Gość: magda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.09.10, 19:49
Czy chcielibyscie mieć taka " przyjaciółkę" jak pani Surmacz? Bo ja nigdy w zyciu i za próg bym tego chamskiego, wścibskiego babona nie wpuściła. Żyje zyciem innych, sledzi cudzych mężów, wpieprza się w nieswoje sprawy, przyłazi bez zapowiedzi niczym szpieg.
a dzisiejsza scena jak obrabiała dupe Kryśce i Pawłowi, że " na pewno im się rozpada małżeństwo" - szczyt wszystkiego!
btw mogliby scenarzyści wymyslić jakąś akcję, że Kryśka poznaje się na Surmaczowej, robi awanture i z hukiem wywala ją ze swojego życia.