Krem do nart czy ktoś ocipiał?

IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 12:12
1) Kudłaty daje jej krem
2) Becia bierze i se weciera w łapę
3) Mówi, że na narty będzie git
4) Becia wącha i coś się krzywo
5) Kudłaty mówi z czego to jest oraz mówi, że nad zapachem popracuje
6) Becia w sklepie mówi że to jest krem do nart znaczy się do desek

nieźle tam grzeją w tym klanie
    • Gość: bbb Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? IP: *.4web.pl 19.02.11, 12:31
      Pogubiłem się w tym wątku. Kudłaty zrobił krem do smarowania nart? Czy zrobił krem do ciała idealny "na wyjazd na narty" a ona pomyślała, że to do nart? Czy zrobił krem do ciała, ona zrozumiała, że to do ciała a dzieciom puściła branżowy żarcik o kremie na narty? Czy za chwilę okaże się, że to jednak krem do nart a ona tym dzieci nasmaruje i umrą? A może do jednak krem do ciała a jej głupia córeczka nasmaruje tym narty i zginie na stoku?
      • bonnie75 Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? 19.02.11, 13:02
        Podejrzewam, ze to jednak "zarcik" byl :-)
        Kudlaty dal Beci prototyp kremiku poltlustego, nad ktorego zapachem pracuje, wiec krem poki co nie nadaje sie do twarzy, ergo mozebyc do smarowania desek. Tylko, czy te deski nie ucierpia zbytnio? :-)
        • aga_ata Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? 19.02.11, 13:31
          a ja zrozumiałam, że on jej dał krem do twarzy, w sensie idealny na narty, bo mroźnie i dużo na dworze, zatem cera musi być chroniona;d a ona nie słuchała go zbytnio i zrozumiała, że to do nart i wzięła to na serio.

          ech, ta wieloznaczność interpretacyjna klanu:D
          • Gość: Kasza-lot Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 00:35
            Z przebiegu zdarzeń wynika, że było tak, jak piszesz, tylko, że jest to absolutna bzdura logiczna.
            1. Firma Beci nie produkuje akesoriów narciarskich tylko kosmetyki, więc jak mogła pomyśleć, że krem jest do nart?
            2. Do nart stosuje się smary, a nie kremy, o czym wie każdy rogarnięty przedszkolak, a Becia nie?
            3. Zapach smaru do nart nie ma znaczenia, po co więc Kudłaty miałby nad nim pracować?
            4. Słuchać niezbyt uważnie, a być nieprzytomnym to jednak pewna różnica. Aby nie zwrócić uwagi na kwestie w pkt. 1-3 trzeba być nieprzytomnym, a Becia jednak coś tam odpowiadała Kudłatemu, więc jednak przytomna była.
            Ergo: nic nie trzyma się kupy, scenarzyści dali ciała. Nie po raz pierwszy zresztą i nie ostatni. :)
    • Gość: olka Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 19:14
      oj, bo to miał być żarcik sytuacyjny ;) ale my jesteśmy już tak wyczuleni, że wyłapujemy żarty z kontekstu rozmowy, a taki zwykły dowcipasek Kudłatego do sekretary, że Becia go nie słuchała i pewnie zamiast swego lica posmaruje kremem narty, jest dla nas niezrozumiały... ;)
      • krzakoska Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? 19.02.11, 19:24
        Mnie tam zastanowiło co innego, Becia od jakiegoś czasu nic tylko praca, całą dobę z nosem w laptopie, a tu się okazuje że nie ma pojęcia o nowym kremie. Jako właścicielka i pani prezes chyba powinna się orientować. W końcu Leszek dał jej prawie gotowy produkt, nie przyszedł z pomysłem, musiał już opracować recepturę, wyczarować specyfik w laboratorium itd, o takich rzeczach ona chyba powinna wiedzieć o ile w ogóle nie wydawać zgody.
        • Gość: ania_22 Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 19:27
          Becia nie zamuje się takimi błahostkami ;) ludzi ma po to, żeby kremy wymysśali, tworzyli, sprzedawali, żeby PR był i wyjazdy na Ukrainę ;) ona śmignie pasjansa, pokrzyczy na sekretarkę i biznes się kręci ;)
          • krzakoska Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? 19.02.11, 21:09
            Czyli ten pracoholizm na który rodzinka się uskarżała to były pasjanse? Ja bym obstawiała że może w jakąś grę strategiczną się wciągnęła, call of duty czy cuś ;) [o ile to gra strategiczna, nie znam się]
            • lilith76 Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? 20.02.11, 13:35
              W Farmera gra ;)
              • pluskotka Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? 20.02.11, 22:22
                Siedzi na Kurniku i gra w mahjonga, kości i tak po kolei.
                • madzialenka_live Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? 20.02.11, 23:12
                  a skąd, obstawiam że na fejsie spędza całe dnie i farmę prowadzi.
      • Gość: Kasza-lot Re: Krem do nart czy ktoś ocipiał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 00:47
        Gość portalu: olka napisał(a):
        > oj, bo to miał być żarcik sytuacyjny ;) ale my jesteśmy już tak wyczuleni, że w
        > yłapujemy żarty z kontekstu rozmowy, a taki zwykły dowcipasek Kudłatego do sekr
        > etary, że Becia go nie słuchała i pewnie zamiast swego lica posmaruje kremem na
        > rty, jest dla nas niezrozumiały... ;)

        W kontekście zachowania Beci w rozmowie z Kudłatym, jego komentarz do sekretary był nawet dowcipny, ale powtórzenie tego bon-motu w sklepie przez Becię (która nie słyszała żartu Leszka) było przesadą, elementem niewiarygodnym. Pomyślec o kremie, jako smarze do nart, przecież na poważnie nie mogła, a wymyślenie identycznego dowcipu jak Kudłatego, jest statystycznie mało prawdopodobne. Coś tu jednak zgrzytnęło w scenariuszu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja