kubissimo
17.03.10, 10:24
troche dziwny odcinek. podobal mi sie watek nowojorski, podobala mi
sie rodzina Scavo, ale juz Susan, Katherine i Bree juz nie.
Podejrzany czlowiek okazal sie faktycznie spokrewniony z rodzina van
de kamp. obylo sie bez wielkiej zenady, ale to juz co najmniej
drugie "odkryte przypadkiem" dziecko w tym seiralu, wiec moze juz
wystarczy?
Pytanie tylko, co zrobi Andrew? Znowu bedzie tym zlym?
generalnie krolowa odcinka zostala Gaby, a z jej wielu zlotych mysli
najbardziej chyba podobaly mi sie, plany co do pobytu w NY:
Find Ana, cut the purse strings, destroy her hopes and dreams and
catch a Broadway show. :)
chociaz Lynette mowiaca z rosyjskim akcentem tez byla niezla ;)