Mnie szkoda tej Hanki z MjM

15.03.10, 22:16

a Wam?
    • Gość: M. Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.acn.waw.pl 15.03.10, 22:38
      Pewnie, że szkoda. Może przeidealizowana z niej postać (nawet to jej
      popijanie było takie w białych rękawiczkach), ale w sumie fajna
      dziewczyna. W tej chwili to jedyna postać, którą autentycznie lubię
      z tego serialu i której kibicuję. a Mareczek? O kant d... potłuc ;)
      m.
      • Gość: helia Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 23:06
        A co się stanie ze świetlicą jak Hanusi nie będzie? Przecież to tam się tli
        kaganek oświaty dla ludu Grabiny:D
      • Gość: kkk Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: 93.159.143.* 15.03.10, 23:08
        Ja nie rozumiem, dlaczego ona błąka się po Polsce, zostawia dom,
        pracę, dzieci... zamiast wywalic Mareczka na zbite ryło a samej zyć
        sobie dawnym zyciem... Czemu to jej się teraz wszystko wywraca do
        góry nogami, a on ma jak przedtem, tyle że bez niej? Bez sensu:/
    • Gość: buba Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.centertel.pl 15.03.10, 23:15
      a nam nie. być może dlatego, że byłam w i d e n t y cz n e j
      sytuacji w życiu. i ok - paczkę fajek nad flaszeczką spożyłam i
      zażyłam. ale uciekać z domu? nigdy. zwłaszcza w przypadku
      tak "nakreślonej" postaci - kobiety, która trzyma dom, gdy pan śmiga
      po Polsce w poszukiwaniu zarobku. no, ale życie, jak śpiewają, jest
      nowelą...;-)
    • Gość: Elmo Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.chello.pl 16.03.10, 08:55
      I mnie troszku szkoda :-)
      Wczorajsza scena z Grażą, gdzie Handzia przywaliła jej z liścia - bardzo mi się
      podobała, bo zasłużyła gadzina.
      Wzruszenie przyszło gdy dzwoniła do dzieci. Hehe!
      No ale cóż, bidula mogła zrobić jak nie wyjechać, żeby dystansu nabrać? Założę
      się, że Zaczes żadną miarą by się nie wyprowadził, bo przecież Kamizela już mu
      wybaczyła. No, chyba, żeby Lucek się wtrącił to byłoby 2:2.
      Z wczorajszego odcinka najbardziej rozśmieszyły mnie pełne gacie Graży i jej
      dziki wzrok, gdy tylko zadryndał telefon Michała oraz żarliwy sms dyrektora do
      Hanki, który kuje żelazo, oj kuje :-)
      • liiona Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM 16.03.10, 10:13

        Hanka zawsze wszystkim pomagała, robiła za okolicznego psychologa, do którego
        każdy może przyjść i Hania znajdzie jak najlepsze rozwiązanie problemu.Teraz
        Hania potrzebuje pomocy, kto jej pomoże? czy zostanie z tym sama?
    • Gość: FANka Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.03.10, 10:13
      Mnie wzięło wzruszenie jak na końcu dzwoniła bidula do dzieci. Tak
      mi jej szkoda; Taka porządna, dobra dziewczyna. Powinna odejść od
      Zaczesa i mu nie przebaczyć. Ja na jej miejscu już nigdy nie
      zaufałabym Mareczkowi po tym co zrobił. Bo co innego by było gdyby
      zdradził ją raz, w przypływie chwili, okazji, zapomnienia, a co
      innego kiedy całymi tygodniami oszukiwał żonę bujając się z Grażą na
      boku.
      • imasumak Fanko 18.03.10, 23:26
        Czyżbyś zapomniała, że ta porządna, dobra dziewczyna pierwsza zdradziła Zaczesa?
        Nie dość, że zdradziła, to opuściła jego i Mateuszka na co najmniej miesiąc, nie
        dając znać gdzie jest.
    • czekolada72 Lesniczówka?? 16.03.10, 11:18
      Skad Hanka ja wytrzasnęła?
      Raczej jedzie tam celowo, bo szuka na mapie konkretnie, wiec wie
      gdzie jedzie.
      Nigdy wczesniej nie bylo mowy o jakiejkolwiek lesniczowce, a tu
      nagle - jest!
      • marslo55 Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 11:59
        czekolada72 napisała:
        "Nigdy wczesniej nie bylo mowy o jakiejkolwiek lesniczowce, a tu
        nagle - jest!"
        To czarodziejska lesniczowka na kurzej lapce. Przydreptuje tam,
        gdzie akurat przebywa potrzebujacy pomocy, a niemajacy do kogo sie
        zwrocic bohater.

        • Gość: Elmo Re: Lesniczówka?? IP: *.chello.pl 16.03.10, 12:17
          Na tej kartczynie, którą rozwijała na masce samochodu było nagryzmolone wielkimi
          literami pisanymi mazakiem OLSZÓWKA - ki diabeł?
        • czekolada72 Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 12:17
          Wwszystko na to wskazuje...
          • monia515 Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 12:31
            to leśniczówka Sebka- to on jej dał namiary.
            • czekolada72 Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 12:48
              monia515 napisała:

              > to leśniczówka Sebka- to on jej dał namiary.


              A przepraszam - KIEDY dal jej te namiary i co znaczy "lesniczowka
              Sebka"??
              • pluskotka Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 14:06
                Adres: Olszówka 2, jak widniało na kartce.
                A od kiedy Sebek jest leśniczym?
                • pluskotka Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 14:08
                  Co ciekawe, taka miejscowość leży niedaleko Kłodawy, a parę kilometrów dalej jest wieś Grabina. Daleko Hania nie ujechała. :P
                  • iza232 Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 14:32
                    Taaa.. A jechała tam calutki dzień. Od świtu do nocy.
              • monia515 Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 15:29
                czekolada72 napisała:

                > monia515 napisała:
                >
                > > to leśniczówka Sebka- to on jej dał namiary.
                >
                >
                > A przepraszam - KIEDY dal jej te namiary i co
                znaczy "lesniczowka
                > Sebka"??

                poczytaj sobie streszczenia.
                • czekolada72 Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 15:40
                  monia515 napisała:

                  >> poczytaj sobie streszczenia.

                  Przeczytałam.
                  Np tu:
                  www.filmpolski.pl/fp/index.php/129215_74
                  NIGDZIE nie ma, ze namiary dostała od Sebka, NIGDZIE.

                  Mamy jedynie informacje, ze sebka spotyka:

                  W drodze Mostowiakowa spotyka Sebka i po rozmowie z przyjacielem,
                  rusza w kierunku miejscowości Olszówka.

                  Ok, spotkała. O lesniczowce nie było słowa.

                  Oraz informacje, ze sebek podrzucil Mostowiakowi kartke z adresem:

                  Po odejściu Hanki, Marek jest załamany. Kaśka martwi się o niego.
                  Zmusza Sebka, by ten wyjawił Markowi, gdzie jest Hanka. Przyjaciel
                  wsuwa do kurtki Mostowiaka kartkę z adresem leśniczówki.

                  I tyle. koniec.
                  Dalej nie wiadomo skad Hanka wykombinowala lesniczowke tak naprawde
                  w ciagu nieprzespanej nocy po awanturze z Markiem.
                  • imasumak Ojej ;)Nie przespała,to wykombinowała ;)Proste;) 18.03.10, 23:34
                    Dalej nie wiadomo skad Hanka wykombinowala lesniczowke tak naprawde
                    w ciagu nieprzespanej nocy po awanturze z Markiem.
        • fanka_poranka Re: Lesniczówka?? 16.03.10, 17:27
          marslo55 napisała:

          > czekolada72 napisała:
          > "Nigdy wczesniej nie bylo mowy o jakiejkolwiek lesniczowce, a tu
          > nagle - jest!"
          > To czarodziejska lesniczowka na kurzej lapce. Przydreptuje tam,
          > gdzie akurat przebywa potrzebujacy pomocy, a niemajacy do kogo sie
          > zwrocic bohater.


          haahha też o tym pomyslałam, zaczarowana chatka z dachem z piernika...
    • iza232 Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM 16.03.10, 14:31
      A mnie nie. Zawsze mnie denerwowała ta postać. Poza tym to jakiś
      ciekawszy zwrot w akcji. Zresztą Hanka też bez skrupułów zniszczyła
      życie swojej bratowej, więc nie powinna się dziwić, że los się teraz
      odwrócił.
      • Gość: Elmo Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.chello.pl 16.03.10, 15:17
        Zresztą Hanka też bez skrupułów zniszczyła
        > życie swojej bratowej,

        Której bratowej? Przecież ona jedynaczka, brata żadnego nie ma, żeby bratowej
        życie zniszczyć.
        • iza232 Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM 16.03.10, 15:48
          Gość portalu: Elmo napisał(a):
          > Której bratowej? Przecież ona jedynaczka, brata żadnego nie ma,
          żeby bratowej
          > życie zniszczyć.

          Ojejku, no szwagierce. Przejęzyczyłam się. Marii zniszczyła jak
          poszła ją ponformować, ze Lucek nie jest jej ojcem, marii znaczy
          się. I Maria przez nią poroniła. Więc teraz niech nie udaje świętej
          pokrzywdzonej naiwności.
          • dzidzia_bojowa Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM 16.03.10, 16:15
            Ale Handzia przeszła w serialu gruntowną metamorfozę osobowościową. Z knującej
            intrygi i zemsty Hanki przeistoczyła się w łagodnego anioła- wzoru cnót wszelakich.
          • Gość: Melba Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.mtm-info.pl 16.03.10, 19:39
            Kaśce też w pewnym sensie zniszczyła życie. Kaśka i Marek byli
            zaręczeni, mieli się pobrać, a tu napatoczyła się Hanka i wymusiła
            na Marku zerwanie z Kaśką. Siedziała w aucie przed domem Kaśki, gdy
            Marek poszedł mówić narzeczonej, że z nimi koniec.
            Niech teraz posmakuje tego samego.
            • Gość: gorn73 Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 10:29
              oj jaka biedna Hania. chyba wszyscy zapomnieli jak to rzuciła dom
              chłopa dziecko i poleciała mieszkac z dawna sympatią z bidula. tyle
              że ze gosciu chory był i zmarł to hania wróciła.
              Moralnośc Kalego ot co
    • Gość: xxxxxx Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.10, 14:54
      Nigdy nie lubiłam tej "świętej" Hanki. Zaczesa zresztą też. Jak i
      całego serialu. Przestałam oglądać jakies dwa/trzy lata temu ale na
      to forum czasem zaglądam :-)
      • marslo55 Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM 17.03.10, 10:50
        xxxxxx napisał(a):
        "Nigdy nie lubiłam tej "świętej" Hanki. Zaczesa zresztą też. Jak i
        całego serialu. Przestałam oglądać jakies dwa/trzy lata temu"
        A gdybys wytrwala, spotkalaby cie nagroda za trudy w postaci
        przykladnego ukarania nielubianych bohaterow przez
        los/Graze/scenarzyste..
    • Gość: Mania Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 12:37
      ja czekam na moment, kiedy sprawiedliwość dosięgnie Grażę
    • bagatella Hani nic nie zagrozi,jej ojciec w Radio Maryja 17.03.10, 13:34
      jest spikerem wiec wszystko planuja z tadeuszem w serialu, nawet ta
      jej metamorfoze uknuli i produkcja musiala sie znizyc...
      • railly Re: Hani nic nie zagrozi,jej ojciec w Radio Mary 17.03.10, 14:28
        a mnie dziwi reakcja Grazy
        raz dostała z liścia i od razu przezywa załamanie nerwowe, męza nawet widzi w
        innym świetle, trochę to naciągane. szkoda, żeby od razu nawróciła się na drogę
        dobra, szkoda takiej bohaterki, kolejna będzie nudna jak flaki z olejem
        • monia515 Re: Hani nic nie zagrozi,jej ojciec w Radio Mary 17.03.10, 14:44
          railly napisała:

          > a mnie dziwi reakcja Grazy
          > raz dostała z liścia i od razu przezywa załamanie nerwowe, męza
          nawet widzi w
          > innym świetle, trochę to naciągane. szkoda, żeby od razu nawróciła
          się na drogę
          > dobra, szkoda takiej bohaterki, kolejna będzie nudna jak flaki z
          olejem

          Raczej nie przez uderzenie w twarz przeżywa załamanie nerwowe. Tylko
          dlatego, że juz się wydało i lada moment Michał sie o wszystkim
          dowie.
    • Gość: ble Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM IP: *.radom.vectranet.pl 17.03.10, 20:58
      a nam nie!
    • camillovip Re: Mnie szkoda tej Hanki z MjM 19.03.10, 11:00
      Hania nigdy nie miała lekko. Ale nigdy też się nie poddała! Ona jest piękną kobietą, a aktorka jest jedną z najlepszych ubranych aktorek. Tak przynajmniej twierdzi Joasia Horodyńska, która w wywiadzie dla ipla powiedziała, że Małgosia ubiera się bardzo stylowo. Zgadzacie sie? Jeśli mi nie wierzycie to w ipla można obejrzeć powtórki tego wywiadu :) Jeśli chodzi o Hanię i jej przygody w M jak miłość to na pewno wszystko się ułoży :)
Pełna wersja