Gość: ehh
IP: *.multinet24.pl
29.03.11, 15:46
tak pracować i zdobywać nowe doświadczenia to i ja chcę:
- Pani fryzjer - pojechała do warszawy, zmieniła fryzurę u jakiegoś znakomitego fryzjera w jego nowoczesnym salonie i już trąbi w salonie, w którym pracuję, że lepiej strzyże bo ODBYŁA STAŻ
- Magda to chyba bije rekordy pt: Kto najkrócej popracuje..za biurkiem 5 minut nie wytrzymała a ile latała z tym wiadrem i mopem? Hłe jak umowę podpisała na pracę to ciekawe czy tak można na drugi dzień wszystko rzucić..
- Izusia no ta to dopiero łaskę robi, że siedzi przed biurkiem..oj bo ja mam dziecko, więc mam was w doopie, powinniście mi być wdzięczni, że w ogolę przychodzę. AAA i te prywatne wizyty siostry na pogaduchy i takie zdziwienie jednej i drugiej, że to budzi taki niesmak.
- Ta kuna, założyła sobie firmę sprzątającą i od razu wygląda jak wielka pani prezes z rzeszą pracowników..hłe a ja myślałam, że wpierw samemu się lata z mopem, ewentualnie na zmianę z pomocnicą, po czym powoli się dorabia..a tu od razu sukcesu, pieniążki i broń boże mop w łapce.
- Kostek, załatwia sobie pracę, nie przychodzi, po czym zmienia zdanie i łaskawie się decyduje na taką formę zarobkowania.