Marta do Henia przy stole ( oj, nie mogę:))..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 22:42
..gdy ten zwrócił jej uwagę, że męczy i męczy jedną kanapkę:
- Ty Heniu chyba miałeś pilnować jedzenia Ani?

REWELACYJNE

    • Gość: kia Re: Marta do Henia przy stole ( oj, nie mogę:)).. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 22:48
      NO, bez kitu takiej leniwej mamuśki jeszcze nie widziałam
      • burana45 Re: Marta do Henia przy stole ( oj, nie mogę:)).. 04.05.10, 23:10
        a czym se Martunia zmeczyla tak ze az w anemie wpadla ? tym
        byzkaniem z Budzynskim ?

        bo przeciez nie pracą zawodową, opeika nadz dzieckiem czy
        prowadznieem domu

        cus mysle ze sie nwoa ciąza szykuje ...
        • wiotka_trzpiotka grypę miała... 05.05.10, 08:07
          mnie zastanawia jedno
          czy 40letnia wdowa z dwójką dzieci, niestabilna emocjonalnie , jest
          rzeczywiście taką dobrą partią, żeby przyszła tesciowa aż
          przebierała kopytami, kiedy zaręczyny. No, wymalowaną i farbowaną
          lalą to ona nie jest ale czy mamusia nie chciałaby dla Budzyńskiego
          kogos lepszego?
          • Gość: mjm Re: grypę miała... IP: *.cwd.waw.pl 05.05.10, 09:11
            tak w ogóle to wyjatkowo drażniąca jest ta mamusia budzyńskiego, gra tej aktorki
            jest za bardzo wystudiowana, bardzo podobnie gra matka ksawerego w barwach
            szczescia. słuchac sie tego nei da...
          • nika_75 Re: grypę miała... 05.05.10, 10:28
            wiotka_trzpiotka napisała:
            . No, wymalowaną i farbowaną
            > lalą to ona nie jest ale czy mamusia nie chciałaby dla Budzyńskiego
            > kogos lepszego?
            >

            Gdyby Budzyński był świeżo upieczonym prawnikiem bez znajomości, stojącym
            dopiero u progu swej zawodowej drogi, całkowicie rozumiałabym jego i jego matki
            intencje, choć oczywiście nie popierałabym. Natomiast tutaj widzimy, ze Andrzej
            nie tylko jest przystojniakiem, ale też jednym z lepszych w swojej branży, nie
            musi robić kariery na plecach Martusi, więc entuzjazm jego matki wydaje się być
            czysto "matczyny" - wreszcie się synuś ustatkujesz. Ale raz, że nie wygląda ona
            na taka co by bardzo jej na wnukach zależało, a dwa, czy chce mieć taką synową
            co starzej od niej wygląda?
    • iza232 Henio prawdę powiedział: 05.05.10, 14:45
      "Marta źle wyglądasz!" Nareszcie ktoś jeszcze (oprócz nas) to
      zauważył ;)))) Ja bym nawet dodała: "Marta wyglądasz strasznie!!"
    • quba Re: Marta do Henia przy stole ( oj, nie mogę:)).. 05.05.10, 17:49
      a ona w ogóle tego Henia to traktuje jak płatną kuchtę, nawet nie
      jak pomoc domową, ale właśnie tak "wielkopańsko" jak kuchtę
      • mozambique Re: Marta do Henia przy stole ( oj, nie mogę:)).. 05.05.10, 20:40

        żeby chociaż płatną ...
        • iza232 Re: Marta do Henia przy stole ( oj, nie mogę:)).. 05.05.10, 20:51
          Spokojna wasza głowa. Henio wkrótce znajdzie sobie dziewczynę na
          portalu randkowym Zduńskich i puści Martusię w tak zwaną trąbę.
          Ciekawe co biedna zrobi z całym domem i dzieckiem na głowie.
          • binkaa Re: Marta do Henia przy stole ( oj, nie mogę:)).. 06.05.10, 08:57
            jak co
            dziecko bedzie siedzialo albo u Lucków albo u Małgosi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja