prezent ślubny Kasi- śmiech

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 23:14
Powalił mnie prezent ślubny od Kasi dla Julki i Pawła. No kto w wieku dwudziestu paru lat słucha muzyki poważnej? znacie choć jedną taką osobę, nie mówiąc już o parze?A Kaśka jeszcze zdziwiona, że mogliby nie lubić Chopina czy Bacha. Jak dla mnie to mało prawdopodobne.
    • Gość: bbn Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.10.10, 23:19
      znamy, nawet kilka :P
      • Gość: R Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 06:19
        to tylko plyte cd im dala na prezent slubny? silnie...
        • jk3377 Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 07:34
          rok szopenowski jest, sa na czasie w filmie;-)
          • nioma Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 09:02
            muzyka klasyczna to nie gatunek dla okreslonej kategorii wiekowej. to gatunek muzyki bardziej wysmakowany, mniej popularny ale dla ludzi w kazdym wieku.
    • Gość: zenek od sołtysa Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.10, 09:11
      U kia na wiosce tylko disco polo słuchają;)
      • Gość: wieśniak wioskowy Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 10:03
        Twoja wypowiedź świadczy o Tobie. Nienajlepiej niestety. Poza tym, w wiosce, jeśli już. Sprawdź kolokację zanim napiszesz coś takiego następnym razem.
        • Gość: zenek od sołtysa Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.10, 10:46
          Nie zauważyłeś kursywy? To miało właśnie podkreślić niepoprawność zwrotu, używanego kilkakrotnie na tym forum przy okazji wyśmiewania dobrych manier w "Klanie" itp. Jest tu grupa(?) osób, krytykujących wszystkie4 objawy zachowania, stylu zycia, które nie mieszczą się w ich kategoriach pojmowania. Był użyty mdz. innymi argument , że na wiosce ludzie tak nie zyją, nie mówią, nie jedzą.
    • Gość: nina Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 09:30
      Gość portalu: kia napisał(a):

      > Powalił mnie prezent ślubny od Kasi dla Julki i Pawła. No kto w wieku dwudziest
      > u paru lat słucha muzyki poważnej? znacie choć jedną taką osobę, nie mówiąc już
      > o parze?A Kaśka jeszcze zdziwiona, że mogliby nie lubić Chopina czy Bacha. Jak
      > dla mnie to mało prawdopodobne.


      Ja znam:) Co najmniej 20 dwudziestoparolatków znanych mi osobiście, z czwartego roku muzykologii oraz sporą grupę studentów Akademii Muzycznej. Bardzo wielu młodych ludzi widuję w filharmonii i operze. A bywam często:).

      Mojemu synowi w prezencie dałam płytę winylową z utworami Chopina w wykonaniu Teresy Żylis- Gary. Był zachwycony. Ma 21 lat. Słucha również namiętnie metalu, rocka i jazzu.
    • bonnie75 Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 09:42
      Najglupsze jest to, ze ludzie daja innym prezenty, ktorymi sami sie zachwycaja. Nie pomysla o obdarowywanych, o ich guscie i smaku tylko wala to, co sami chcieliby dostac albo to, co im zbedne w domu i chca sie pozbyc.
      Ja tam zawsze robie wywiad przed wreczeniem prezentu przy jakiejkolwiek okazji.
      • monia515 Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 09:58
        Kaska jest przyjaciółką Julki, więc chyba wie jakie są gusta muzyczne Młodych. Skoro kupiła im pakiet cd z muzyka poważną, to na pewno wiedziała, że lubią ten rodzaj muzyki.
    • stara_dominikowa Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 10:38
      Gość portalu: kia napisał(a):
      > Powalił mnie prezent ślubny od Kasi dla Julki i Pawła. No kto w wieku dwudziest
      > u paru lat słucha muzyki poważnej? znacie choć jedną taką osobę, nie mówiąc już
      > o parze?A Kaśka jeszcze zdziwiona, że mogliby nie lubić Chopina czy Bacha. Jak
      > dla mnie to mało prawdopodobne.

      Głupia jakaś, nie? :DDD
      • Gość: misja Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 12:25
        Wątek Pawła i Julii jest mdły, ckliwy i w ogóle niestrawny... Normalnie jakbym miała takich znajomych to bym się trzymala z daleka... A sam prezent - jak są fanami muzyki klasycznej, to why not. Niemniej nie słyszałam jeszce o takim prezencie ślubnym.
        • monia515 Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 12:34
          A ja uważam, że to fajny prezent. Wg mnie sto razy lepszy niż wyświechtane garnki, pościel, serwisy do kawy itp.
          • marslo55 Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 12:56
            monia515 napisała:
            "A ja uważam, że to fajny prezent. Wg mnie sto razy lepszy niż wyświechtane garnki, pościel, serwisy do kawy itp."
            Tylko, że prezenty ślubne wręcza się zwykle z myślą o pomocy młodym w urządzeniu gospodarstwa domowego. Wyświechtane garnki są tu więc bardziej potrzebne niż Bach. Ale skoro Paweł i Julia już urządzeni, to muzyka klasyczna jest fajnym pomysłem. Podobno uspokaja, może ta dwójka w końcu znormalnieje;)
            • majenkir Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 15:13
              marslo55 napisała:
              > Tylko, że prezenty ślubne wręcza się zwykle z myślą o pomocy młodym w urządzeni
              > u gospodarstwa domowego



              A kto to powiedzial??
      • Gość: we Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.unknown.vectranet.pl 15.02.11, 13:26
        znam co najmniej kilkadziesiąt takich osób sama na 21 urodziny poprosiłam o płytę Szopena.
        To smutne że istnieją tacy ludzie jak autorka tego posta i jeszcze się wypowiadają...:/
    • Gość: Joana Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 14:34
      > No kto w wieku dwudziestu paru lat słucha muzyki poważnej? znacie choć jedną taką osobę, nie mówiąc już
      > o parze?

      moja 6-letnia córka każe sobie włączać Chopina. Słucha także namiętnie wszelakich koncertów skrzypcowych.
      • nioma Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 15:14
        Brawo dla corki.
    • Gość: kia Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 16:56
      Jeśli ktoś słucha takiej muzyki to oczywiście jest to trafiony prezent, ale tak jak wspomniałam wielbicieli tej muzyki jest raczej mało a juz w wśród młodych ludzi chyba zdarzają się sporadycznie. A tu proszę, oboje. A może ja się po prostu nie obracam w środowisku ludzi na poziomie;)
      • pluskotka Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 19.10.10, 18:21
        Podobnie jak twoja córka zachowywał się mój brat, dziś lat 16. Czekał na muzykę poważną w radio i o ustalonej godzinie przesiadywał pod nim i słuchał. Mnie też zdarzało się kupić sobie CD z muzyką poważną. Nic nadzwyczajnego.
        A, że prezent dziwny? Może ta płyta zamiast kwiatów jest, w końcu cena podobna.
    • Gość: Zbyszek Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: 195.164.97.* 14.02.11, 14:34
      Prezent bardzo fajny, ale czasami pomoc w urządzeniu mieszkania lub wyposażeniu kuchni tez się przydaje. Ja marzyłem o wyciskarce do soków cytrusowych, ale nikt nie wpadł na taki pomysł. Za to z kopertówek sobie kupiłem. Uważam, że najlepiej deklarować co się chce dostać. Zbyszek
    • ira_07 Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 14.02.11, 17:39
      Ja słucham. Nie codziennie, ale lubię, nie widzę w tym nic dziwnego. Nie znasz nikogo, to widocznie w takim środowisku się obracasz.
      • Gość: Kia Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 00:45
        Nie rozśmieszaj mnie. Muzyki poważnej słucha 2% społeczeństwa. Prawdopodobieństwo że poznam osobę która takiej muzyki słucha jest znikome.
        • Gość: i. Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 14:25
          >Muzyki poważnej słucha 2% społeczeństwa.

          Podaj statystyki.

          Prawdopodobieńst
          > wo że poznam osobę która takiej muzyki słucha jest znikome.

          Zalezy od środowiska w jakim się obracasz. Ja znam ludzi, którzy lubią teatr, operę, filharmonię. Znam ludzi, którzy lubią muzykę klasyczną(dlaczego zaraz poważną?). Jeśli ktoś obraca się TYLKO w środowisku klubowo-imprezowym, to może nie poznać, choć oczywiście słuchanie Mozarta nie wyklucza imprezowania.
          • gazeta_mi_placi Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 15.02.11, 18:48
            Swego czasu w klubach techno miskowało się i Mozarta i Bacha, brzmiało to mniej więcej tak: fragment Mozarta, po czym umcyk umcuk, potem znowu fragment Mozarta i znowu umcyk umcyk umcyk, potem wszystko zmiksowane...
        • gazeta_mi_placi Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 15.02.11, 18:48
          Nie każdy obraca się w środowisku klasy niższej-robotniczej.
          • pluskotka Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 15.02.11, 19:00
            Ja się nie obracam w wyższych sferach, a jednak do filharmonii chodzę z przyjemnością. Więc bez takich przycinków dla robotników proszę.
    • Gość: xd Re: prezent ślubny Kasi- śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 05:23
      znam wiele takich osob,ktore sluchaja muzyki powaznej a poza tym kasia to raczej 30 lat a nie 20 kilka
      • gazeta_mi_placi Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 15.02.11, 18:44
        Muzyka klasyczna jak już , muzyka poważna to dla absolwentów zawodówek...
    • jolunia01 Re: prezent ślubny Kasi- śmiech 15.02.11, 11:53
      Moja 17-latka przynajmniej raz w miesiącu jeżdzi do opery, a to ponad 100 km w jedną stronę. Nie widze w tym nic dziwnego.
Pełna wersja