Grażyna wychodzi z więzienia MjM

23.09.10, 08:57
I od razu zaczyna mnie denerwować. Wcześniej błaga Michała o rozwód, dowala mu, że nigdy go nie kochała i zdradziła. A teraz błaga, zeby się nie rozwodził, bo ona tak naprawdę nigdy rozwodu nie chciała. I żeby przełożyć rozmowy o tym na później, bo ona nie ma siły, bo musi odpocząć itp. smęty. Jak zwykle wszystko musi być tak jak ona chce. Cholerna egoistka! Niechże poniesie konsekwencje tego co zrobiła i niech mąż kopnie ją gdzie trzeba.
    • anka_cyganka35 Re: Grażyna wychodzi z więzienia MjM 23.09.10, 09:47
      bez przezywki takiej :) mnie rozbawiło jak wyszła z wanny w szlafroczku, jakis spodniach piżamowych i do tego na szpilkach!
      • marslo55 Re: Grażyna wychodzi z więzienia MjM 23.09.10, 09:52
        anka_cyganka35 napisała:
        "bez przezywki takiej :) mnie rozbawiło jak wyszła z wanny w szlafroczku, jakis spodniach piżamowych i do tego na szpilkach!"
        To w serialach lubię - szpile nawet w łazience, makijaż nawet w szpitalu. Że Grażyna zmieniła front, nie jestem zdziwiona - posiedziała trochę w pudle, to zmiękła. Ale jak mąż zmięknie, to się zdziwię.
    • emwu55 Re: Grażyna wychodzi z więzienia MjM 23.09.10, 11:00
      a ja wpadłam w kompleksy bo ona po wyjściu z pudła - nie wiem dlaczego zresztą - wygląda lepiej ode mnie a ja sie naprawde staram, ale chyba jak widac za mało. Nawet brwi miała wyregulowane extra. Może faktycznie taki "odpoczynek" by sie przydał i każdy miałby szanse na taki wygląd i te szpilki do szlafroczka bossskie
      • aga_ata Re: Grażyna wychodzi z więzienia MjM 23.09.10, 12:15
        O tak, jak zobaczyłam te szpilki to zaniemówiłam. Boże, co za kretyn dał jej te buty, no nie mieli kapci na planie?!

        Nie, nie mieli. Hania u Małgosi też w szpileczkach, Marta zawsze stuka jakimiś koturnami, Gosza też czymś stukała po podłodze, Marysia w szpilkach też forever. Chyba tylko Luckowa ma jakieś ciapki.

        Grayżna wnerwiła mnie niesamowicie, to było do przewidzenia: tak naprawdę nigdy nie chciałam rozwodu, tylko tak mówiłam, odłóżmy to, jestem zmęczona itd. no żeby jeszcze była niewinna, ale ona przejechała człowieka, olała go, słusznie odsiedziała swoje, wyrok jakiś tam dostała (chyba?) i fochy, bo ona zmęczona.

        Grrr..!

        A tak w ogóle, to ja ani Sandry ani Szymona specjalnie nie lubię, ale w porównaniu z Martą, dziewczyna jest boska i wolałabym zakończyć wątki miłosne w tym kwadracie. Budzyn z Martą, tamci ze sobą. Bo to już nudne było, te podrygi.
        • Gość: ulka Re: Grażyna wychodzi z więzienia MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 14:11
          No ja sie zastanawiam wlaśnie czy scenarzyści nigdy nie byli w normalnym domu gdzie chodzi siĘ w pantoflach. Przecież noga czesem powinna odpocząć, a tam kobitki wiecznie stukaja tymi obcasami po panelach. A Grażyna w szlafroku i szpileczkach to już porażka na całego!
Pełna wersja