Gość: acce
IP: *.adsl.inetia.pl
27.05.10, 18:19
Nie mogę już patrzeć na tę parę. Grazyna zasuwa jak maszyna parowa żeby
zarobić na dom, męża i gromadę dzieci, a Rycho tylko fochy strzela. Wielką
łaskę robi, że się domem i dziećmi zajmie gdy żona tyra. No a ten numer ze
śniadaniem to już naprawdę było świństwo z jego strony!