Ola i Norbert idą do pracy [KLAN]

IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 18:29
dzizas,...

skad oni takie pomysły mają?
1. Norbi idzie do pracy, Ola też chce iść, ale Panstwo Doktorostwo stwierdza, że na pewno sie sami nie utrzymają i trzeba im będzie dorzucać do mieszkania.
2. Bo oni są mieszkanie wynająć i najlepiej żeby to było mieszkanie Ryśków, bo przy rodzinie, bo ktoś będzie miał na nich oko.

A Olka ma tyle lat co ja - 26... i ktoś ma mieć na nią oko...
    • z_plus_z Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 04.01.11, 18:40
      Nie nie, lepsze było łaskawe stwierdzenie Oleńki, że oni się do realizacji własnego pomysłu dorzucą. :) Jakie dobre dzieci.
      • princessofbabylon Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 04.01.11, 18:43
        Dokładnie tak! Wielka mi dorosłość. Chcemy być na swoim, ale jakby co, to nas tatuś przecież wspomoże, prawda?
    • jan.oborniak Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 04.01.11, 20:45
      To wszystko jest nierealne, bo bogaty tatuś, właściciel kliniki w Warszawie już dawno kupiłby dziecku 3 pokojowe mieszkanie na start. Wynajem :D hahaha! To jest dopiero nierealne.

    • Gość: Telia Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] IP: *.internetia.net.pl 04.01.11, 20:52
      Pracować to oni powinni już dawno, wiele osób w ich wieku (a nawet młodszych) utrzymuje się sama i to z dala od rodzinnego domu, a tymczasem rodzice Oli traktują ten spóźniony start w dorosłość młodszej latorośli jako coś niebywale ekstrawaganckiego.
    • bonnie75 Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 05.01.11, 09:38
      Fakt, zalosne to okrutnie. Tyle, ze oni podobno jeszcze dziennie studiuja, wiec jakakolwiek normalna praca w gre nie wchodzi. Olka moze pokelnerowac (chyba juz kiedys tak pracowala) a Norbi porozwozic pizze, ale z tego sie nie utrzymaja. A ze chca sie wyrwac spod czujnego oka Koniaczkow (i w spokoju pobzykac, bez pani Steni i juniora w dziurce od klucza) to znalezli wyjscie jak ulal :-)
      Koniak jednak moglby sie szarpnac chociaz na kawalerke dla mlodszej corki - wszak Agnieszce mieszkanie kupil!!!!!!!!!!
      • lilith76 Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 05.01.11, 09:52
        Bez przesady. Ja od III roku studiowałam dziennie i pracowałam. W miejscu, gdzie zarabiałam byli sami studenci, w dodatku daleko od domu, wynajmujący wspólnie mieszkania.
        Fakt, że jeszcze pomieszkiwałam z rodzicami, ale na poziomie minimum socjalnego bym się utrzymała.

        Oni chyba studiują kierunek humanistyczny, więc końcówka studiów to raczej sielanka. Chyba, że przez ostatnie lata coś się w systemie edukacji wyższej zmieniło.

        To lekka żenada mieć 26 lat i w cv wiatr...
      • argentea Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 05.01.11, 12:36
        I galerię jej zasponsorowali też!
        • argentea Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 05.01.11, 12:37
          To znaczy Agnieszce: kupili mieszkanie i otworzyli upadłą galerię.
          • bonnie75 Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 05.01.11, 12:58
            Nie, nie, kapital do galerii wniosla ta druga, siostra absztyfikanta Agnieszki. Lubiczowna dala tylko fantastyczny pomysl! :-)
            Ciekawe swoja droga, czy galeria po odzyskaniu odszkodowania z firmy ubezpieczeniowej ruszy na powrot, czy tez scenarzysci znowu zapomna o tym? :-)
            • niedosniona Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 05.01.11, 16:01
              E tam, nie mieli pomysłu na galerię, to ją spalili. I pewnie zapomną, że galeria była o tak wspaniałych obrotach. Z Pączka już projektanta zrobili, Adze kolejnego absztyfikanta dodali, to po co jeszcze galeria??! Tam się nasza Lubiczówna zmarnuje. Teraz będzie robić PR Beacie :P
    • renatka_1 Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 05.01.11, 22:29
      mogę się założyć, że będzie pracować w Elmedzie. A poza tym ona mieszkała z narzeczonym narkomanem jakiś czas temu, a Doktorostwo przeżywa jej "usamodzielnienie się" jakby zapomnieli o jej pierwszym mieszkaniu
      • Gość: pipi Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 06.01.11, 00:41
        O tak, o ile dobrze pamiętam, mieszkali w mieszkaniu odziedziczonym przez ciocię Stasię.
        • Gość: aaa Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.11, 08:23
          no, a wcześniej z Markiem - tym kolesiem, za którego miała wyjść za mąż, ale on ją zostawił bo pojechał do Berlina chyba - ii tam kogoś poznał.
          Potem był Adam - ten narkoman.

          Kiedyś myślalam, że Olka za szybko się usamodzielnia (na I roku studiów zamieszkala z tym swoim pierwszym narzeczonym) - teraz, że to dzieciak, że hej!;p
    • Gość: mers Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] IP: *.promax.media.pl 06.01.11, 15:02
      Paweł chciał Olkę krócej trzymać, ale Krystyna miała inne zdanie zupełnie... Ile to już Ola studiuje? 7?
      • Gość: Stella Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 18:45
        ależ się biedacy spakowali - w maleńkie pudełka, nic dziwnego, że potrzebna była pomoc Pawła i Ryśka w noszeniu tych ciężarów! ;)
        • renatka_1 Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 06.01.11, 22:07
          co mnie dziwi to to, że oni nigdy (w sensie przeprowadzający się) nie pakują się w kartony po np makaronie i worki na śmieci tylko w małe, ładne, kolorowe pudełka
          • Gość: aaa Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] IP: *.alfanet24.pl 07.01.11, 21:17
            Dzisiaj też Norbi spakowął drukarke w kolorowe pudełko w wzorki:D A w drugie pudełeczko nową partie skarpetek na przepierki:D
            • reniatoja Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 07.01.11, 22:22
              To było naprawdę śmieszne. Do jednego pieknego pudełeczka w zwierzątka mamusia wrzuca sweterek, Norbi dorzuca dwie płyty i zamyka pudełeczko wieczkiem. Do drugiego drukarka, a jak wymiarem sie dopasowało pudelko z drugkarką. I to sie nazywa przeprowadzka. Kurcze, ludzie jak sie przeprowadzają, to albo wielkie kartony, albo jakies wory, bajzel jest, roboty w brud, zamieszanie, a oni z tymi pudełeczkami. Skad w ogóle maja takie piękne przeprowadzkowe pudełeczka? Jakos sie specjalnie na przeprowadzkę w nie zaopatrzyli, czy z pokoju Olki po prostu wziełi i sie przeprowadzili. zawartosć takich pieciu pudełek można spokojnie przetransportowac w jednej torbie podróznej, ten sweterek dziś i płyty to mógł wrzucić do plecaka po rpostu, ale nie, jak przeprowadzka to przeprowadzka, musi być pudełko z wieczkiem, hej!
              • mycha70 Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 08.01.11, 00:00
                reniatoja napisała:

                > Skad w ogóle maja takie piękne przeprowadzkowe pudełeczka?

                No jak to skąd? Jak większość mebli - oczywiście z Ikei
                • krzakoska Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 08.01.11, 01:07
                  Święta racja, patrząc na ten odcinek przypomniałam sobie swoją przeprowadzkę; trzy największe kartony jakie udało się wziąć z pobliskiego spożywczaka (z moją uwagą do sprzedawczyni która spytała czy starczy "e, żartuje pani? Przeprowadzam się z niewielkiego dwupokojowego mieszkania a nie z Belwederu") jak się okazało starczyły na mniej więcej 1/3 książek. Ciuchy i bibeloty zajęły wszystkie walizki, torby i plecaki (moje, pożyczone od mamy, babci i przyjaciółki). Plus komputer, zastawa, garnki, meble. Ojczym poproszony o przysługę (jako posiadacz największego samochodu, dostawczego) kursował w tę i nazad cały dzień.

                  Nic tam Olka, która miskę i szczotkę dostanie od Rysia, w końcu trudno żeby wyniosła garnki z domu gdzie pozostanie jeszcze trójka lokatorów. Ale tak samo (czy jeszcze ładniej) wyglądały przenosiny Zyty i Michała, chyba jeden karton gdzieś się pojawił, a tak dzień po przeprowadzce już wazoniki z kwiatkami poustawiane. A Beata z Jackiem? Przeprowadzka rodem z Simów.
                  • renatka_1 Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 08.01.11, 01:28
                    ja się jeszcze zastanawiam skąd Olka wzięła garnki, (no dobra były dwa czajniczki myślę, że ma jakieś garnki) talerze, wazoniki itp. Przecież w swoim małym pokoiku u Lubiczów nie trzymała, a nie było niczego z naklejkami, w kartonach itd. Bach jednego dnia postanawiają, że się przeprowadzają a drugiego już w nowym mieszkaniu już wszystko na swoim miejscu.

                    A tak poza tym czy tylko mi się wydaje, że Czesia i Darek mieli jeden pokój? nawet Anulka w nim spała, oni na rozkładanej kanapie. A wczoraj nagle jakaś sypialnia się pojawiła. Z Rysia to naprawdę złota rączka
                    • clematite Re: Ola i Norbert idą do pracy [KLAN] 08.01.11, 01:58
                      > A tak poza tym czy tylko mi się wydaje, że Czesia i Darek mieli jeden pokój? na
                      > wet Anulka w nim spała, oni na rozkładanej kanapie. A wczoraj nagle jakaś sypia
                      > lnia się pojawiła. Z Rysia to naprawdę złota rączka


                      Wg mnie ta "sypialnia" to jest właśnie ten jedyny pokój w mieszkaniu, w którym Czesia i Darek spali na rozkładanej kanapie. Ale Ola musiała sobie wyodrębnić jakieś miejsce do spania i igraszek z Norbim, więc gości będą przyjmować w kuchni przy tym okrągłym stoliczku ;)

                      A poza tym, przecież Karolina (córka Rafalskiego) jakiś czas temu się przeprowadziła do tego mieszkania po Darkach... Ale już chyba jej w nim nie pokażą, bo musieliby wyeksmitować Lubiczównę.
Pełna wersja