A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ

IP: *.imsmultimedia.com.pl 01.04.11, 21:22
Uff, koniec sztucznych rzęs Damięckiej w Na dobre i na zle. Usmiercili, zaczadzili, pozbyli się i spokój. Swoją drogą to bardzo ciekawe, że rezydenci nie mają rodziców - wszyscy leżeli pokotem w szpitalu, ale niczyj rodzic nie pofatygował się w odwiedziny. Jedynie tata Asi opłakiwał ją przed szpitalem, ale jakby nikt po denatkę się nie zglosił, to już by było podejrzane.
A co do aktorstwa Damięckiej - to chyba najgorsza "aktorka" młodego pokolenia. O jej postaci mówili dzis że mądra, zdolna, przyjacielska, itepe, a ja Asię zapamiętałam tylko jako wykrzywioną pannicę która chodzi jak kaczka, dokleja sobie metrowe rzęsy i pokłada sie po Przemku. Koszmarnie zagrana rola, dopiero "dzięki" Damięckiej widać, jak bardzo można schrzanić nawet byle rólkę w serialiku... Dobrze, że się jej pozbyli. Uff.
    • Gość: ABC Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.ilabs.pl 01.04.11, 21:24
      A co ta biedna Wiki miala powiedziec zrozpaczonemu ojcu? Ze corka byla nielubiana i niekolezenska?
      • Gość: Aga Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.11, 21:37
        Dokładnie. Nawet było widać, że Wiki chwilę się zawahała przed odpowiedzią na pytanie, czy ją lubiła. Zachowała się jak człowiek.
    • gazeta_mi_placi Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 01.04.11, 21:54
      Nie dość że nie ma talentu (gdyby nie jej tata nie dostałaby nawet trzecioplanowej roli w reklamie podpasek) to jeszcze zwyczajnie paskudna.
      Ani talentu ani wyglądu...
      Ale cóż, z takim tatusiem dziewczyna nie zginie :-)
    • dona.a Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 01.04.11, 22:00
      Damięcka skończyła Akademię Teatralną, ale jak widać, niewiele jej to pomogło. Poza tym nie zdziwiłabym się, gdyby teraz pojawiła się w nowym serialu;)
    • piotr7777 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 02.04.11, 09:20
      > Uff, koniec sztucznych rzęs Damięckiej w Na dobre i na zle. Usmiercili, zaczadz
      > ili, pozbyli się i spokój. Swoją drogą to bardzo ciekawe, że rezydenci nie mają
      > rodziców

      Znamy ojca Marcina (nie wiadomo nic o matce)
      Rodzice Wiktorii są w Hiszpanii
      Agata jest zdaje się sierotą, ma starszego brata
      Nie wiemy nic o rodzicach Przemka i Borysa.

      Poza tym raczej o zmarłych nie mówi się źle. Przecież Wiktoria nie mogła powiedzieć: "nie, nie lubiłam pańskiej córki ani ona mnie, no ale i tak panu współczuję".
      • Gość: marta Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 09:27
        bardzo mi się podobała ta scena z Wiktorią i serialowym ojcem Damięckiej...coraz bardziej przekonuje się do gry Dąbrowskiej, kiedyś myślałam, że nie potrafi być subtelna, minimalistyczna w aktorstwie....kojarzyłam ją z wrzaskiem, egzaltacją i nadmiernym wymachiwaniem kończynami...ale wczoraj było pięknie, nawet się wzruszyłam, co przy serialach jest niezwykle rzadkie ;)
    • paskudek1 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 02.04.11, 09:33
      abstrahując od gry Damięckiej to ta scena z płaczącym ojcem i Wiktorią była świetna. To tata mówił ze ona była cudowna, kochana, wspaniała itd. "Moja dziewczynka, mój kwiatuszek, moja pani doktor" ojciec ma prawo tak mówić o dziecku. A Wiktoria zachowała się dobrze, potwierdziła ze się lubiły i dodała że tamta była najlepsza. I to chyba szczerze dodała. Bo postać grana przez Damięcką jakkolwiek wredna, niesympatyczna, dążąca do celu po trupach, to jednak zdolna była.
    • iza232 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 02.04.11, 12:46
      Ta aktorka ma jakiegoś pecha. Najpierw pozbyli sie jej z NW wysyłając gdzieś na studia za granicę na zawsze. A teraz uśmiercili w NDiNZ. Nie może coś miejsca zagrzać.
      • gazeta_mi_placi Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 02.04.11, 15:11
        Nie pecha, a brak aparycji i talentu. Widać nawet na tatusiu nie zawsze się długo pociągnie.
      • Gość: . Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.cable.smsnet.pl 03.04.11, 20:21
        iza232 napisała:

        > Ta aktorka ma jakiegoś pecha. Najpierw pozbyli sie jej z NW wysyłając gdzieś na
        > studia za granicę na zawsze. A teraz uśmiercili w NDiNZ. Nie może coś miejsca
        > zagrzać.

        Z NW sama zrezygnowała. Rozpoczęła studia aktorskie więc musiała.
      • Gość: Kia Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 20:31
        Zdaje się że w NW wysłali ja za granicę bo zaczynała wtedy studia aktorskie, a aktor na pierwszym roku studiów nie może grać czy coś w tym rodzaju.
    • imasumak Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 02.04.11, 13:27
      A powiem wam, że chociaż nie mogłam na nią patrzeć, to jednak ta śmierć mnie poruszyła. Smutne to było.
      • Gość: jaa Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.chomiczowka.waw.pl 02.04.11, 16:45
        Kiedyś pisali że z nw ja wywalili bo cała ekipa miała jej serdecznie dość taka była nie miła.
        • chantal10 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 02.04.11, 16:53
          A nie przypadkiem sama zrezygnowała z gry w "Na Wspólnej" z racji tego, że rozpoczęła studia w szkole teatralnej? Słyszałam, że pierwszoroczniacy mają zakaz występowania w jakichkolwiek produkcjach, a jedyny wyjątek zrobili właśnie dla brata Matyldy - Mateusza Damięckiego, który wówczas grał (i teraz proszę mnie poprawić jeżeli Was okłamię) w "Przedwiośniu".
          • Gość: Monika Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.nplay.net.pl 02.04.11, 17:17
            Z tego wlasnie powodu zrezygnowala z gry w NW
            • Gość: xoxo Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.serv-net.pl 02.04.11, 22:00
              że Damięcka nie umie grać, to jedna sprawa, ale powiedzmy sobie szczerze wielu jest kiepskich aktorów w serialach, ale tu jest inna sprawa: Damięcka ma wyjątkowo niemiłą aparycję i głos, a zauważcie, że chociaż w serialach ie grają same piękności, to jednak coś tam można znaleźć w nich "ładności", a Damięcka...? No cóż!
              • mmk9 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 03.04.11, 08:36
                Beznadzieja. W życiu wszyscy są ładni, sympatyczni i nie podkładają sobie świni. W serialach też MUSI tak być !
              • gazeta_mi_placi Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 03.04.11, 14:53
                Przypomniała mi się reakcja małego chłopca na osobę o podobnej aparycji w autobusie: "Mamusiu, a to Pan czy Pani"?
                • limonka-2 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 03.04.11, 18:22
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > Przypomniała mi się reakcja małego chłopca na osobę o podobnej aparycji w autob
                  > usie: "Mamusiu, a to Pan czy Pani"?

                  To samo chyba dotyczy brata;)
                  • baba67 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 03.04.11, 18:32
                    Brat odziedziczyl urode po mamie a ona zdaje sie po tacie. I zaciecie do konspiracji na boczku tez:-)
    • Gość: matt_banco Co tam Damięcka ... to byl przyzwoity odcinek IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.04.11, 18:41
      ;-))))) Oczywiscie w swojej wlasnej kategorii, czyli "NDINZ na przestrzeni lat". Nie powiem ze sledze regularnie, ani namietnie, ale od czasu nastania Bukowskiego staram sie zerkac, bo gosc ma to cos, co "klei" do ekranu. Gdyby ta sama historie opowiedziano z wiekszym ... no tak ... tempem ... to byloby calkiem fajne patrzydlo. Niby samograj, ot z jednej strony akcja ratownicza, wszyscy na nogach, z drugiej walka o zdiagnozowanie corki ... zestawienie wlasciwie brawurowe, ale w tempie jak zwykle slimaczym (nawet jak na warunki niedzielnej poobiedniej emisji). No ale to juz za duze wymagania, chociaz helikoptery lataly ... lataly ... swiatla blyskaly, tylko napiecia nie bylo, takiego "akcyjnego". Bo na poziomie relacji miedzypostaciowych, to calkiem przyjemnie sie na to patrzylo. Nawet mozna bylo miec wrazenie, ze jest to wlasciwie opowiesc z punktu widzenia Wiktorii i to bylo fajne, chociaz mogloby byc jeszcze bardziej podkreslone (no dobra, przesadzam ... ale sie troche rozmarzylem, ze wykopia zachowawczosc z tego serialu). Niemniej i tak zrobilo sie "gesciej" niz w standardowym odcinku.
      • baba67 Re: Co tam Damięcka ... to byl przyzwoity odcinek 03.04.11, 20:17
        Ostatnio w ogole sie gesciej robi. A odcinek byl bardzo dobry, mial cos klimatycznego.
        • gazeta_mi_placi Re: Co tam Damięcka ... to byl przyzwoity odcinek 03.04.11, 20:57
          A który to był odcinek (numer)?
          • pluskotka Re: Co tam Damięcka ... to byl przyzwoity odcinek 03.04.11, 22:47
            438
            • piotr7777 no ale nie obeszło się bez wpadki 04.04.11, 19:32
              Chodzi mi o scenę gdy Lena mówi do Zosi, że Amelka ma gorączkę i mogła się przeziębić a Zosia beztrosko do córki: "no to pocałuj ciocię na do widzenia". No chyba osoba w trakcie chemii nie powinna być narażona na infekcję.
              • gazeta_mi_placi Re: no ale nie obeszło się bez wpadki 04.04.11, 21:19
                Na co jest chora Lena?
                • maniaczytania Re: no ale nie obeszło się bez wpadki 04.04.11, 21:23
                  Rak piersi
            • gazeta_mi_placi Re: Co tam Damięcka ... to byl przyzwoity odcinek 04.04.11, 20:46
              Dzięki.
    • mhadau1 Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ 05.04.11, 10:55
      Mnie akurat wątek z Damięcką zainteresował - rywalizacja z Wiki, kontrowersyjna postać a nie ... ciepłe kluchy. Z kiedyś negatywnych postaci, to nawet Sambor i Orlicka - teraz są pozytywnymi postaciami, i nie ma pomysłu chociażby na rolę graną przez Ścibakównę.

      No i dlatego... akurat śmierć tej postaci mnie zaskoczyła, obstawiałem innych bohaterów.
      • Gość: aaaa Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: 31.42.2.* 05.04.11, 13:11
        Stary Damięcki to debesciak. Byłem na 2 jego kabaretach -kunszt aktorstwa, no ale Matyldzie daleeeeeko do ojca.
      • Gość: bu Re: A jednak Asia (Damięcka) NDiNZ IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.04.11, 17:04
        a było wyjaśnione dlaczego Aśke nazywali miss prosektorium?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja