Moni i Feli

29.05.10, 14:27
Ale mnie rozbroiła scena z Moni informująca kucharza, że ślubu nie
będzie;):)Ona jest zmanierowana babeczka ale jednak ma swój urok;)
Cóż, trufle na darmo zamówione:(
Czy mi sie zdaje, że Moni i Feli juz kiedys mieli sie pobrać?..
A jednak sumienie ją ruszyło- zaczęła sobie wyrzucac, ze czesto
sobie drwiła z Felego...
Oni chyba jedno warte drugiego i szkoda, ze do slubu nie doszło- nie
potrafią byc za bardzo na powaznie- Feli jej kadzi a Moni się
droczy;):)
    • zuchtor Re: Moni i Feli 29.05.10, 15:41
      To jest chyba najbardziej oderwana od rzeczywistości para w Klanie:)
      • deczko Re: Moni i Feli 29.05.10, 21:47
        Teraz Moni wezmie sie za tego mlodzika, co mu Feli prace zalatwil w urzedzie.
        Bedzie tak po holywodzku, stara ona, mlody on, a taka ladna para.
        • lilith76 Re: Moni i Feli 29.05.10, 22:27
          Moni już miała młodego. Oklepane to będzie ;)
          • myszka1969 Re: Moni i Feli 29.05.10, 23:20
            Własnie wizialam to tylko w przelocie i nie zrozumiałam, o co
            chodziło z tą kasą przekazaną przez Felego w kawiarni jakiemus
            facetowi?.Feli mowil mu, ze to dla burmistrza, czgo juz w ogóle nie
            pojęłam...
            • petshopgirl Re: Moni i Feli 30.05.10, 14:26
              to on zwrócił tę kasę którą dostał od faceta "dla burmistrza"? nie ogladałam
              (shame shame shame)
              • myszka1969 Re: Moni i Feli 30.05.10, 16:16
                Własnie nie mam pojęcia, co było grane...moze ktos napisze?...
                • Gość: krecik Łapówka IP: *.is.net.pl 30.05.10, 20:26
                  w restauracji Feli odbierał od przedstawiciela firmy ogrodniczej kasę jako
                  rzekomą łapówkę dla burmistrza. Oczywiście od początku nie mając zamiaru
                  burmistrzowi tej łapówki oddać :) Ten przedstawiciel, to z tej firmy, która
                  wygrała słynny przetarg, Feli wtedy też wziął łapówkę za pomoc w wygraniu. Teraz
                  już będąc zwolnionym z pracy, dał do zrozumienia tej firmie, że burmistrz znowu
                  węszy koło tego przetargu. No i firma zaproponowała pieniądze ....
                • renatka_1 Re: Moni i Feli 30.05.10, 20:27
                  Feli złożył wymówienie w urzędzie i spotkał się z przedstawicielem firmy, która
                  dzięki niemu wygrała przetarg. Naopowiadał mu, że ma kontrolę w pracy i że jeśli
                  wyda się, że ustawił przetarg to nie tylko on będzie miał kłopoty, ale ta firma
                  też. Jedynym rozwiązaniem będzie dać burmistrzowi łapówkę na co przystał
                  przedstawiciel firmy. Ta kasa, którą Feli dostała miała być dla burmistrza (tak
                  powiedział) ale tak naprawdę dla Feliksa. A i zanim wspomniał o łapówce zapytał
                  się czy znalazło by się jakieś zajęcie dla niego w tamtej firmie
                  • petshopgirl Re: Moni i Feli 30.05.10, 20:43
                    nie no to że wziął "dla burmistrza" to wiedziałam ale ktoś wyżej napisał że
                    zwrócił te pieniądze temu facetowi z restauracji i nie wiem czemu to zrobił i
                    niby co mu powiedział?
                    • Gość: krecik Re: Moni i Feli IP: *.is.net.pl 31.05.10, 08:48
                      Feli nie zwrócił tych pieniędzy, z premedytacją wprowadził faceta w błąd ...
    • Gość: sz Re: Moni i Feli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 12:22
      przeciez to byl wielki zal...nie moge pojac dlaczego takie
      beztalencie od tylu lat jest trzymane w tym serialu i na sile
      wymyslaja dla niej sztuczne watki...jakie plecy musi ona miec,ze
      mimo braku talentu,pijanstwa itd nadal jej nie wywalili...to juz
      chyba kaja paschalska i surmaczowa lepiej graja....
      • Gość: ika Re: Moni i Feli IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.10, 12:30
        Z litości ją trzymają. Przecież kobita musi z czegoś pić, o sorry
        ŻYĆ. To samo Kaja. A Surmaczową bardzo lubię - Trochę zwariowana i
        oderwana od życia ale można ją lubić.
      • Gość: gogo Re: Moni i Feli IP: *.dynamic.qsc.de 30.05.10, 15:11
        a jakie plecy ty musisz miec, ze twoich zalosnych komentarzy nikt nie usuwa z
        tego forum, ZAL, ach Zal i jeszcze raz ZAL, ach jaki zal!
    • vasilip Re: Moni i Feli 30.05.10, 14:12
      Najbardziej debilna para (jak i cały serial)
      • myszka1969 Re: Moni i Feli 30.05.10, 16:13
        Co by nie powiedzieć o Moni i Felim to jednak własnie oni bardzo do
        siebie pasują:) Moni jest zmanierowana i zlekka wyniosła ale bardzo
        kobieca w swoich humorkach a Feli może jest ciapowaty ale umie
        zajmować się kobietami i wdzięczyć się do nic a taka Moni bardzo
        tego potrzebuje;)

        Kaja jest bardzo fajna dziewczyna, tylko szkoda, ze pakuje się w
        takie beznadziejne związki:( przeciez co jeden absztyfikant to
        gorszy...choc w przypadku tego obecnego nawet podobało mi się, że
        nie chciała zostawic chorego chłopaka i to pomimo że o dziwo tatuś-
        lekarz nie wiedziec czemu tak ją straszliwie przestrzegał przed
        chorym na schizofrenię (niezbyt etyczne:( ).

        Surmaczowa jest jedyna w swoim rodzaju- odlotowa i bardzo szczera
        babeczka, ze swoim mężem tworzy wg mnie doskonałą parę- dobrali się
        idealnie:)
        • Gość: Lola Re: Moni i Feli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 22:57
          > nie chciała zostawic chorego chłopaka i to pomimo że o dziwo tatuś-
          > lekarz nie wiedziec czemu tak ją straszliwie przestrzegał przed
          > chorym na schizofrenię (niezbyt etyczne:( ).
          Etyka, etyka, etyka, w tym wypadku bez sensownie ją przywołujesz.
          Nieetycznie to lekarz by się zachował odmawiając mu pomocy na
          przykład. To że nie chce by córka marnowała sobie życie nic z etyką
          nie ma wspólnego. Schizofrenia ma to do siebie że jej objawy z
          upływem lat sie nasilają W KAZDYM PRZYPADKU!
          Lubicz byłby idotą gdyby przyklaskiwał takiemu związkowi.
          • myszka1969 Re: Moni i Feli 02.06.10, 01:24
            Myślę, że to przez takie nieuprawnione twierdzenia jak Twoje,
            scennarzysci sami mogą nie miec pojęcia o schizofrenii wciskając
            Lubiczowi wiecej troski o córkę niz sytuacja tego wymaga (powinien
            sie troszczyc o obydwoje)podziwiam Olkę, że sobie z tym radzi - na
            pewno nie jest to dla niej łatwe.Nie ma absolutnie żadnych dowodów
            czy objawy się nasilają czy nie- u kazdego pacjenta fazy remisji i
            nawroty choroby przebiegają indywidualnie.
    • burana45 Re: Moni i Feli 30.05.10, 20:24
      tez uważam ze jezeli scenarzysci chcieli w widzach wyrobic
      tolerancje dla schizofrenikow to tym wątkiem strzelili sobei w
      stopę !

      chyab chcieli wstrzelic sie w akcje OTWÓRZMY DRZWI ale jak na razie
      ten wątek daje jedna naukę - od schizofreników wiać jak najdalej!
      • myszka1969 Re: Moni i Feli 30.05.10, 22:03
        Ja mam wrażenie, że w ogóle nie chcieli się w nic wstrzelić i ten
        wątek jak najgorzej świadczy o scenarzystach:( Można pokazywac Kaję
        ciągle w trudnych związkach - a to z narkomanem a to z chorym na
        schizofrenię ale jednak powinno za tym isc jakies przesłanie a jak
        na razie to scenarzysci zwyczajnie się kompromitują:(
        • Gość: . Re: Moni i Feli IP: *.cable.smsnet.pl 17.09.10, 18:14
          Błagam o zakończenie tego wątku! Nie mogę już patrzeć na Feli!!!
          • gianni_vonsacze Re: Moni i Feli 17.09.10, 18:49
            Gość portalu: . napisał(a):

            > Błagam o zakończenie tego wątku! Nie mogę już patrzeć na Feli!!!

            ja mam wręcz przeciwnie, nie mogę paczeć na Moni!! :))
            • lady_haha Re: Moni i Feli 17.09.10, 20:02
              A ja na jej koszmarne domiszcze z artystycznie popękanymi ścianami i pogłosem jak w hali dworcowej :)
Pełna wersja