No i Feli poleci z urzędu

IP: *.multimo.pl 12.05.10, 18:50
ciekawe jak Moni na to zareaguje?
a swoją drogą, jaka ta Warszawka mała, a tak dobrze szło, taką gwiazdą juz zaczynał być nasz Feli, prawą reką burmistrza...ajajajajj i poszło wszystko w p...u
    • elde23 Re: No i Feli poleci z urzędu 13.05.10, 06:37
      Gdy urzędnik bierze łapówkę, jego podstawowym, wręcz psim obowiązkiem, jest
      wręczyć lwią część szefowi. Inaczej, gdy sprawa się rypnie, szef umyje rączki, i
      rzuci frajera na pożarcie. A swoją drogą, ten burmistrz to d.pa. Jak mógł
      powierzyć przetarg /każdy można ustawić/, jakiemuś niesprawdzonemu
      urzędniczynie. Nauka kosztuje.
      • myszka1969 Re: No i Feli poleci z urzędu 18.05.10, 01:15
        Ten burmistrz tez mi zawsze wyglądał na podejrzanie sympatycznego i
        spolegliwego wobec pracowników;)...taka postawa chyba niebywała w
        urzędach...
    • quba Re: No i Feli poleci z urzędu 18.05.10, 09:49
      Przypominam sobie taki wątek, w którym Feli kiedys dawno temu był
      wspólnikiem Knorra i strasznie go oszukał , a jakos tego sam Knorr
      nawet nie pamieta.
      Dopiero teraz wychodzi, ze Feli to oszust, ale ktos zupełnie obcy
      zarzuca mu nieczyste ręce.
      • renatka_1 Re: No i Feli poleci z urzędu 18.05.10, 10:32
        Knorr pamięta. Przecież jak Moni związała się z Felim to był przeciwny temu
        związkowi. Mówił, że Feli go oszukał, że był jego szefem itd, a jak Nowak
        przyszedł do Bud support w sprawie pracy nawet Antek mówił, że nie chce go
        zatrudniać, bo ich kiedyś oszukał
        • quba Re: No i Feli poleci z urzędu 18.05.10, 10:40
          O to widocznie coś mi uciekło. Dzięki za info, sorki za sianie
          popeliny.
          Pozdrawiam
          quba
          • renatka_1 Re: No i Feli poleci z urzędu 18.05.10, 11:57
            nie ma sprawy! pozdrawiam
            • myszka1969 Re: No i Feli poleci z urzędu 18.05.10, 20:18
              Ale to jakos dziwne, że osoby z boku sieją takie rzeczy i podkopują
              np. Felego...chyba, ze właśnie na tym polega życiowa sprawiedliwość,
              że po prostu nie mozna uciec przed tym, co się nawyprawiało...ale
              jednak ta sytuacja ze zwolnieniem z urzędu naprawde mnie
              dziwi...chyba, że ktos uznał, że skoro Felemu się upiekło za
              popełnione przez niego przestępstwo w urzedzie, to że teraz przyszła
              kryska na matyska...ale tak czy inaczej to nie ma nic wspólnego z
              prawem... a to przeciez urząd a nie jakas firma.
    • Gość: MARS Feli - Sreli IP: *.interblock.pl 18.05.10, 20:22
      Sreli Feli z prowincjonalnego miasteczka o nazwie Warszawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja