Gość: perk
IP: *.promax.media.pl
05.12.10, 12:03
Krystyna narzekała Pawłowi, że córki coraz mniej liczą się z ich zdaniem... A Paweł na to: "Od dawna twierdziłem, że powinniśmy ostrzej stawiać niektóre sprawy, ale ty oczywiście zawsze byłaś innego zdania". I Paweł wypalił: "Może trzeba im tyłki przetrzepać! Z Agnieszką byłoby trudniej, ale z Olą bym sobie poradził!"