Jak wrażenia po Ranczo?

06.03.11, 21:33
Napiszę szczerze - mnie nie powalił dzisiejszy odcinek. Jakiś taki naciągany mi się wydał i ni z gruszki ni z pietruszki zrobiony. Trochę jestem zawiedziona, bo poprzednia seria była całkiem fajna a tu ... klops. No ale może się rozkręcą.
    • Gość: asdf Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 06.03.11, 21:56
      Ja wiem, że postać Wioletki ma być w założeniu głupiutka, trochę zahukana, ale to trochę dziwne, że dorosła kobieta, mężatka, nie ma pojęcia o dniach płodnych ; p A w ogóle to lekarz od razu powinien jej zalecić wizytę u ginekologa, bo sama oczywiscie na to nie wpadła :P
      • sntx Re: Jak wrażenia po Ranczo? 06.03.11, 22:04
        jakos słabo to wypadło robić sie zaczyna lekki gniot ale zobaczymy moze się myle..
        • Gość: R Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 22:21
          Taki wolny był ten odcinek.
          Ale Wioletka jest HOT. :) Figure ma, nie ma co gadać.
      • Gość: Kia Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 23:22
        w ogóle rozmowa z lekarzem była dość dziwna. Lekarzowi było głupio mówić o płodności itp, no i zamiast zlecić badania na oko ocenił że oboje sa zdrowi wiec na pewno nie mają problemów z płodnością. nie wiedziałam ze lekarze to stwierdzają po 3 minutach przyglądania się pacjentowi.
        • Gość: Monika Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.nplay.net.pl 06.03.11, 23:24
          rzeczywiscie glupie to bylo
          • aga_ata Re: Jak wrażenia po Ranczo? 06.03.11, 23:39
            Weźmy pod uwagę kontekst sytuacji, dowcip, znajomość pacjentów z lekarzem, irracjonalny wstyd lekarza przed znajomym policjantem i barmanką i będzie okej:)

            Ogólnie wiadomo, że profesjonalny ginekolog przez duże G, a nawet lekarz ogólny przez duże O zajęliby się tą kwestią pewnie nieco inaczej, ale to nasze swojskie Ranczo, a serialom generalnie wolno więcej i wolno bardziej wykraczać poza ramy życia. Of kors w granicach rozsądku, a jak dla mnie to się w granicach mieściło.

            Oczywiście im dalej w las z serialem, tym trudniej, ale Ranczo oglądam niejako z rozpędu. W niedzielę dodatkowo w oczekiwaniu na tvn-owski przepis na życie, zatem hej do przodu;)
            • Gość: aaa Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 06:51
              Sie smiejecie, a niektore pary staraja sie o dziecko a i tak stosuja zabezpieczenia. Dopiero lekarz im to musi wyklarowac. To co tu takim doradzic.
          • Gość: Honorata Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 22:10
            Luuuuuudzie! Przecież to komedia!!!!!!! To nie musi być matematycznie i medycznie ścisłe, to nawet nie musi być wiarygodne, TO MA BYĆ ŚMIESZNE !!!
            I z grubsza było. Szczególnie Wojciech Wysocki jako wiejski lekarz - pantoflarz, uwikłany w dodatku w miejscowe układziki i zależności, ale przede wszystkim panikarz i konformista - jest rewelacyjny! Wioletka i pan Stasiek też są nieźli, choć ich role nie zmuszają aż do takich popisów aktorstwa jak rola doktora.
            Powtórzę jeszcze raz: nie doszukujcie się w Ranczu kartezjuszowskiej logiki, to nie ten adres! To ma być właśnie "odwrotnie niż powinno", to "ma stać na głowie", bo to komedia, a nie dramat społeczno - obyczajowy. Wioletka i Stasiek mają być właśnie zaskoczeni czymś takim jak "dni płodne", a doktor ma im tłumaczyć półsłówkami jak dzieciom w szkole, bo to kpina ze stopnia świadomości prowincjonalnych Polaków w ogóle, a nie tylko w zakresie seksualnym.
            Mnie tam odcinek z nowej serii dość sioę podobał. Było. co prawda, troszke słabe tempo, ale spodziewałam się, że może być jeszcze gorzej, bo "dogrywki" z komedii bywają na ogół słabsze od pierwowzoru, w który autorzy wkładają cały swój kunszt i wysiłek. No, ale może jeszcze się rozkręci. Zobaczymy. Są pewne szanse, choć "materia" fabularna uciekła już autorom za bardzo do przodu i nie ma specjalnie zbyt wielkiego pola do zgrywania się. Widać to bardzo wyraziście po postaci Pietrka, który został już zrobiony na zupełnego pajaca, z którego nie da się wydusić prostych i uroczych gagów (jak w piewrwszych dwóch seriach) i trzeba kombinować takie absurdalne zdarzenia jak spijanie "paparazzich" mamrotem. Siłą rzeczy film idzie więc w kierunku groteski i absurdu, a wówczas nie można domagać się aby Wioletka i Stasio znali i stosowali zasady "kalendarzyka małżeńskiego".
            Pozdrowienia dal wszystkich sympatyków Rancza - bezwzględnie najlepszego polskiego serialu komediowego od zamierzchych już czasów "Alternatywy 4".
        • imasumak A od kiedy "Ranczo" ma być na serio? 07.03.11, 11:00
          Przecież wiadomo było, że ta wizyty u lekarza będzie groteską.
          • Gość: Honorata Re: A od kiedy "Ranczo" ma być na serio? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 22:12
            Oooo, właśnie tak! Za późno przeczytałam twój post i sama napisałam (wyżej) to samo. Pozdrawiam.
    • Gość: kura wiejska Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.11, 08:20
      a mnie rozśmieszył ten odcinek!!! wątek Violetki i Staśka też! a najśmieszniejsze było głosowanie w gminie-możemy się śmiać ale we większości gmin to tak wygląda naprawdę!
      • czekolada72 Re: Jak wrażenia po Ranczo? 07.03.11, 08:30
        O tak - posiedzenie rady było powalajace :) Te wyliczenia drzewek, pomysł przemieniania nazw (z dodatkowymi wymianami dokumentow) - słodkie poporostu - i niestety bardzo prawdziwe :(
    • Gość: Regina Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.11, 11:56
      fatalne,tak to jest kiedy cos udanego ciagnie sie bez konca,juz po drugim sezonie mialam dosc ale"odcinanie kuponow"trwa w najlepsze
      • tusku-mordo-ty-moja Re: Jak wrażenia po Ranczo? 07.03.11, 12:25
        Gość portalu: Regina napisał(a):
        > fatalne,tak to jest kiedy cos udanego ciagnie sie bez konca,juz po drugim sezon
        > ie mialam dosc ale"odcinanie kuponow"trwa w najlepsze

        'Odcinanie' mówisz? No to pewnie wczorajsze prawie 9 mln widzów jakoś się w tym przewrotnym, wyczajonym przez ciebie planie, nie połapało. Jakos TVN nie potrafi jednak tak odcinać :/
        • Gość: marek Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 08:39
          Oglądalnosc jednego, dodajmy pierwszego, odcinka NOWEGO serialu lub serii jest mało wiarygodna. Oglądalność całej serii dopiero daje pojęcie o wartości "dzieła". Albo widzów.

          tusku-mordo-ty-moja napisała:

          > Gość portalu: Regina napisał(a):
          > > fatalne,tak to jest kiedy cos udanego ciagnie sie bez konca,juz po drugim
          > sezon
          > > ie mialam dosc ale"odcinanie kuponow"trwa w najlepsze
          >
          > 'Odcinanie' mówisz? No to pewnie wczorajsze prawie 9 mln widzów jakoś się w tym
          > przewrotnym, wyczajonym przez ciebie planie, nie połapało. Jakos TVN nie potra
          > fi jednak tak odcinać :/

      • imasumak Re: Jak wrażenia po Ranczo? 07.03.11, 14:27
        Fatalne? Co najwyżej nieco słabsze niż poprzednie serie. Ale myślę, że się rozkręcą - wczoraj zasygnalizowano kilka dobrze rokujących na przyszłość wątków.
        • zuzanka79 Re: Jak wrażenia po Ranczo? 07.03.11, 22:06
          imasumak napisała:

          > Ale myślę, że się rozkręcą
          I ja tak myślę i czekam z nadzieją ;)
      • Gość: Honorata Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 22:17
        Gość portalu: Regina napisał(a):
        > fatalne,tak to jest kiedy cos udanego ciagnie sie bez konca,juz po drugim sezonie mialam dość

        Błagam, tylko nie "sezonie". Nie małpujmy bezrefleksyjnie anglosasów. Sezon to po polsku: pora roku, okres (miara czasu), a nie seria odcinków filmu.
        • Gość: Regina Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.11, 22:26
          no to jak nazywac : kolejne odslony?
          • Gość: Honorata Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 22:40
            Po prostu seria. Jest serial, a w nim poszczególne serie - pierwsza, druga itd.
    • Gość: Monika Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.nplay.net.pl 07.03.11, 19:46
      Czy bedzie jakas powtorka tego odcinka, czy zostaje tylko ogladanie w necie? Oczywiscie platne
      • Gość: wiga Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.unknown.vectranet.pl 10.03.11, 12:15
        A mnie się podobało, wątek Wioletki wbrew pozorom wcale nie jest taki niewiarygodny, mam znajomą po studiach która nie potrafi sobie wyliczyć płodnych dni i chociaż ma 26 lat nigdy nie była u ginekologa bo ...się wstydzi a mieszka w dużym mieście więc nic dodać nic ująć
    • onika27 Re: Jak wrażenia po Ranczo? 10.03.11, 15:09
      Odcinek super jak zresztą wszystkie sezony (!) Watek Wiolettki i Staśka całkiem realistyczny Cóż mam kuzynkę pielęgniarkę która wierzyła że jak będzie karmić to nie zajdzie w kolejną ciążę Jej córeczki dzieli równy rok:) A serial super! Uwielbiam Cezarego Zaka, jego gra aktorska jest powalajaca A Lusi i reszta rewelka Cieszę się ze powstał nastepny SEZON :)
      • honoratak Re: Jak wrażenia po Ranczo? 11.03.11, 03:25
        Tylko, na miłość boską, nie SEZON. Bądź łaskawa zobaczyć do słownika języka polskiego, co znaczy po polsku słowo sezon. To jest, po prostu, kolejna SERIA odcinków. W końcu Ranczo to SERIAL !!!
        • onika27 Re: Jak wrażenia po Ranczo? 11.03.11, 10:23
          no ale cóż ja poradzę że właśnie SEZON (!) podoba mi sie najbardziej Co ja mogę z tym zrobić????
          • Gość: Honorata Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 00:28
            onika27 napisała:
            > no ale cóż ja poradzę że właśnie SEZON (!) podoba mi sie najbardziej Co ja mogę
            > z tym zrobić????

            Znaczenie słów nie jest zależne od tego, co Ci się podoba, a co nie. Poprawne wysławianie się, mówienie ładną polszczyzną - zawsze dobrze świadczy o człowieku.
            • onika27 Re: Jak wrażenia po Ranczo? 12.03.11, 09:08
              ok ok niech ci będzie seria:) zadowolona:) zawsze mnie fascynuj że komuś się chce wyłapywać błędy innych i opisywać/ wytykac je kochana wrzuć na luz bo w sumie jakie to ma znaczenie czy sezon czy seria? nie da się uniknąć zmian im pewno niedługo wszyscy będą oglądać kolejne sezony a czy to ma w sumie jakies znaczenie? temat sezonów/serii zamykam Pozdrowienia
              • Gość: Honorata Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 17:20
                W gruncie rzeczy masz rację; świat się globalizuje, a języki unifikują, bo tego wymaga ogólnoświatowa komunikacja. I - zdaje się - że jest to proces nieuchronny :((((
                Tyle, że póki można, lepiej mówić ładnie po polsku niż "zaciągać" różnymi kalkami językowymi z anglopodobnego bełkotu w rodzaju: łał (wow), dokładnie (exactly, genau) itp.
                Pozdrawiam.
    • Gość: rozśmieszona Re: Jak wrażenia po Ranczo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 11:04
      odc.2 Wioletka w różowych kozaczkach hahahaha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja