Młody nauczyciel po studiach i 17 letnia uczennica

IP: *.chello.pl 16.03.10, 18:18
no to by chyba musiał być impotentem albo homosiem, żeby go nic nie strzykło w
tym temacie

więc nie wiem o co chodzi i czemu chłopa z roboty chcą wydalić - w końcu
udowodnił, że jest zupełnie normalny, zdrowy i taki że się wyrażę z jajami
    • liza_s Re: Młody nauczyciel po studiach i 17 letnia ucze 17.03.10, 09:41
      Zgadzam się, ale przecież nie wiadomo, czy w ogóle do czegoś doszło. Wygląda na
      to, że to konfabulacje matki tej dziewczyny.
      Natomiast nie obraziłabym się, gdyby to Bożenka romansowała z nauczycielem.
      • Gość: Aga Re: Młody nauczyciel po studiach i 17 letnia ucze IP: *.internetia.net.pl 17.03.10, 09:45
        A w rodzinie wszyscy zdrowi? Nauczyciel nie ma prawa romansować z
        uczennicą i tyle. Rzecz poza dysksują.
        • Gość: monia Re: Młody nauczyciel po studiach i 17 letnia ucze IP: 91.212.223.* 17.03.10, 10:15
          koleżanka z mojej klasy zaraz po maturze wyszła za mąż za naszego
          nauczyciela od fizyki. To był młody chłopak po studiach 24-25 lat.
          Ukrywali się ze swoja miłością całą 3 i 4 klasę LO, zaraz po maturze
          wzięli ślub. Do tej pory są szczęśliwym małżeństwem... a minęło już
          20 lat..,.
          • marslo55 Re: Młody nauczyciel po studiach i 17 letnia ucze 17.03.10, 10:53
            monia napisał(a):
            "koleżanka z mojej klasy zaraz po maturze wyszła za mąż za naszego
            nauczyciela od fizyki. To był młody chłopak po studiach 24-25 lat.
            Ukrywali się ze swoja miłością całą 3 i 4 klasę LO, zaraz po maturze
            wzięli ślub."
            Violetta z "Brzyduli" stwierdzilaby, ze "byla miedzy nimi jakas
            fizyka"..:D
            Ale rzecz nie w tym, czy takie zwiazki sa szczesliwe, tylko w
            niestosownosci zwiazku nauczyciela z uczennica, przy tym
            niepelnoletnia.
    • lilith76 Re: Młody nauczyciel po studiach i 17 letnia ucze 17.03.10, 11:38
      Też mi się wydaje, że mamuśka robi dym, za który potem będzie się głupio wstydzić.
      I szkoda dziewczyny, bo mamuśka zabiera ją z liceum by się najpierw
      macierzyństwem nasyciła - mamy tutaj dyskretną sugestię gdzie jest miejsce
      ciężarnych uczennic. Edukacja tak, ale jak ich własne dzieci zakończą już swoją.
      Pokuta musi być.

      Z anegdotek - w moim starym liceum jakiś czas temu gruchnęła wieść, że jedna z
      nauczycielek związała się z uczniem. Sprawa wyszła na jaw, gdy był już po
      maturze, ale rzecz zaczęła się sporo wcześniej. To jest dopiero moc ;) Różnica
      wieku aż tak nie przerażająca - jakieś 10-14 lat.
Pełna wersja