infamis23
03.11.12, 15:56
O co chodziło w scenie, kiedy Weronika odjeżdża sprzed domu matki, a siostra dziękuje matce, że może na nią liczyć? W szczerość przeprosin Ady trudno uwierzyć, na pewno ma w tym interes, ale matka? Też dała się w coś wciągnąć?