Moda na Sukces

04.01.12, 16:42
na czym polega fenomen tego serialu?

Oglądała go moja babcia, umarła jak miałam 19 lat. pamiętam ją doskonale jak rozsiadała się przed telewizorem (a moja matka i ja razem z nią) i nabijałyśmy się z niej, że tak to przeżywa, że same dziwki i alfonsy.

Teraz moja matka twierdzi, że już nie ogląda ale ja jej nie wierzę:-)

Ja też przed córką się nie przyznaję, ze oglądam jak nie widzi, a ona (z wielkim bólem) bo ma do wyboru ten serial czy odrabianie lekcji wybiera ten najbardziej kretyński w dziejach świata serial.

zaczęło się od tego, że zapytała mnie- mamo, co to jest rodzina patologiczna. Pokazałam jej na przykładzie tego serialu, bo tam kazirodztwo to rzecz zupełnie naturalna.

I teraz, podobnie jak jej prababcia świętej pamięci zamiast śledzić patologie kibicuje tym drewniakom.
    • Gość: Tort Re: Moda na Sukces IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.12, 17:25
      Gratuluję tobie i rodzinie "gustu".
      • Gość: basia335 Re: Moda na Sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 18:28
        Opowiedz mi jakie seriale ty oglądasz. No chyba, że nie oglądasz żadnych i przyszłaś na to forum wzmożyć moralnie zagubionych ogladających.

        Nie krępuj się - jakie seriale oglądasz? Te wszystkie nominowane do nagród Emmy? Ja też, ale nie o tym jest ten wątek smutasie.
      • Gość: basia335 Re: Moda na Sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 18:34
        A może jesteś miłośnikiem (wssystkich dzisiaj kręconych!) polskich, które możemy podciągnąć pod B jak Bzdury. Moda na Sukces to coś w rodzaju Krokodyla Dundee , i o tym jest ten wątek.

        Nie widziałam ani jednego odcinka tych Majek, Julek i szipek na Giewoncie. Nie oglądam ich z taką samą premedytacją jak nie chodzę do kina na polskie ..cokolwiek.


        Agnieszka Holland ani Roman Polański to nie jest polskie cokolwiek, uprzedzam atak.
        • raszefka Re: Moda na Sukces 04.01.12, 21:18
          Wyluzuj! MnS jest jedyna w swoim rodzaju. Żałuję, że nie mogę oglądać, kiedyś byłam wielką fanką ;)
    • deczko Re: Moda na Sukces 04.01.12, 22:41
      Serial jest ok, bo w kolko o tym samym, dlatego mozna go nie ogladac przez kilka miesiecy, a nawet lat i byc na biezaco.

      Jakie kazirodztwo? Tam nikt ze soba nie sypial, jesli zwiazany byl wiezami krwi.



      Szkoda, tylko twarzy Taylor...
      • eo_wina Re: Moda na Sukces 04.01.12, 23:00
        Serial jest bardzo ok. Ja tylko zaluje, ze jakos dziwnie przesuneli mi czas transmisji i nie moge ogladac ;-)



        > Jakie kazirodztwo? Tam nikt ze soba nie sypial, jesli zwiazany byl wiezami krwi
        > .


        A jak sie nawet i przespal, to w nastepnym odcinku dowiadywalismy sie, ze ta jego siostra to wcale nie siostra tylko cioteczna kuzynka meza siostry ciotki Stefy, ktora kiedys byla facetem..

        Mnie jeszcze Sally zal....juz jej nie ma.... :-(
    • maitresse.d.un.francais Re: Moda na Sukces 05.01.12, 16:36
      Wiem autorko że nie wierzysz, ale są ludzie, którzy nie oglądają żadnych seriali.

      Z Twojego wpisu sądząc jego fenomen polega na tym że taki "hamerykański" i "nie nasz".

      • eo_wina Re: Moda na Sukces 05.01.12, 18:41
        "Hamerykanski" czyli "nie nasz" :-) A poza tym bardzo relaksujacy :-)
        • maitresse.d.un.francais Re: Moda na Sukces 05.01.12, 22:41
          eo_wina napisała:

          > "Hamerykanski" czyli "nie nasz" :-)

          No nie - taki haj lajf. U mnie pierwsza i ostatnia oglądała śp. Babcia.
          • maitresse.d.un.francais Re: Moda na Sukces 05.01.12, 22:41
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > eo_wina napisała:
            >
            > > "Hamerykanski" czyli "nie nasz" :-)
            >
            > No nie - taki haj lajf*

            *Pisownia fonetyczna celowa.
            • eo_wina Re: Moda na Sukces 06.01.12, 00:07
              Aaaaaaa :-)
              Sie wie.
              Ja tam ogladalam w celach relaksacyjno-odmozdzajacych. Polecam. W malych dawkach nie zaszkodzi :-)

              P.S. Wiem, wiem, celem zrelaksowania mozna tez i do wanny wejsc :-)
    • deodyma Re: Moda na Sukces 06.01.12, 14:47
      nie mam pojecia, ale znam kogos, kto do dzis ten serial oglada.
      dla mnie taki sam durny,jak nasz KLAN.
      • kobieta1985 Re: Moda na Sukces 07.01.12, 10:07
        nie zgodzę się że mody można i nie oglądać parę miesięcy i wie się dalej co się dzieje, przez kilka miesięcy Brook może dwa razy wziąć ślub, dwa razy się rozwieść, będą 3 powroty z zaświatów, 4 poronienia, 6 nowo narodzonych dzieci i co najmniej 4 umrze lub komuś zaginie... no i koniecznie Brook w kolejnej ciąży, ze dwa morderstwa z zazdrości o Brook itp ;)
        • eo_wina Re: Moda na Sukces 07.01.12, 12:26
          Oooooo.....to prawda. I jeszcze sie moze zadziac cos takiego (ma to nawet swoja nazwe fachowa, ale zabylam) jak w przypadku blizniaczek Tejlor i Ridza: w jednym odcinku mialy 13 lat i nosily aksamine skienki z koronkowymi wstawkami oraz lakierki, a juz w nastepnym byly rozwydrzonymi nastolatkami (na moje oko okolo 17 lat) w wystrzepionych dzinasch i bluzkach nad pepek, by po dwoch dniach znowu wrocic do lalek :-) Zagubic sie mozna, a jakze. Czesto tez tam wymieniaja aktorow (chocby na chwile), co nie sprzyja polapywaniu sie w roznych kwestiach ;-)
          • maitresse.d.un.francais Re: Moda na Sukces 07.01.12, 17:22
            eo_wina napisała:

            > Oooooo.....to prawda. I jeszcze sie moze zadziac

            może się STAĆ!!!!! NIE MA SŁOWA "ZADZIAĆ". NIE MA.

            Ale samo zjawisko ciekawe :-)
            • eo_wina Re: Moda na Sukces 14.02.12, 16:28
              A od kiedy, przepraszam jestes strazniczka wszelakich (albo wszelkich, jesli cie to tak mocno razi) regul gramatycznych? I nie wrzeszcz tak tym caps lokiem!
    • Gość: stanisław nowa godzina emisji IP: *.pppoepub.vspace.pl 13.02.12, 22:05
      Od marca Moda na Sukces o godz 11. Troche szkoda, przyzwyczaiłem się do obiadu przy Modzie.
      • nedzioza Re: nowa godzina emisji 14.02.12, 16:02
        Teraz będzie śniadanie lub 2-gie śniadanie :-P
    • digiman Re: Moda na Sukces 15.02.12, 21:52
      Mnie się wydaje, że siłą Mody jest właśnie ta absurdalność fabuły. Wieloletni widz wie, że może się spodziewać dosłownie wszystkiego. Może dlatego też polubiłem tę mydlaną operę. Zbytnio nie mam ochoty oglądać Polaczków jedzących zupę (Lubiczowie) albo opowiadajacych o zapasach zimowych (Mostowiakowie). TV jest od tego żeby czasem odejść od świata rzeczywistego do świata wyobraźni :)

      W przypadku Mody, duży wpływ ma na mnie aktorka Hunter Tylo (Taylor). To fakt, że coś się sknociło z jej urodą, ale mimo wszystko nadal baaardzo mi się podoba i właściwie interesują mnie przede wszystkim odcinki w których występuje.

      Jeżeli ktoś trawi ten serial i chciałby sie przy okazji pouczyć angielskiego to polecam oglądanie przez Internet (teoretycznie niemożliwe no ale wiadomo w sieci wszystko jest). W serialu są bardzo proste dialogi i bez tłumaczenia osoba na poziomie średnio zaawanasowanym zrozumie 95% scen. Potem się przełączam na jakiś film z Afroamerykanami i nic nie rozumiem i moje "angielskie ego" gwałtownie spada :D :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja