aga_ata
22.01.13, 21:44
Nie wiem czy wcześniej nie słyszałam tych "oszałamiających" podkładów muzycznych, ale dzisiaj twórcy chyba wyraźnie chcieli, żeby głupi widz zrozumiał, że Tomasz cierpi katusze, ma stres i przeżywa. Ruda jest niestabilna emocjonalnie, urlop Martusi niewiele pomógł, a jej wspólne odbicie w lustrze z Budzynem dało sporo do myślenia. Niezawodna Ania wyrecytowała kilka zdań. Mimo wszystko wolę oglądać te wątki niż grabińskie sielanki czy młodzieżowe dowcipaski i wiecznie sfochowaną Muchę.