Bieda u Zduńskich

IP: *.is.net.pl 07.04.10, 09:48
O-la-boga!!!
Jedno mnie zastanawia -
Skromne przyjęcie weselne wyprawiali z mega premii a chyba dostali
od gości jakieś koperciochy, nie?
A tu bida az piszczy na choinkę ich nie stać no przegięie normalnie!
    • binkaa Re: Bieda u Zduńskich 07.04.10, 10:21
      jak sie całą wygrana w toto przepuściło to tak jest ;) - z ta wygrana to
      przegięcie było
      trzeba było zainwestować
      • czekolada72 Re: Bieda u Zduńskich 07.04.10, 10:26
        No to zainwestowali, w nieruchomosc, nie?
        • Gość: kia Re: Bieda u Zduńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 10:42
          niestety jak się ma taki wielki dom to są naprawdę spore wydatki(na samo
          ogrzewanie co miesiąc z 1000zł). no, ale zakładam że KInga zarabia z 5000zł,
          Piotrek z 1500(po znajomości może więcej), nie szaleją po knajpach, nie ubierają
          się w markowe ciuchy, dziecko nie chodzi do prywatnego żłobka także powinno im
          sporo zostać co miesiąc. I trochę to mało prawdopodobne by dorośli ludzie nie
          potrafili zagospodarować tak takiej kwoty by wszystko opłacić i jeszcze coś
          odłożyć.

          A z tym zakupem domu na deszczowej z wygranej w totka to była zupełna porażka.
          no który wykształcony człowiek by tak postąpił? dzisiaj każdy idiota wie że
          takie pieniądze najpierw trzeba pomnożyć ,a potem szaleć. Ale nie Zduńscy. a
          może mi ktoś przypomnieć ile oni wtedy wygrali.
          • quba Re: Bieda u Zduńskich 07.04.10, 10:52
            Milijon, jak pamiętam
          • Gość: pyzula3 Re: Bieda u Zduńskich IP: 193.201.167.* 07.04.10, 10:54
            skad pomysl ze Kinga zarabia 5 tys?
            Nie mieli gdzie mieszkac to kupili nieruchomosc. Kazdy by tak
            zrobil, a nie cale zycie wynajmowal kawalerke z kolezenstwem.
          • Gość: Aga Re: Bieda u Zduńskich IP: *.internetia.net.pl 07.04.10, 11:19
            Kinga i 5000? Skąd ten szalony pomysł?
          • 17lila Re: Bieda u Zduńskich 12.04.10, 11:02
            samo życie
        • binkaa Re: Bieda u Zduńskich 08.04.10, 10:27
          noooo
          to teraz mają :)
    • Gość: Mania Re: Bieda u Zduńskich IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.10, 11:46
      niekoniecznie coś mogło im zostać z wesela - ja np. sfinansowałam całe wesele
      sama (od podwiązki poprzez przyjęcie i wszelkie z tym związane wydatki) i po
      otrzymaniu i podliczeniu kopert wyszło, że na plusie zostało 200 zeta.
      • Gość: kia Re: Bieda u Zduńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 17:23
        nie wiem czy 5000,ale skoro Kinga jest prawą ręką szefowej firmy reklamowej to
        po prostu tak wywnioskowałam, że te 5000 może zarabiać. a mając 1000000 zł mogli
        sobie kupić jakieś duże mieszkanie, albo nawet dom za miastem i jeszcze sporo
        by im zostało.Nie musieli kupować wielgachnego domu, na dodatek całkowicie do
        remontu.
        • czekolada72 Re: Bieda u Zduńskich 08.04.10, 08:08
          Alez ten dom wcale nie jest jakis olbrzymi! Na dole kuchnia, salon,
          zapewne łazienka, na gorze pokoj dziecka, gdzies sypialnia
          zdunskich, pokoj, ktory wynajmuje Kuba, i mozliwe ze jeszcze 1 (2)
          pokoj. To to jest przecietny standard domku 1-rodzinnego, zadne
          mecyje.
    • Gość: magdzia Re: Bieda u Zduńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 15:33
      > A tu bida az piszczy na choinkę ich nie stać no przegięie normalnie!

      tylko ze dwa tygodnie wczesniej stac ich było na trzech Świetych Mikołajów z
      wypasionymi workami...

      .
      • czekolada72 Re: Bieda u Zduńskich 07.04.10, 15:43
        Zdunskich bylo stac na JEDNEGO tak gwoli ścisłości...
        • pluskotka Re: Bieda u Zduńskich 07.04.10, 17:21
          Kupili ruderę z uszkodzonym dachem i na odludziu. Wolałabym mniejsze, ale jednak
          mieszkanie. Ja się nie znam na warszawskich cenach, ale milion im na to starczył?
          • Gość: :). Re: Bieda u Zduńskich IP: *.4.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 07.04.10, 19:03
            Może jakoś po znajomości upost dostali.
            Też durnowaty pomysł, utrzymanie domu kosztuje kupę kasy i czasu, opał na zimę, a tutaj młode małżeństwo z dzieckiem. Ale fakt, im kasa z nieba leci właściwie.
        • Gość: kemot97 Re: Bieda u Zduńskich IP: 195.224.9.* 08.04.10, 14:48
          ale zawsze najlepsze jest to, ze u wszytskich bieda jak zawsze
          narzekaja na brak kasy - najpierw Olga ze kasy nie ma na lekarstwa
          dla Krzysia, potem jak Kuba jezdzil do Berlina i kupowal mu
          samolocik do skladania a Irek konsole oraz te Zdunskie dupki teraz,
          ale wszyscy jak gdzies po miejscie sie poruszaja to taksowkami. Olga
          na spotkanie z Marzenka, Kuba na lotnisko oczywiscie taksowka, a
          Kinia z obrony pracy mag tez - no jej sie nalezalo, zdala na 5 :)
          • Gość: pipi43 Re: Bieda u Zduńskich IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 08.04.10, 18:40
            Rozwalił mnie telefon Olgi do Kuby pt: czy możesz nas odebrać z
            lotniska... Trza było samej (z dzieckiem znaczy się) wskoczyć do
            taxi na Okęciu... Kochanka to sobie znalazła bez pomocy Kuby, a
            teraz zgrywa bidule, co to sama tksówki nie znajdzie.

            A co do biedy u Zduńskich - dobry był tekst Kingi, że co prawda na
            Wigilii będą u dziadków, ale każdemu trzeba kupic chociaż drobiazg.
            Biorąc pod uwagę ilość osób na Wigilii, to choćby przeznaczyć na
            każdą 10 zł, to uzbiera sie niezła kwota...

            Jeszcze jedno - uważam, że zapraszanie do Grabiny Mirki było grubą
            przesadą.
    • bella_cwir Re: Bieda u Zduńskich 08.04.10, 23:51
      Zawsze się z tego śmieję, gdy pojawiają się sceny ze Zduńskimi, którzy narzekają na brak gotówki.
      Wygrać milion i klepać biedę - to dopiero wyczyn ! ! !

      Kupowanie tej rudery było najgłupszym pomysłem jaki mógł być.
      Teraz mają za swoje i wiecznie narzekają na brak kasy.
      Ja tego nie rozumiem, jak dwoje pracujących ludzi może nie mieć pieniędzy?
      Frajerami są, że wszyscy tam u nich wynajmują, a oni nie biorą za to pieniędzy.
      A jeśli biorę to pewnie 100 zł miesięcznie.
      Frajerstwo i tyle :D

      W ogóle nie pomyśleli kupując ten dom.
      To była bezmyślna decyzja. Przecież widziały gały co brały.
      Wiedzieli, że to rudera, że wysokie koszta utrzymania i tak dalej.
      Na co oni liczyli?

      Co z tego, że mają własny domek z wielkim ogrodem, skoro całą radość życia odbiera im brak pieniędzy?
      W życiu bym się nie zgodziła na coś takiego.
      Wolałabym mieszkać w mieszkanku, ale za to nie martwić się o żadną wydaną złotówkę...
      • Gość: dulka Re: Bieda u Zduńskich IP: 188.33.109.* 11.04.10, 18:24
        taa, tez uważam za frajerostwo tę ich dobroć. Jasne, że bliskiemu
        znajomemu można pomóc w wyjatkowej sytuacji ale tam u nich to bez
        przerwy ktoś w potrzebie. Wszyscy sie tam rzadzą, nie maja za grosz
        prywatności, zatem po co im ten dom? I faktycznie skoro na tej
        Wigilii bedzie jak zwykle z 50 osob to faktycznie kupe kasy kazdy
        musi miec żeby sie onrobił z tymi prezentami. a potem kazdy dostanie
        po 16 dezodorantow-ubaw po pachy!
        • kemot97 Re: Bieda u Zduńskich 11.04.10, 21:12
          hehe,

          a dodatkowo Kinia ciagle gotuje Kubie i mlodemu, Kuba ma klawe
          zycie, chate za pol darmo, jedzienie zawsze podstawione pod nos,
          super sie ustawil ;)
          • Gość: Polka Re: Bieda u Zduńskich IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 21:59
            czy Kuba płaci alimenty na "przysposobionego"? pewnie na razie nie bo wtedy to
            by narzekał...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja