The Gates - ktos oglada?

05.07.10, 10:46

    • galaxian1 Re: The Gates - ktos oglada? 18.07.10, 00:11
      Na TYM forum to zapewne nikt.
      Bo to forum głownie klanów i plebanii :D
      • galtom Re: The Gates - ktos oglada? 18.07.10, 08:29
        Po ilosci odp. sadze, ze masz racje :-)
      • ilekobietamalat Re: The Gates - ktos oglada? 18.07.10, 14:06
        galaxian1 napisał:

        > Na TYM forum to zapewne nikt.

        a na innym to myslisz ze ktos oglada?:D
        nawet ja tego nie przetrwalam;D
        • aniuta75 Re: The Gates - ktos oglada? 18.07.10, 20:22
          Oj tam, marudzicie :P. Na letnie wieczory w sam raz :D.

          • galtom Re: The Gates - ktos oglada? 19.07.10, 11:21
            Coz... TB to to nie jest ale lepsze to niz M jak Malgoska czy inny
            badziew puszczany u nas w ktorich przerwach miedzy reklamami.
          • ilekobietamalat Re: The Gates - ktos oglada? 19.07.10, 11:53
            o losie aniuta to ty to ogladasz?:D
            umklo mi wzielo;D
            • aniuta75 Re: The Gates - ktos oglada? 19.07.10, 12:51
              No oglądasz, oglądasz :D. Jeszcze :>.

              • ka_thy Re: The Gates - ktos oglada? 19.07.10, 21:32
                O! Ile znajomych nicków :D

                To ja tez się przyznam, że obejrzałam te 3 odcinki. No i muszę stwierdzić, że serial jest jakiś nijaki. Niby modna wampirska tematyka lecz wykonanie bez wyrazu. Serialowi brak "tego czegoś" czym przyciągnie widza, znaczy mnie :D Niby go oglądam ale nie za bardzo przejmuję się losami bohaterów, nie wyczekuję następnego odcinka, itp. Są po prostu lepsze seriale, nawet teraz, w tym martwym sezonie.
                • galtom Re: The Gates - ktos oglada? 20.07.10, 08:44
                  Fakt, całość powinna być bardziej klaustrofobiczna...
                  Ludzie zyjacy w The Gates powinni byc "on edge".
                  Poza tym wychodzi troche brakow scenariusza.

                  Jesli The Gates jest ostoja wampirow i wilkołakow to po cholere im
                  "ludzki" szef policji, itp....

                  W takim miejscu nie powinno byc outsiderow.

                  Ale idea kremu z filtrem UV aby stac sie "daywalkerem" jest
                  calkiem fajna!

                  Za to zupelnie nie kumam "biegania". Wilki sobie wychodza do lasu
                  pobiegac, ewentualnie przekasic sarenke.... w czym problem??? A
                  robi sie z tego takie tabu jakby horda spadala na male miasteczko
                  i zjadala wszystkie dziewice :-)
                  • aniuta75 Re: The Gates - ktos oglada? 20.07.10, 10:07
                    Wiesz tu chyba bardziej chodzi o to, aby nie wzbudzać podejrzeń i stąd to
                    odgrodzenie i ludzcy sąsiedzi, szeryf itp. A latają po lesie i sobie tam polują
                    bo nikt nie będzie zaraz tego sprawdzał, badał, prowadził dochodzenia :). Gdyby
                    w The Gates znaleziono zagryzionego jelonka to zaraz by szukali winnego :).
                    • galtom Re: The Gates - ktos oglada? 20.07.10, 10:58
                      Wiesz... ale gdyby ludzkich sasiadow nie mieli to skad
                      podejrzenia??? Sami na siebie nie doniosa a przeciez na oko (Nivea
                      RULEZ) nie roznia sie od ludzi...
                      Podjerzenia to tylko moga wzbudzac teraz (wsrod ludzi z nimi
                      wspolmiekszajacych) bo nie wszystko sie zgadza :-) A tak nitk by
                      nie widzial, ze cos jest nie halo (od srodka) - ot... bogaci
                      ludzie w enklawie.

                      Moj problem z tym bieganiem to nie dlaczego bigaja tam gdzie
                      biegaja - to oczywiste. Ale dlaczego ten "running" jest
                      podniesiony do stausu "zakazanego owocu" czego zlego, wystepku,
                      itd....
                      • ka_thy Re: The Gates - ktos oglada? 20.07.10, 12:15
                        Ja myślę, że oni tam o sobie nawzajem niewiele wiedzą. Znaczy o tej inności. Jeden drugiego uważa za zwykłego człowieka. Są oczywiście małe grupki znajomych, które wiedzą więcej, ale generalnie każdy się ze swoją tajemnicą kryje. Że to nie jest tak, że The Gates jest gettem wampirów, wilkołaków i kogo tam jeszcze mamy. Jest zwykłym miasteczkiem, które z jakichś tam względów przyciąga tych "innych".

                        > Moj problem z tym bieganiem to nie dlaczego bigaja tam gdzie
                        > biegaja - to oczywiste. Ale dlaczego ten "running" jest
                        > podniesiony do stausu "zakazanego owocu" czego zlego, wystepku,
                        > itd....

                        Właśnie dlatego, żeby się nie odkryć. Bo może w zwykłym społeczeństwie bycie wilkołakiem to nie jest coś czym można się chwalić. Czy Ty na swoim osiedlu afiszowałbyś się tym? ;P
                        • galtom Re: The Gates - ktos oglada? 20.07.10, 15:26
                          Wiesz... a co zlego w byciu Wilkiem? :-)

                          Rozumiem, ze jak ktos jest pedofilem czy jakims ekshibicjonista to
                          sie w miejscu zamieszkania nie faiszuje... ale wielkiem.

                          Choc bycie wielkiem i ekshibicjonizm sa sobie dosc bliskie:-)
Pełna wersja