ciąża w NDiNZ

11.06.11, 23:40
www.fakt.pl/Niespodziewana-ciaza-w-quot-Na-dobre-i-na-zle-quot-,artykuly,105737,1.html
Natknęłam się kilka dni temu na interii, ale teraz wkleiłam pierwszy wyguglowany wątek.
Latoszek tak się bronił i co - zapomniał załączyć swoją wiedzę na temat antykoncepcji, czy w nocy gdy spał po prostu został znapastowany?
Wątek zapewne zakończy się happy endem.
Przypomniała mi się niedawna kampania "Boskie matki", o kobietach, które pomimo choroby nowotworowej postanowiły urodzić dzieci i przeżyły.
To nie forum na wywoływanie kłótni pro-life/pro-choice, ale niedługo kobieta, której ciąża będzie zagrażać życiu usłyszy, że Mróz, że Dydek, że Matki.
    • mjusikplayer Re: ciąża w NDiNZ 12.06.11, 09:56
      lilith76 napisała:

      > www.fakt.pl/Niespodziewana-ciaza-w-quot-Na-dobre-i-na-zle-quot-,artykuly,105737,1.html
      > Natknęłam się kilka dni temu na interii, ale teraz wkleiłam pierwszy wyguglowan
      > y wątek.
      > Latoszek tak się bronił i co - zapomniał załączyć swoją wiedzę na temat antykon
      > cepcji, czy w nocy gdy spał po prostu został znapastowany?
      > Wątek zapewne zakończy się happy endem.
      > Przypomniała mi się niedawna kampania "Boskie matki", o kobietach, które pomimo
      > choroby nowotworowej postanowiły urodzić dzieci i przeżyły.
      > To nie forum na wywoływanie kłótni pro-life/pro-choice, ale niedługo kobieta, k
      > tórej ciąża będzie zagrażać życiu usłyszy, że Mróz, że Dydek, że Matki.

      No to po co założyłas ten wątek?
      To były PRAWDZIWE KOBIETY, które w swoim krótkim życiu zdąrzyły zrozumieć czym jest ŻYCIE.
      Masz jeszcze czas....
      >
      • Gość: xyz Re: ciąża w NDiNZ IP: *.imsmultimedia.com.pl 12.06.11, 10:45
        Przepraszam bardzo, ale czy kobieta, której życie jest zagrożone i usuwa ciążę, aby jej pozostałe, już narodzone dzieci nadal miały matkę, jest nieprawdziwą kobietą??? Co to w ogóle za wyświechtany slogan "prawdziwa kobieta"? Ciekawe, że uzywa się go głównie wtedy, gdy brakuje uczciwych, rzetelnych argumentów.
        • annie_laurie_starr Re: ciąża w NDiNZ 12.06.11, 11:29
          Agata Mroz wybrala tak jak chciala i to byla jej decyzja i nalezy ja uszanowac. A w serialu mamy do czynienia z fikcyjnymi postaciami - Lena bardzo chciala byc matka, wiec raczej nie usunie i nie bedzie czekala na lepszy stan zdrowia, bo moze on nastapi, a moze nie. Kiesys podobny watek byl w chirurgach.
        • Gość: subiektywna Re: ciąża w NDiNZ IP: *.dynamic.mm.pl 12.06.11, 11:52
          No właśnie, zawsze jest łatwo mówić, póki się samemu nie jest w takiej sytuacji. I łatwo radzić komuś innemu, jak powinien zrobić, kiedy siebie to nie dotyczy.
          Żadna z nas chyba nie chciałaby znaleźć się w takiej sytuacji...
          Szanuję te kobiety które pomimo wszystko postanowiły urodzić, nie wiem czy mnie byłoby na to stać. Jednak to że one postąpiły tak a nie inaczej nie znaczy, że WSZYSTKIE muszą tak postępować, bo inaczej nie będą "prawdziwymi kobietami". Co za bzdurne stwierdzenie?
          A w ogóle- czy to jest rzeczywiście lepsze rozwiązanie- osierocone dzieci i ich ojciec wdowiec- tu możnaby dyskutować, ale miejsce nie wydaje mi się do tego odpowiednie.
          Nie powinno się potępiać tych kobiet, których nie było stać na taką heroiczną decyzję. Niech każdy postępuje tak jak uważa za stosowne, w zgodzie z własnym sumieniem, a nie tak jak mu każe świat.
          Takie jest moje zdanie na ten temat.

          A tak swoją drogą- serial to jednak serial- tu wszystko jest inaczej, więc to zupełnie inna bajka...
        • spacey1 Re: ciąża w NDiNZ 13.06.11, 17:24
          Ja zrozumiałam, że te przywołane postaci (Mróz, Dydek) to były prawdziwe kobiety w odróżnieniu od Leny Starskiej, która bądź co bądź jest postacią fikcyjną. Tak więc nie ma co napadać na autorke tej wypowiedzi, bo ma rację. Scenarzysta serialu może sobie tworzyć takie i inne historie, a tak naprawdę w życiu każda z kobiet w takiej sytuacji musi podjąć swoją decyzję, najtrudniejszą.
          BTW czy Dydek poświęciła zdrowie dla dziecka? Wiem, że była w ciąży i że zmarła, ale czy to też jest przypadek poświęcenia własnego zdrowia, jak w przypadku Mróz?
          • lilith76 Re: ciąża w NDiNZ 13.06.11, 21:05
            Jak najbardziej postać fikcyjna.
            Tylko tak sobie pomyślałam, że seriale, filmy trochę kształtują ludzki światopogląd albo jakiś utrwalają. Gdyby tak nie było, nie istniałby product placement, ani nie brałyby w nich udziału kampanie społeczne.
      • lilith76 Re: ciąża w NDiNZ 12.06.11, 20:41
        > To były PRAWDZIWE KOBIETY, które w swoim krótkim życiu zdąrzyły zrozumieć czym
        > jest ŻYCIE.
        > Masz jeszcze czas

        Gdy byłam w ciąży z moim dzieckiem, to byłam na 100% przekonana, że ono jest ważniejsze niż ja. Jego życie najpierw.
        Gdybym teraz, w koljenej ciąży, stanęła przed wyborem, który miałby uczynić ze mnie Prawdziwą Matkę, to spojrzałabym na moją córkę i zastanowiła się, czy Prawdziwa Matka ma prawo pozbawiać ją swojej obecności w jej życiu. Cholernie, cholernie, cholernie trudny wybór.
        Ale na to trzeba mieć w głowie wyobraźnię, nie slogany.
        • Gość: :P Re: ciąża w NDiNZ IP: *.dialog.net.pl 13.06.11, 19:08
          IMO należy rozróżnić sytuację poświęcenia dla życia dziecka, w przypadku gdy jesteśmy chore i nagle dowiadujemy się o ciąży, od zwykłej głupoty i egoizmu, kiedy decydujemy się na ciążę pomimo choroby. Akurat w przypadku Mróz mieliśmy zdaje się do czynienia z tym drugim (bo chyba z tego co pamiętam już chora zaszła w ciązę ?). Z resztą w przypadku Dydek niestety też... Ciąża w kilka miesięcy po porodzie to zawsze głupota a w wypadku takiego stanu zdrowia to już w ogóle... W końcu są dzisiaj dobre środki antykoncepcyjne jak komuś bardzo zalezy to się zabezpieczy.

          O ilę Mróz można jeszcze zrozumieć że jej odbiło bo bardzo chciala 1 dziecko, to czym kierowała się matka 2 dzieci, nie zabezpieczając się to nie wiem...
          • Gość: Alina Re: ciąża w NDiNZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 21:58
            Gość portalu: :P napisał(a):
            > O ilę Mróz można jeszcze zrozumieć że jej odbiło bo bardzo chciala 1 dziecko, t
            > o czym kierowała się matka 2 dzieci, nie zabezpieczając się to nie wiem...

            może chciała trzeciego? Na szczeście nie musisz wszystkiego rozumieć.
            • Gość: Aga Re: ciąża w NDiNZ IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 22:12
              Ale wiedziała, że ryzykuje, że obciąża organizm ponad miarę, że może to się skończyć źle. Całe szczęście, że nie trzeba wszystkiego rozumieć.
              • Gość: :P Re: ciąża w NDiNZ IP: *.dialog.net.pl 16.06.11, 21:57
                Dokładnie, matka 2 dzieci powinna myśleć o tych które już są na świecie a nie w takiej sytuacji zastanawiać się nad kolejnym...
    • czekolada72 Re: ciąża w NDiNZ i Marta 17.06.11, 21:05
      A czy ona tej drugiej ciazy tez nie miala blizniczej?
      • maniaczytania Re: ciąża w NDiNZ i Marta 17.06.11, 22:57
        nie
Pełna wersja