Głupota doktorów Lubicza i Koziełły

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 18:55
Pierwszy Loobitch, który z przeprowadzki akwarium robi problem podobny do transportu rakiety do kosmodromu czy przęseł do mostu.
Skoro tak zależy mu na "starej" wodzie z akwarium, to niech ją wypompują całą do butelek/ pojemników i wezmą ze sobą. Bardzo prosto - rurka do akwarium, ZASSAĆ :) i leci.
Rybki w pojemniki ,wiaderka - godzina transportu im nie zaszkodzi.

Potem dowalił też "o co chodzi z 12 tralkami?". Przeciez to nawet osioł by się domyslił, że chodzi o liczbę tych "TRALEK" w balustradzie. Czy Loobitch ma tak ciasny rozumek, ze tego nie kapuje? Jak on skonczyl medycyne?

No i nasz Tadeuszek, ktory zaczal prawic farmazony o glonach i cyrkulacji powietrza w czasie transportu. Juz go widze jak siedzi z tylu i dmucha w wezyk, zeby "rybki mialy tlen". :)
    • Gość: olaboga Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 20:23
      > No i nasz Tadeuszek, ktory zaczal prawic farmazony o glonach i cyrkulacji powie
      > trza w czasie transportu. Juz go widze jak siedzi z tylu i dmucha w wezyk, zeby
      > "rybki mialy tlen". :)

      farmazony to ty prawisz. nie mówił o glonach tylko o bakteriach nitryfikacyjnych oraz o pracy filtra (a raczej przerwie w pracy filtra) w którym to te bakterie bytują. tu nie chodzi o tlen dla rybek lecz o tlen dla tych bakterii.

      natomiast wode z akwarium tak czy siak bedzie musiał przepompować bo nie wyobrażam sobie transportu PEŁNEGO akwarium. to nie dzbanek wody, to ma kilkaset litrów i w ruchu takie wypełnione wodą akwarium powoduje ogromne naprężenia na ściany...
    • jerryone1 Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły 28.01.11, 20:32
      Potem dowalił też "o co chodzi z 12 tralkami?". Przeciez to nawet osioł by się
      > domyslił, że chodzi o liczbę tych "TRALEK" w balustradzie. Czy Loobitch ma tak
      > ciasny rozumek, ze tego nie kapuje? Jak on skonczyl medycyne?

      Odp.: On po prostu na trzeźwo nie może tego pojąć :).

      No i nasz Tadeuszek, ktory zaczal prawic farmazony o glonach i cyrkulacji powie
      > trza w czasie transportu. Juz go widze jak siedzi z tylu i dmucha w wezyk, zeby
      > "rybki mialy tlen". :)

      Odp.: W dmuchaniu w wężyk to wprawę ma dohtor Lubiczwypicz...tylko że na komisariacie... :[
    • kelle1986 Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły 28.01.11, 21:46
      Fascynujacy temat. Dobrze ze jednoczesnie lecial mecz na dwojce.

      I te koziełłowe: "imaginujesz?". Kto tak gada?
      • reniatoja Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły 28.01.11, 23:01
        ta. Kwestia akwarium opanowała ostatnie dwa odcinki, a moze i trzy, bo środowego niestety nie obejrzałam to nie wiem ;)
        • Gość: KaHa Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 23:38
          I całe szczęście! O zgrozo, przeciez to akwarium wołało o pomste do nieba! Tam to chyba jeden zbrojnik tylko pływa, oswietlenie jak z latarki - dwie lampeczki sufitowe zwisające metr nad akwarium! A czy ktos widział aby przez te 13 lat choć raz ryby w tym akwarium były karmione??????? A przeciez ryby powinno sie karmic nawet dwa razy dziennie.
          Z taką uwaga i zdziwieniem Lubicz wysłuchiwał podstawowej wiedzy o akwarystyce jakby dopiero nosił sie z zamiarem załozenia baniaka a nie takowy posiadał od 13 lat! Czy on kiedykolwiek chocby podmieniał wode tym rybom? Doglądał je w jakis sposób? A moze pani Stenia, dobra dusza co z obiadu choc resztek wrzuciła?
          No i przyszła kryska na akwarium. A ktos moze powie dlaczego ryby sie wyprowadzają, bo przeoczyłam odcinki? Dobre zrozumiałam ze na czas remontu? To może i akwarium wróci w nowym wielkim stylu :)
          • Gość: Maja Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły IP: *.home.aster.pl 28.01.11, 23:49
            Ja, ja widziałam kilka razy w ciągu tych 13 lat jak doktorostwo karmili ryby! :D Zwłaszcza Kryśkę, to czyniącą, zaobserwowałam! :D
            Z rybkami było tak, że Krycha stwierdziła, że ma dosyć zajmowania się nimi, wymieniania (czy tam czyszczenia, nie znam się) filtrów i najchętniej pozbyłaby się go! Tego samego dnia Pawełek strzelił focha, że wszystkie dzieci przynoszą do szkoły zwierzęta, a On nie. Wtedy jego genialny ojciec wpadł na pomysł, żeby zaniósł do szkoły rybki, na stałe! Tym sposobem wilk jest syty u owca cała! :D

            Z tym, że, nie wiem, czy pamietacie, ale doktorowa dostała na swięta złotą rybkę w szklanej kuli, od Leszka. Tylko nie wiem, co się z nią teraz dzieje? :)
            • Gość: R Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 08:39
              Te ich akwarium jest proste jak budowa cepa. Gdzie tam jakies filtry z bakteriami nitryfikacyjnymi, zwykly filtr zanurzeniowy, 2 lampki od latarki, w srodku ze 3-4 ryby. Robia problemy jak nie wiadomo co, no, ale to w koncu PAN DOKTOR i PANI DZIEKAN.
    • vasilip Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły 29.01.11, 08:52
      Ale w tym akwarium nie ma rybek! To dopiero idiotyzm.
      • Gość: gocha Re: Głupota doktorów Lubicza i Koziełły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 13:10
        > Ale w tym akwarium nie ma rybek! To dopiero idiotyzm.

        jak to nie ma?! w ostatnim odcinku wyraznie bylo widac zbrojnika przyssanego do szyby (glonojada). miał nawet jakies 15 cm długosci. oprócz tego kiszą tam chyba welony.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja