KLAN-gdzie jest pani stenia?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 18:14
od bardzo dawna nie widac w klanie steni,ani slowa o niej.czy cos
przegapilam?czyzby ją w koncu usmiercili?
    • Gość: mmm Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: 188.33.109.* 07.04.10, 18:27
      była przed sweitami

      starsza, mocno schorowana kobiecina na stojąco w kuchni tarła jakies
      warzywa i glosno użalała sie na panią doktorową ze ta jest taka
      umęczona domem

      akurta dzialo sie to w momencie gdy Krycha wracala z jakiejs
      kawiarenki i wszyscy doowcniy zajmowali sei piciem kawki czy
      usmiechaniem sie do dzieciaczków

      ah jacy ci Lubiczowie zachetani przygotowaniam świątecznymi , no
      naprawde , aż żal ...
      • Gość: pipi43 Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 07.04.10, 18:42
        Wygląda, jakby te dwa posty pisała jedna i ta sama osoba.
        Ten charakterystyczny "żal" na końcu zdania.

        Nie było tak jak piszesz; to Krystyna zwierzała się pani Steni
        (imiona piszemy z dużej litery), że bardzo lubi zajmować się
        kuchennymi pracami przed świętami.
        • wilga52 Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 07.04.10, 20:41
          Chyba z panią Stenią w realu dzieje się coś złego, wygląda na bardzo schorowaną
          osobę.
        • Gość: mmm Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: 188.33.109.* 07.04.10, 20:44
          taaaa, pipi, taaa
          a siedzi i zawija...
          • pipi43 Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 07.04.10, 20:51
            O co kaman?
            Może ty przynajmniej wiesz?
            zal
            • Gość: ja Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.home.aster.pl 07.04.10, 21:40
              Ja też słyszałam jak Krysia mówiła, że lubi przygotowywać potrawy
              świąteczne...
              • Gość: mmm Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: 188.33.109.* 07.04.10, 22:12
                - i jak widac - kompleteni tego nie widac przez cale 10 lat trwania
                serialu
                • pipi43 Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 07.04.10, 22:42
                  Gość portalu: mmm napisał(a):

                  > - i jak widac - kompleteni tego nie widac przez cale 10 lat
                  trwania
                  > serialu

                  A co ten bełkot powyżej ma znaczyć?
    • Gość: mm Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.dynamic.qsc.de 08.04.10, 15:37
      jako ojciec klanowych dziewczynek Bozenki i Malgosi powinienes
      najlepiej byc poinformowany, czy i kiedy pani Stenia wroci do serialu
      • Gość: sz Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 17:10
        czyli stenia zniknela bez slowa...jakie to klanowe...mam nadzieje,ze
        juz nigdy nie wroci,tak jak dorotka.a jesli wroci to chociaz bez
        jakania...
        • Gość: mm Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.dynamic.qsc.de 08.04.10, 17:29
          a skad wiesz, ze Dorotka nie wroci? Czyli mam racje, jestes
          powiazany z Klanem, prowokujesz tylko na tym na forum
    • Gość: sz do niki i izy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 19:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bella_cwir Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 10.04.10, 15:44
      W sumie dla mnie to i lepiej.
      Ostatnio wszystkie sceny z Panią Stenią były gorzej niż nudne.
      Właściwie nic nie wnosiły do serialu.
      A sama rola Pani Steni była bardzo denerwująca.
      Mówiła w sposób irytujący, jakoś przez nos, jąkała się - także dla mnie lepiej,
      że jej nie ma, a jeśli jest - to, że pojawia się rzadko i na krótko.
      • Gość: m. Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.home.aster.pl 27.09.10, 18:41
        Pani Stenia wraca!!! :))

        Wreszcie doktorostwo skończą biadolić jak to im ciężko bez pomocy domowej! :))
        Krysia będzie miała spokój, nie będzie musiała własnoręcznie uruchamiać pralki! :D
        • czekolada72 Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 27.09.10, 19:22
          Wg streszczen, to za różowo nie będzie.
        • wiotka_trzpiotka Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 28.09.10, 12:23
          wczoraj doktorowa narzekała, ze ktos musi okna umyć
          naprawdę miao zrobic pani Stenia
          jakoś trudno mi to sobie wyobrazić- wiekowa pani Stenia myje okna, a Doktorowa z koniaczkiem na kanapie
          • Gość: kkk Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.icpnet.pl 28.09.10, 16:43
            a kiedys doktorostwo nie miało steni i jakos sobie radziło!
            • Gość: ARA Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 07:26
              Niech Pani Stenia się pospieszy, bo zbliża się termin wymiany oleju w samochodzie Pawła. A i zawory przydałoby się wyregulować... :)
    • zavsze_usmiechnieta Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 30.09.10, 13:39
      Pani Stenia już wróciła i niestety nadal jest irytująca.
      Wiem, że aktorka prywatnie ma jakieś problemy zdrowotne, i przez to ma taką bełkoczącą mowę, ale uważam, że jej czas w Klanie już minął i powinno "zlikwidować" się tę rolę.
      Bo po pierwsze i najważniejsze ta rola nie wnosi dosłownie NIC do tego filmu, a z każdą sceną jest irytująca. Ale wydaje mi się, że ekipa filmowa po prostu chce dać zarobić Pani Zofii Merle i dlatego ciągną jej wątek.

      Poza tym jak ktoś wcześniej zauważył - Państwo doktorostwo wcześniej nie miało żadnej pomocy i jakoś sobie radzili ze wszystkim. Ale teraz to już się tak rozleniwili jak widać, że nawet ugotowanie obiadu i pozmywanie naczyń to dla nich niewyobrażalnie ciężka harówka, nie mówiąc już o odkurzaniu czy myciu okien.

      Ale fajnie by było, gdyby pojawił się jakiś wątek o tym, że doktorostwo miałoby jakieś przygody z nową sprzątaczką. Na przykład albo złodziejka, albo sprowadzałaby by sobie gachów, albo Paweł Lubicz (Senior) by uprawiał z nią ostry seks pod nieobecność Krysi :) hihihi
      Oj. Zagalopowałam się trochę :)
      • reniatoja Re: KLAN-gdzie jest pani stenia? 30.09.10, 14:17
        Scena z panią Stenią nagle rozpłakującą się i smarkającą w rąbek bluzy w kwiaty - w celu wywołania litosci + poczucia winy i wymuszenia w ten sposób na doktorowej dalsze trzymanie jej na garnuszku - masakra.
        Odrobinę godnosci ta postać mogłaby mieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja