jedzoslaw
31.08.10, 13:53
Zastanawia mnie jedno: jak w warunkach świata postnuklearnego, kiedy to
ludzkość cofnęła się w rozwoju o jakieś sto lat był on zdolny do stworzenia
napędu warp. Rozumiem, że nie zrobił tego sam, ale przede wszystkim,
potrzebował na pewno ogromnego zaplecza technologicznego. Samo mieszkanie w
pobliżu bazy rakiet balistycznych nie wystarczy. Nawet i w 2063 roku potrzeba
było zapewne odpowiedniej technologii, by stworzyć wystarczająco silny reaktor
antymaterii (chyba, że napęd Phoenixa był oparty na zwykłym reaktorze
jądrowym, ale to byłoby raczej za słabe, by zaginać czasoprzestrzeń). Jest to
dla mnie trochę naciągane, a i sam Cochrane, ochlaptus i imprezowicz nie
bardzo mi pasował na megamózga :)