Gość: bikej
IP: *.chello.pl
07.04.10, 19:10
Ja nie wiem, jakim cudem ta dziewczyna pracuje w wypożyczalni z takim fochem na twarzy. Klient o cos pyta, źle, chce się poradzić- źle, wybiera jeden film-źle, bierze kilka- jeszcze gorzej bo trzeba tyyyle kasować. Ciągle leży na ladzie i się nadyma. Piekna antyreklama dla biznesu- ciekawe czemu właściciel ją ciągle tam zatrudnia.