black-emissary Re: 6x15 What they died for 20.05.10, 01:40 Ładne oczyszczenie gruntu przed finałem, choć niestety z powodu dużej ilości rzeczy do załatwienia odcinek troszkę kuleje. Cudowny alt z Desmondem, dawno tak dobrze się oglądając Lost nie bawiłam jak obserwując jak plan Desmonda się rozwija. Do tego miły akcent z Danielle. Na Wyspie przede wszystkim Ben powrócił do bycia prawdziwym Benem. Scena z krzesełkiem i lemoniadą - mistrzostwo. Chciałabym, żeby Richard padł na dobre, ale nie mam niestety zbyt wielu złudzeń, pewnie wciąż żyje. :( Jack jak to Jack - lekko patetyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
kingmob Re: 6x15 What they died for 20.05.10, 15:34 A więc to Jacob okazał się być tym złym. Odpowiedz Link Zgłoś
valentine02 Re: 6x15 What they died for 20.05.10, 15:38 kiedy się okazał tak dokładnie tym złym? Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: 6x15 What they died for 20.05.10, 16:08 przedwczoraj :P ktos moze wie kto jest matka jackowego potomka? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: 6x15 What they died for 20.05.10, 19:01 wespuczi napisała: > ktos moze wie kto jest matka jackowego potomka? Wciąż trzymają nas w niepewności, już całe paznokcie poobgryzałam, u rąk i u nóg, pytanie dla całości serialu jest przecież równie ważne jak to gdzie jest Vincent! 99,99%, że okaże się to być Juliet. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: 6x15 What they died for 20.05.10, 21:52 > Wciąż trzymają nas w niepewności, już całe paznokcie poobgryzałam, u rąk i u > nóg, pytanie dla całości serialu jest przecież równie ważne jak to gdzie jest > Vincent! > 99,99%, że okaże się to być Juliet. dla mnie wazne ;) a jak dla kogos vincent wazny hej czemu nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: 6x15 What they died for 20.05.10, 21:59 Nigdy nie kibicowałam żadnym związkom (co to za pomysł w ogóle?!), więc mam głęboko gdzieś z kim rozwiódł się altowy Jack. Dziedzictwo genetyczne młodzieńca, który pojawił się w ostatnim sezonie na kwadrans ekranowy łącznie i żadnych uczuć we mnie nie budzi też mnie specjalnie nie fascynuje. Stąd też drażni mnie nieco dysonans między moim zainteresowaniem a robieniem wielkiej tajemnicy z tak prozaicznej sprawy. Ale co kto lubi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
valentine02 Re: 6x15 What they died for 21.05.10, 02:05 ja tam nie widziałam nikogo złego, bo bym się pewnie nim bardziej zainetersowała. jacoba jedynie mozna pochwalić, ze przez tyle lat doszedł w końcu do tego, że może wszystkim wszystko wmówić jeśli to odpowiednio opakuje,stąd te mamroty nad rzeczką, które zapewne nic nie znaczyły, a reguł nie ma,nic a nic - tylko wszyscy, na czele z fałszywym lockiem, myślą , ze są. zapewne to wszystko mozna było skończyć wcześniej i bez tej całej hecy, ale nikt na to nie wpadł, bo podążał za regułami, których nikt nigdy nie potwierdził/zatwierdził.prócz niestabilnej psychicznie mamuśki. liczę na kolejną rolę bena.naprawdę będę rozczarowana jeśli niczego nie wykręci tylko tak spolegliwie pójdzie w dzunglę zabijać.swoją drogą wizja bena, który jest jednym z mniejszych, drobniejszych i starszych, jako niemalze terminatora dosc mnie rozbawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
kraplakowa Re: 6x15 What they died for 22.05.10, 21:15 Moim zdaniem odcinek świetny, taki stary_dobry_lost :) Z resztą chyba wszystkie odcinki z Benem są świetne. Jack, jak zwykle zbyt patetyczny, ale taka już jego uroda, przyzwyczaiłam się. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: 6x15 What they died for 22.05.10, 21:38 Mnie tam się średnio podobało. Tzn jako EP - OK ale jako EP przedfinałowy - kiepsko... Jakieś bredzenie nad rzeką i powielanie tego co już w poprzednim odcinku było... Bez sensu zmarnowane parę minut. Ale jest też i pare plusów np. Sawyer o Jackassie "A myślałem, że ten koleś już wcześniej miał kompleks Boskości" :D No i oczywiście Benjamin mordujący Widmorea ! Bardzo dobrze ;) Tylko na to czekałam... Swoją drogą miło ze strony Richarda, że pochował Alex pod płotem ! OMG o.O") Ja mam nadzieję tylko na to że finał i ogólnie cała zagadka LOSTA nie będzie się zasadzała tylko na tym idiotycznym wątku źródełka i walki z MiB o ucieczke z wyspy. Odpowiedz Link Zgłoś
kraplakowa Re: 6x15 What they died for 24.05.10, 11:26 wioskowy_glupek napisała: > Ja mam nadzieję tylko na to że finał i ogólnie cała zagadka LOSTA nie będzie si > ę zasadzała tylko na tym idiotycznym wątku źródełka i walki z MiB o ucieczke z > wyspy. A ja myślę, że tak właśnie będzie. Że wyjaśnienia będą takie mocno - że tak to określę - mitologiczno-stwórcze. Źródło światła, ochrona dobra przed złem takie tam. ;) Odpowiedz Link Zgłoś