Artur i Izabela - Pierwsza miłość

IP: 87.206.29.* 25.11.10, 21:48
jest bardzo mało wątków dotyczących tego serialu, więc pewnie nie cieszy się on dużą popularnością, ale może ktoś wypowie się na temat wątku Artura i jego macochy Izabeli
jak myślicie? - dlaczego sprzedał jej swoje udziały w firmie ojca? jakiego haka ma na niego Izabela, że się tak złamał?
    • Gość: kTOŚŚ Re: Artur i Izabela - Pierwsza miłość IP: *.ekspres.net.pl 17.04.11, 09:44
      Sprzedał bo szantażowała go że zabije stasięęę... i zrobi krzywdę Beronice....:(((
      A zrobiła to dlatego że myślała że jego ojciec zabił jej ojca..:(
      A okazało się że to był wekslerr:)
      • yoka1 Re: Artur i Izabela - Pierwsza miłość 17.04.11, 10:49
        dla mnie ten szantaż córką Stasią od bani - wiedział tylko, że urodziła mu się córka, zero kontaktu z nią czy jej matką i nagle taki zatroskany i załamany że coś jej się stanie. Ciekawe, czy gdyby powiedział Wekslerowi w twarz, że ma to gdzieś, co się stanie z córką biologiczną, to ten dałby sobie spokój?

        A już wątek romansu Artura i Izy...taki przewidywalny, mogli dać sobie spokój i wymyślić coś innego
        • Gość: R Re: Artur i Izabela - Pierwsza miłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:56
          Ten cały wątek jest bez sensu. Izabela zimna suka wsadziła go do aresztu, zabrała prawie wszystko co miał, szantażowała go, była jego największym wrogiem. Nagle z dnia na dzień stali się wielkimi przyjaciółmi, uśmieszki, miłe słówka i jeszcze mieli wspólny cel. Arturek wszystko zapomniał i jeszcze jej podziękował. Bezsens. Aż tak się normalni ludzie nie zmieniają.

          No i od razu Izabelka uwierzyla, ze to Weksler kazal pobic jej starego. A stary Kulczycki jest niewinny, bo byl wtedy za granica. ahahhahaha ale argument!!! Przeciez mogl zadzwonic, przeslac list czy nawet umowic sie przed wyjazdem, ze jak beda jakies problemy to likwidowac.
          Strasznie to naiwne.
          • Gość: 33 Re: Artur i Izabela - Pierwsza miłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 11:54
            > No i od razu Izabelka uwierzyla, ze to Weksler kazal pobic jej starego. A stary
            > Kulczycki jest niewinny, bo byl wtedy za granica. ahahhahaha ale argument!!! P
            > rzeciez mogl zadzwonic, przeslac list czy nawet umowic sie przed wyjazdem, ze j
            > ak beda jakies problemy to likwidowac.
            > Strasznie to naiwne.


            oczywiście. przeciez za granicą mógł byc właśnie dla ALIBI!
            • yoka1 Re: Artur i Izabela - Pierwsza miłość 17.04.11, 12:37
              a w ogóle, to Artur i Iza pojechali samochode do Danii? Zdawało mi się, że mieli leiceć samolotem, a tu nalge siedzą w aucie z rejestracją DW pod domem tej Zosi i Stasi
Pełna wersja