam na załatwienie wszystkiego 2 tygodnie; obiad w
          restauracji), ale dzień przed slubem oni nie mają nawet zrobionych
          zakupów... a chcą robic przyjęcie w domu.
      • Gość: Aga Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.chello.pl 17.02.10, 10:46
        > Tak po prostu włożyć białą sukienkę i pójść do kościoła, potem
        wrócić i zjeść z rodziną trochę uroczystszy obiad

        Jasne. A trochę uroczystszy obiad na dwadzieścia kilka osób robi się
        sam ze składników, które znadują się w lodówce. Podobnie np. sama
        robi się fryzura (Kinia jeszcze nie była zapisana do fryzjera, a
        zamierzała!) i parę innych drobiazgów. Nawet skromne wesele wymaga
        przygotowań, których nikt normalny nie zaczyna dzień przed.
        • qpiska Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 10:49
          Wiecie co najbardziej mnie rozśmieszyło? :D
          Piotrek mówi, że idzie na zakupy. Prosi o listę zakupów. Na co
          Kinia "wyślę Ci sms-em" :D:D
          • qpiska Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 10:51
            Za szybko mi się wysłało :/
            Z tego morał taki, że to naprawdę skromny obiad - ot rosołek,
            ziemniaczki, schabowy i surówka albo buraczki, bo mniej skłądników ;)
      • iskierka40 Re: Ślub i chrzciny MjM 23.02.10, 12:50

        Gość portalu: allo napisał(a):

        > No faktycznie, po lekturze forum ślubno-weselnego, może się
        niektórym w głowie
        > nie mieścić, że można wziąć ślub bez dwuletnich przygotowań i co
        najmniej 100ty
        > s
        > pln;))
        > Tak po prostu włożyć białą sukienkę i pójść do kościoła, potem
        wrócić i zjeść
        > z
        > rodziną trochę uroczystszy obiad. Nie do pojęcia dla niektórych,
        że może się
        > bardziej liczyć tych parę zdań przed ołtarzem niż suknia beza,
        przystrojenie
        > kościoła, limuzyna i lalką na masce i dwudniowe weselicho na 200
        osób;)



        dokładnie,ja w tym ich weselu niewidzę nic złego:)
        za dużo seriali oglądacie ludzie:D:D
    • Gość: aaaaaaa Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 11:11
      monia ales ty nie zyciowa, po pierwsze czesto na takie imprezy zamawia sie
      catering, wszystko ci przywioza lacznie ze stołami i krzesłami...co do fryzjera
      i kosmetyczki, w domysle wszystko moze byc załatwione, dziwne zeby w serialu
      mieli omawiac kazdy drobny szzcegół..co do chrztu- spowiedz i dostarczenie
      odpowiednich dokumentów moze odbyc sie nawet dwie godziny przed chrztem..zadne
      absurd - zejdz na ziemie bo zginiesz lol
      • Gość: allo Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.ip.netia.com.pl 17.02.10, 11:13
        A poza tym to jednak film, fikcja, rzeczywistość umowna, o czym chyba część z
        was zapomina;)
      • monia515 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 11:23
        Owszem jest to film, ale nie science fiction. Musi być trochę
        realny, zwłaszcza, że opowiada o zyciu codziennym rodziny w Polsce.
        Otóż nie mieli zamówionego cateringu oraz fryzjera, kosmetyczki,
        kwiatów itp. Widać, nie oglądałaś tego odcinka.
        Od razu mówię- nie przeżywam, nie zyje ich zyciem... oglądam
        zwyczajnie ten serial bez emocji i czasami komentuje na
        forum "seriale"- po to jest to forum, nieprawdaż?
        • Gość: do monia515 Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 11:32
          o dzizas dziewczyno, to ze o tym nie wspominali nie znaczy ze jest nie zamowiony
          !!!! nie wszystko musi byc takie oczywiste i podkreslane na kazdym kroku - tak
          piotrusiu zamowilam juz kosmetyczke, fryzjera itp gdyby wszystko mialoby byc tak
          uzewnetrzniane dialogi ciągnęłyby sie w nieskonczonosc a serial trwał 3 godziny
          ..takich rzeczy mozna sie chyba domyślić no nie!!!!!! EOT
          • Gość: ona Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 11:37
            Jakaś niekumata jesteś ,przecież we wczorajszym odcinku rozmawiali o
            tym ,ze nic nie mają zamówione ani przygotowane .. i nie przyjedzie
            też tir w ostatniej chwili z
            krzesłami,stołami ,zastawami ,dekoracjami i żarciem
          • pipi43 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 11:40
            A ja oglądając wczorajszy odcinek/przygotowania do ślubu/wesela(?)
            ciągle miałam wrazenie, że skądś to znam.
            Potem mnie olśniło - czasem miewam takie sny/koszmary.
            Wypisz-wymaluj - czas ucieka, a tu NIC nie jest gotowe.
            Ale po takim śnie następuje pobudka...;)
          • Gość: kasia Re: Ślub i chrzciny MjM IP: 85.222.87.* 17.02.10, 11:40
            przecież Kinga,Piotrek i Mirka idą na obiad do restauracji:)....a reszta sobie
            pizzę może zamówić:)
          • monia515 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 11:45
            Gość portalu: do monia515 napisał(a):

            > o dzizas dziewczyno, to ze o tym nie wspominali nie znaczy ze jest
            nie zamowion
            > y
            > !!!! nie wszystko musi byc takie oczywiste i podkreslane na kazdym
            kroku - tak
            > piotrusiu zamowilam juz kosmetyczke, fryzjera itp gdyby wszystko
            mialoby byc ta
            > k
            > uzewnetrzniane dialogi ciągnęłyby sie w nieskonczonosc a serial
            trwał 3 godzin
            > y
            > ..takich rzeczy mozna sie chyba domyślić no nie!!!!!! EOT
            Wyluzuj trochę, co?
            Wręcz przeciwnie- mówili, że nic nie maja załatwione. Ogladałaś ten
            odcinek?
            • pipi43 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 12:07
              No i jeszcze wybieranie biżuterii. Dzień przed.
              Nie martw się, ślub jest o 16. O 13 ma przyjechać Madzia, to ci
              doradzi... :))
              • mozambique Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 12:17
                bizuterii ?

                czy obraczki ?

                tez mi sie wydaje ze wybór obraczki z planem zakupu w dzien zslubu
                troche wariacki jest

                no i te pzrygpotowania - KInai odkuzryal przedpokój ikoszmrnie
                zmęczoan pzrygotownaiami
                • pipi43 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 12:32
                  mozambique napisała:

                  > bizuterii ?
                  >
                  > czy obraczki ?
                  >
                  Nie miałam pewności, wiec wolałam założyć, że nie chodzi o obrączki.;

                  Ale jeśli rzeczywiście "zaplanowano" ich zakup na 2 godziny przed
                  slubem...
                  >
                  > no i te pzrygpotowania - KInai odkuzryal przedpokój ikoszmrnie
                  > zmęczoan pzrygotownaiami
                  >
                  >
                • monia515 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 15:30
                  mozambique napisała:

                  > bizuterii ?
                  >
                  > czy obraczki ?
                  >
                  > tez mi sie wydaje ze wybór obraczki z planem zakupu w dzien zslubu
                  > troche wariacki jest
                  >
                  > no i te pzrygpotowania - KInai odkuzryal przedpokój ikoszmrnie
                  > zmęczoan pzrygotownaiami
                  >

                  Chyba nie obrączki...przeciez są już po slubie cywilnym i mają swoje
                  stare obrączki.
    • Gość: fenka Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.raciborz.vectranet.pl 17.02.10, 14:02
      Odrealniona rzeczywistośc tak jak zresztą w wielu, wielu momentach w tym filmie.
      Szczególnie bawi mnie wysłanie matki z nowo narodzonym dzieckiem za granicę, kiedy to w rzeczywistości tak ważne są chwile dla scalenia rodziny, nie wspominając już o tym, że w pierwszym roku życia dziecka kalendarz szczepień wymaga wizyt u pediatry co 6 tygodni.
      • binkaa Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 22:02
        wysłanie za granice faktycznie jest najdurniejszą rzeczą w tym serialu
        mam 2 dzieci i jakoś tego nie widze
        po szpitalu siiiiu do Francji

        a co do szczepień to nie zgodzę się
        coraz więcej osób nie szczepi dzieci - z wielu powodów
        a nowe prawo nie nakłada za to żadnych kar
      • sueellen Re: Ślub i chrzciny MjM 18.02.10, 21:41
        A to we Francji pediatrow nie mają? :P
    • iza232 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 19:55
      No i jednak nie zdążyła do tego fryzjera. W zajawkach ze ślubu była
      strasznie potargana pod tym dziewiczym welonem.
      • sonia-3 Re: Ślub i chrzciny MjM 17.02.10, 21:19
        No, w ostateczności mogą całą rodzinkę zabrać na obiad ( choć to pewnie będzie obiadokolacja),na który to zaprosił ich ten Pan od kontraktu. Toż on lubi jak jest tak rodzinnie, więc może nie będzie miał nic na przeciwko :-).
        • pluskotka Re: Ślub i chrzciny MjM 19.02.10, 14:47
          Mnie najbardziej bawią te wszystkie dziaciate czy brzuchate panny młode w długaśnych welonach. Ja bym nie miała takiego tupetu.
          • raszefka Re: Ślub i chrzciny MjM 22.02.10, 09:31
            Ośmielę się spytać - a czy Basia (tak nazwali małą Rogowską?) jest
            już ochrzczona? Czy też będzie miała imprezkę połączoną ze ślubem
            rodziców?
            • Gość: ewa Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 09:40
              > Ośmielę się spytać - a czy Basia (tak nazwali małą Rogowską?) jest
              > już ochrzczona? Czy też będzie miała imprezkę połączoną ze ślubem
              > rodziców?

              Przecież Rogowscy są już po ślubie.
              • raszefka Re: Ślub i chrzciny MjM 22.02.10, 09:42
                Nie jestem na bieżąco, przyznaję, ale pamiętam przygotowania do
                cywilnego. Coś się zmieniło?
    • Gość: obiektywna Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 14:35
      dziwne że nie zrobili z tego wielkiej pompy-nie wcisnęły się na plan
      salony sukien slubnych,wynajem limuzyn,firmy dekorujące,cukiernie
      (tort) czy restauracje
      • qpiska Re: Ślub i chrzciny MjM 22.02.10, 14:44
        noooo dziwne, dziwne :) Tutaj to dopiero by mogli zrobić reklamę :D
        • Gość: kachullcia Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 09:51
          a mnie to wogole dziwi że i kościelny wzięli i Lenkę ochrzcili, bo
          przecież jakoś tego, że są wierzący w serialu nie zauważyłam.
          • bonnie75 Re: Ślub i chrzciny MjM 23.02.10, 11:44
            No jak to nie?
            Nie pamietasz jak Kinia latala z moralniakiem do kosciola gdy zdradzila Piotrka?
            Albo Piotrek jak zdradzil Kinie? A te wszystkie rozmowy z proboszczem Damieckim
            w Grabinie? (wiadomo, jak trwoga to do Boga)
            Przeciez nie beda w kolko gadac, ze w niedziele musza na sume sie wybrac, bo by
            zaraz sie rozni oburzyli, ze kosciol robi tzw. prodakt plejsmęt :-)))
            • qpiska Re: Ślub i chrzciny MjM 23.02.10, 13:25
              nie wiem skąd przypuszczenia, że nie są wierzący, że nie chodzą do
              kościoła... No taaaak, zapomniałam, powinni informować na każdym
              kroku szanownych widzów, że do kościoła idą, że do spowiedzi idą...
              • Gość: kachullcia Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 17:54
                tak qpisko, właśnie żądam, aby mnie informowali o każdym swoim kroku
                w stronę katolickiego kościoła i każdym poczynaniu w tejże wierze...
                Płacę abonament i mam prawo żądać. Echhh, szkoda słów.....

              • raszefka Re: Ślub i chrzciny MjM 24.02.10, 22:31
                qpiska napisała:

                > nie wiem skąd przypuszczenia, że nie są wierzący,

                Może stąd, że dobrych parę lat uprawiali konkubinat ;)
            • Gość: kachullcia Re: Ślub i chrzciny MjM IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 17:56
              no tak Bonnie, masz rację, ale to tak dawno było, że faktycznie mi
              ućkło:) Chociaż to, że np. Kamizela do kościoła chodzi, a nawet
              dzieciaki z Grabiny jakoś tak bardziej widać. No ale plajsmętu być
              nie może:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja