Gość: xyz
IP: *.imsmultimedia.com.pl
29.03.11, 21:38
No i się wydało, a szło tak opornie, że obawiałam się, że Hanuś odejdzie z serialu zanim sie dowie;) A tak na marginesie - Arciuch pukała zawzięcie i dobitnie, raz za razem, coraz mocniej, a jak oderwana od Zaczesa Hanka otworzyła drzwi, to jedna łapka Arciuch była głęboko pocięta, a druga zakrwawiona uciskała ranę. Zagadka - czym pukała Arciuch?:)