Praca dziekan Krysi Lubicz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 19:57
Ludzie, czy ona w ogóle pracuje? Czy Uniwersytet Warszawski płaci jej za siedzenie w kańciapie i przyjmowanie przyjaciółek? Co to za robota- który szef tolerowałby u siebie nic nierobiącą babę i jej przyjaciółki na plotach? Co sobie w ogóle o niej myslą studenci i reszta personelu wydziału? Z przyjaciółkami to sie umawia po robocie, a w nie w czasie pracy.
    • jerryone1 Re: Praca dziekan Krysi Lubicz 11.01.11, 20:04
      hehehe scenarzysta chyba nigdy nie był w dziwkanacie...nie wie ilu studentów potrafi się przewinąć przez pokój dziekana w ciągu jednego dnia?? kolejny serialowy absurd.
      • Gość: :)) Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 20:21
        jasne, dziekan przyjmuje moze z 1 w tygodniu swoich studentow
        moze przez dziekanat sie przewijają masy - ale na wielu wydzialach dziekanatem sie okresla 3 sekretarki, a dziekan urzeduje w zupelnie innym pokoju
        juz to widze jak dziekan uniwersytecki codziennie przyjmuje tabuny studentow :)
    • Gość: krecik Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.is.net.pl 11.01.11, 20:08
      Ona sie z nimi nie umawia i Surmaczowa wyraźnie podkreśliła: przychodzę, choć wiem,że tego nie lubisz. Inna sprawa, że proponując im napoje daje przyzwolenie na "posiady". Zastanawia mnie jedno: gdzie podziała się sekretarka ? W znanych mi dziekanatach nie ma szans, by wejśc do gabinetu dziekana bez wcześniejszego zapowiedzenia się, umówienia i ot tak, z klamki :)
    • Gość: :) Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 20:20
      akurat tutaj.... na wielu wydziałach uw praca dziekana wlasnie tak wyglada, jechanie na wypracowanej/wyznajomionej pozycji i tyle, nie ma sie czym podniecac, naprawde :)
      • Gość: R Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 20:26
        U mnie dziekan ma normalnie zajecia albo siedzi w swoim zakladzie, a tylko kolo 13 wpada do dziekanatu, zalatwia rozne sprawy przygotowane przez sekretariat, przyjmuje interesantow.
    • Gość: std Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 20:46
      dla mnie akurat jej praca jest bardzo realistycznie pokazana , najbardziej ze wszystkich w klanie , i zamiast na monitorze pokazywać jakieś dokumenty powinni wrzucić jakąś grę albo portal społecznościowy
      • sedona Do STD 13.01.11, 10:50
        Trafoles/as! Tak wlasnie wyglada praca w budzetowce:) (No,, powiedzmy, 90%)
    • ilekobietamalat Re: Praca dziekan Krysi Lubicz 11.01.11, 20:57
      skoro sekretarki w dziekanacie nic nie robia, sadze ze dziekan nie robi nic nawet bardziej;>

      dziekanat na mojej uczelni czynny byl np. w godzinach 13.30 - 15.00, no wiec nie rozumiem zdziwienia:D
      • Gość: Aga Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 22:25
        > dziekanat na mojej uczelni czynny byl np. w godzinach 13.30 - 15.00

        Był czynny dla studentów w tych godzinach ;)
        • ilekobietamalat Re: Praca dziekan Krysi Lubicz 12.01.11, 07:58

          > Był czynny dla studentów w tych godzinach ;

          no ok, jesli poza tymi godzinami pracowali tak ciezko ze zaslaniali okna, gasili swiatlo i nie odbierali telefonow to sorry;))
          • Gość: Aga Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 08:21
            Wierzę umiarkowanie, ale też tak myślałam jako studentka ;)
          • jerryone1 Re: Praca dziekan Krysi Lubicz 12.01.11, 20:04
            w czasie kiedy dziwkan nie przyjmował u siebie, prowadził zajęcia na wydziale...u mnie tak było. A w czasie sesji (lub krótko po :)) kolejki do dziekana były ogroooomneee...a to po wpis, a to po przedłużenie sesji, a to po zgodę na warunek itp...biedak zawsze zostawał po godzinach przyjmowania do ostatniego interesanta. Najwłaściwszy człowiek na najwłaściwszym miejscu. POZDRO dla dziekana Lorenczewskiego :).
    • Gość: sazzna Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.limes.com.pl 13.01.11, 03:33
      Czy ty kiedykolwiek studiowałaś? Na każdej uczelni dziekan ds. studenckich ma zazwyczaj jeden dwugodzinny dyżur dla studentów. Przez resztę tygodnia prowadzi zajęcia i seminaria a w gabinecie sobie przesiaduje tuż przed pracą albo na okienkach między zajęciami i wtedy może robić sobie co chce - jedni np. sprawdzają kolokwia a inni spędzają czas na pogaduchach, w tym nie ma nic dziwnego.
      Zresztą w praktycznie każdym zawodzie pracownik ma prawo do przerw w pracy i nikogo nie powinno obchodzić czy w czasie tej przerwy je obiad, pali papierosy czy gada z kolegą.
      • Gość: Kasia Re: Praca dziekan Krysi Lubicz IP: *.home.aster.pl 13.01.11, 12:14
        Czepiacie się! :) Ja chciałabym mieć taką panią dziekan, sympatyczną, uśmiechniętą, wlaśnie taką jak Krysia Lubicz! :) Mogliby wprowadzić więcej wątków ze studentami, pokazać relacje Krysi z nimi itp.
        • jerryone1 Re: Praca dziekan Krysi Lubicz 15.01.11, 08:54
          hehe przygodny seks pani dziwkan w KLA(u)NIE
Inne wątki na temat:
Pełna wersja