wesele w MjM

IP: *.home.aster.pl 28.10.10, 08:35
Czy tylko ja nie zrozumialam, dlaczego jest tak jasno, jak Ziober wraca juz do W-wy, dlaczego jest tak jasno, jak Mirka idzie 'spac' i dlaczego jest tak jasno jak wszyscy sa nawaleni? a w tym czasie Hanka stoi na wiadukcie i ewidentnie widac, ze jest najpozniej 19.00? ja rozumiem, ze jest lato, ale bez przesady!
    • bursztyn9 Re: wesele w MjM 28.10.10, 10:32
      też zauważylam .Kiedy Ziober żegnał sie z Alutką po weselu, ona powiedziala ,że nie zaprosi go ,bo jest bardzo późno , tymczasem świeciło slońce, ludzie spacerowali.To która to była godzina?
      Mirka i Irek poszli spać też przed zachodem słońca.Nie dość, że nie zdążyli na ślub ,to jeszcze po przyjeździe na wesele od razu poszli spać. Niechżesz będzie w tym wszystkim choć taka malutka odrobina realizmu.
      • joanb333 Re: wesele w MjM 28.10.10, 11:34
        Mi się podobało jak w Brzyduli Marek i Ula pojechali na randkę w Walentynki. Było to po pracy, trochę chyba im zeszło a jak odwiózł ją do Rysiowa i pobił się z byłym chłopakiem na dworze było bardzo widno. A było to przecież w lutym!! Nie ma możliwości, żeby kończąc pracę o 16 i gdzieś się jeszcze udając wrócić przed zmrokiem....

        • bonnie75 Re: wesele w MjM 28.10.10, 14:15
          A moze on ja (te Brzydule) nad ranem odwiozl....no powiedzmy kolo 7:30? :-)
          • joanb333 Re: wesele w MjM 28.10.10, 14:42
            Raczej nie, bo Ala z ojcem siedzą i rozmawiają i słyszą bójkę ( chyba, ze tak całą noc przegadali na kanapie) a Paula czeka cały czas na narzeczonego a on pobity wraca właśnie w nocy....
            • bonnie75 Re: wesele w MjM 28.10.10, 17:17
              Nie, nie, nie ogladam, ale tak mi do glowy przyszlo...widac z synchronizacja u nich kiepsko :-)
Pełna wersja