Apetyt na zycie

IP: *.centertel.pl 01.03.10, 19:24
No i pierwszy odcinek juz zza nami.......mysle ze dobrze rokuje hahha w koncu jacys inni aktory..trzymam kciuki:)
    • Gość: Mariola Re: Apetyt na zycie IP: *.180.54.80.sta.gaja.net.pl 01.03.10, 19:29
      Pierwszy odcinek nudny jak flaki z olejem. Mało ciekawy, słabo zagrany, choć ma pare fajnych aktorów jak Widawska, jednak nic konkretnego się nie wydarzyło i jakoś nie porywa jak na razie. Obejrze jeszcze jutro.
    • baaasiiia Re: Apetyt na zycie 03.03.10, 08:19
      Po pierwszym odcinku postanowiłam dać mu szansę. Po drugim stwierdziłam, że ten
      film jest o niczym. Ot i tyle :)
      • Gość: mmm Re: Apetyt na zycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 09:27
        jacy INNI Aktorzy ??

        wszyscy w tym serialu to mocno juz zjechane gęby , od kilku lat
        okupuejący telweziory w innych serialach

        właczasz WCEIMNO , ogladasz jedna scene i juz nie wiesz czy ogladasz
        Klan , Mjm , 39,5 czy jeszce jakies inne badziEwie

        poza tym wszyscy graja tdokałądnie tak jak winncyh produkcjach

        zieeeeeeew !
        • Gość: asik Re: Apetyt na zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 10:17
          dokładnie. Wszyscy gdzies juz 'błysneli". dorzuce jeszcze Barwy Szczescia,
          Brzydule, Egzamin z Zycia i Plebanie.
          jedynie koleś który wyszedł z więzienia jakis taki NOWY.

          nuda, nuda, nuda. zdrady, kłamstwa, romanse... nic odkrywczego.
          • dona.a Re: Apetyt na zycie 03.03.10, 10:43
            Gość portalu: asik napisał(a):

            > dokładnie. Wszyscy gdzies juz 'błysneli". dorzuce jeszcze Barwy
            Szczescia,
            > Brzydule, Egzamin z Zycia i Plebanie.
            > jedynie koleś który wyszedł z więzienia jakis taki NOWY.
            >
            > nuda, nuda, nuda. zdrady, kłamstwa, romanse... nic odkrywczego.

            Dokładnie tak, zastanawiam się dlaczego aktorzy dużych serialowych
            hitów nie zrobią sobie chociaż sezonowej przerwy tylko zajeżdżają
            się, a raczej widzów do mdłości, mało który aktor wychodzi z tego
            obronną ręką, ja wiem, że kasa, kredyty itp, ale aktorzy mają tyle
            możliwości zarabiania, że będąc osobą popularną nie powinni z głodu
            zginąć.
          • Gość: axen Re: Apetyt na zycie IP: *.chello.pl 03.03.10, 21:48
            Gość portalu: asik napisał(a):

            > jedynie koleś który wyszedł z więzienia jakis taki NOWY.
            >

            No nie taki nowy, gra aplikanta wilk weroniki w kancelarii jej
            srogiego męża (Na wspólnej), a poza tym gra w tej idiotycznej
            reklamie ile kosztuje konto w banku - pare zł plus pare zł.
            Jakoś tak mi się nie podoba, mam wrażenie, że jest nieumyty (pewnie
            przez te krosty na gębie).

            Wogóle drewno tam na każdym kroku:
            1. pseudo dziennikarka sroga_anna z miną wiecznego zatwardzenia,
            cedząca każde słowo przez zębiska jak przez durszlak,
            2. widawska_nawiedzona wiewióra skacząca po drobinie jak szympans
            3. toksyczna żonka i jej ciapowaty mężulek noszący kozaki na spodnie
            i udający wielkiego macho,
            4. blondi wiecznie zdziwiona tym co mówią inni i tym co sama mówi.
            Jedynie pani doktor broni się sama.

            Fabuła też jakaś taka kulawa mocno. Kolo wychodzi z paki, a ci party
            urządzają z bandą bachorów serwując serniczki i kompocik. Brakowało
            tylko czapeczek na łbach i wystroju w stylu sylwestra w oazie. Mam
            nadzieję, że ostry_bolek po pobycie w więźniu pokaże tej całej
            bandzie lamusów gdzie ich miejsce.
            Ja wygaszam to dzieło.

            • Gość: asik Re: Apetyt na zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 22:38
              o sorry, nie oglądam 'Na wspólnej', dlatego go nie znam.

    • Gość: gość ewka Re: Apetyt na zycie IP: *.chello.pl 05.03.10, 10:16
      ja obejrzałam już 4 odcinek i nawet się rozkręca, zobaczymy co
      będzie dalej...........
    • Gość: burrito Re: Apetyt na zycie IP: *.nencki.gov.pl 11.03.10, 13:15
      Nie jest źle, choć kilka zastrzeżeń mam. Głównie do tempa. Każda scena o połowę
      za długa. Gdyby to skręcić dynamicznie, nawet byłoby na co popatrzeć :-)
      • Gość: mozambique n/z Re: Apetyt na zycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 13:30
        no i znowu chamski prodakt plejsmęt

        tym raze w roli głownej tanczaca pralka
        czy naparwde maja widzów za idiotów ?
        • Gość: burrito Re: Apetyt na zycie IP: *.nencki.gov.pl 11.03.10, 13:55
          Tak mi się wydaje, że niestety dziś nie da się inaczej. Albo zgadzają się na
          takie natrętne promowanie różnych 'cudowności', albo nie mają kasy na nic. Bo
          przecież każdy świadomy reżyser musi widzieć, jak to wygląda?
          • Gość: mozambique n/z Re: Apetyt na zycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 14:06
            no własnei ze nie musi tak wyglaac !

            widzielismy kiedys PP np w X-files ?
            a od poczatku finansowal ten serial producent telefonów kom,
            samochodów, staly sponsor - firma kurierska , o projektantach
            ciuchów jzu nie wpspomninając itp

            ale moze tam nikt by sobei nie pozwolił na taką zenadę bo widzowie
            by ich śmiechem zabili
            • Gość: Anka Re: Apetyt na zycie IP: *.ilabs.pl 11.03.10, 18:46
              Ja tylko jednego nie rozumiem. Dlaczego Alicja zdradza fajnego meza, ktory
              kupuje bilety do Paryza jako niespodzienke z malo ciekawym Australijczykiem.
              Czyzby cudze chwalicie, swoje olewacie.

              Poza tym zauwazyliscie, ze w polskich serialach cudzoziemcy tak cudownie mowia
              po polsku ani sie nie zajakna. Kochanek Alicji z Apetytu, Profesor Edwards z
              NDiNZ, inne amerykanskie profesory w NDiNZ, niby Niemiec grany przez Radka
              Pazure w MJM. Jedynie Ostrowaka w Ranch jest w miare autentyczna jako Polonuska.
              • Gość: pp Re: Apetyt na zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 14:59
                hmmm... bo ten "fajny mąż" to sie zrobił fajny, jak zauważył, że zawalił? cały
                ten wątek o nie przychodzeniu na urodziny, pewnie nie jedna impreze rodzinna
                opuścił bo praca i praca. no i to, co mówili wczoraj, że robi kase zeby sobie
                mogla kupowac co zechce. normalne laski potrzebuja jednak czegos wiecej niż
                miesiac urlopu na 10 lat małżenstwa....
    • Gość: burrito Re: Apetyt na zycie IP: *.nencki.gov.pl 24.03.10, 14:19
      No i co myślicie? Chyba jest coraz lepiej? Nawet wciąga, mimo niedoskonałości.
      • kropisia Re: Apetyt na zycie 24.03.10, 17:37
        Jakby moj maz spelnial wszystkie moje zachcianki to bym juz nic od niego nie
        chciala.;)

        A tak w zwyklym zycu to ilu jest takich facetow, ktorzy pracuja i niczego od zon
        nie wymagaja tylko im daja kase na wszystko.
        • olylejdi_1 Re: Apetyt na zycie 24.03.10, 18:25
          a mnie rozwalił ten fotograf -w pierwszysch zwiastunach serialu mial w rece coś,
          co wyglądało na canona +elke ( w tym momencie głos zza kadru, mówiący e to
          profesjonalny fotograf), a potem przy scenie zbiorowej trzyma tego canona jedna
          reka taki usmiechniety i "cyka". Po prostu parsknełam... Po trzech zwiastunach
          poprawili scenę i gość trzyma aparat prawidłowo.
    • deczko Re: Apetyt na zycie 25.03.10, 10:22
      Ten serial odbiera apetyt na ogladanie seriali. Jest jak jakas
      serialowa kara. Nic w nim sie nie klei, nic nie porusza, nie
      rozbawia, nie intryguje. Jakas taka ciapa ten serial.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja