Dodaj do ulubionych

M jak Miłość - lista absurdów part II

08.10.15, 13:23
Wzięłam to brzemię na siebie, rzeczywiście tamten wątek ciężko się już przewijało i czytało.

Jedziemy! :)
Obserwuj wątek
    • burina Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 09.10.15, 02:48
      Dawno nikt niespodziewanego zastrzyku gotówki nie dostał... Na przykład Marta dawno mieszkania nie odziedziczyła. Kingi nikt dawno nie adorował. Średnia zakładania intratnych biznesów też spadła na łeb na szyję.

      Czyżby czekało nas 7 lat chudych? Tylko wpadki, psychopaci i klepanie pseudobiedy?
          • naturally_soft Mini-spoiler:) 09.10.15, 23:28
            aga_ata napisała:

            > Właśnie przeczytałam, że Luckowa przekaże Zaczesowi pieniądze, które dała jej m
            > atka Darka (kto pamięta ile tego było?), stwierdzając, że to oszczędności, któr
            > e sama dla Natalki zebrała...
            >
            > Długo musiała zbierać.

            Przede wszystkim dzieki Ci wielkie aga_ato za nowy watek. :)

            Obejrzalam awansem 2 kolejne odcinki i juz wiem, jakim cudem 30 tysiecy ocalalo z pozaru. Otoz Kamizela miala... (jak zwykle) przeczucie i wplacila kase do banku na dwa tygodnie przed pozarem. :D:D:D Swoja droga to dziwne, ze wszystkim w rodzinie opada szczena kiedy dowiaduja sie o jaka kwote chodzi. Ktos, kogo stac na postawienie wielgachnej chalupy wraz z meblami w pare miesiecy plus inne biznesy, ot tak, nie powinien klekac i zdejmowac czapy jak dziad przed obrazem. I tak gadaja, jakby tych 30 tysiecy mialo starczyc co najmniej do Hankowej "osiemnastki".

            Nastepny absurd to kolejna zagrozona ciaza Agnieszki. Ruda laduje w szpitalu, na jej prosbe do Tomka dzwoni lekarz, niestety, nie udaje mu sie dodzwonic, pozniej Tomek oddzwania, ale na kolejna prosbe Agnieszki lekarz karze przekazac, ze to pomylka, do Tomka dzwoni nawet Marcin, ze ciaza Agi w niebezpieczenstwie i ze powinien o tym wiedziec, Tomek odwiedza Age w szpitalu ale i tak sie NICZEGO nie domysla, L I T O S C I! A Wojtus juz mowi do Jo-Asi "Mamo", a Joasia taka idealna, slodka i sztuczna do kwadratu. Moim zdaniem w ogole nie pasuje do Tomka, sama nie wiem, zero chemii czy marniutki warsztat aktorski Kurdej Szatan?
            • na4 Re: Mini-spoiler:) 10.10.15, 09:34
              Czeka nas niepokój o ciąże Rudej, urodzi czy nie urodzi. A w domu czeka Asia z kolejnym Tomkowym dzieckiem w drodze. A więc szanse pani prokurator na donoszenie ciąży spadają ... To niesamowite, że ta kobietta zawsze zachodzi w ciąże z żonatymi. Jakoś z Robertem czy Marcinkiem się nie udało mimo, że chwilę z nimi była a tu hyc jeden szybki raz w dramatycznych okolicznościach i już zaciąża. No i siostrzany bój o porywająco przystojnego leśnika. Ruda siostra karze obiecać Natalce, że nigdy z nim nie będzie. No błagam ...
              • naturally_soft Re: Mini-spoiler:) 10.10.15, 10:35
                na4 napisała:

                > Czeka nas niepokój o ciąże Rudej, urodzi czy nie urodzi. A w domu czeka Asia z
                > kolejnym Tomkowym dzieckiem w drodze. A więc szanse pani prokurator na donoszen
                > ie ciąży spadają ... To niesamowite, że ta kobietta zawsze zachodzi w ciąże z
                > żonatymi. Jakoś z Robertem czy Marcinkiem się nie udało mimo, że chwilę z nimi
                > była a tu hyc jeden szybki raz w dramatycznych okolicznościach i już zaciąża. N
                > o i siostrzany bój o porywająco przystojnego leśnika. Ruda siostra karze obieca
                > ć Natalce, że nigdy z nim nie będzie. No błagam ...

                Ale wiadomo, ze Natalia i Franek razem beda, chocby nie wiem kto probowal ich rozdzielic. Co za "niespodzianka". A jesli Asia zajdzie z Tomkiem, to az zal. Najlepiej, gdyby wtedy Mysz wrocila. A ta Aga tak jakos zarzuca nerwowo glowa, knuje tak idiotyczne intrygi, zawsze z bylymi, az sie czlowiek zastanawia, jaka taka histeryczka daje rade na sali sadowej?

                No i kolejny watek, ktory az przykro mi bylo ogladac, a czego pewno NIKT ;) sie nie spodziewal - surowa pani kurator uderza z mieta do "sexy taty" Marcinka, czyli laduje mu sie w nocy prosto do namiotu, bleeee.
              • dami251 Re: Mini-spoiler:) 10.10.15, 15:21
                na4 napisała:

                > Czeka nas niepokój o ciąże Rudej, urodzi czy nie urodzi

                Wszystko już było, i czy urodzi czy nie urodzi, to pójdzie do mieszkania Tomka, zobaczy Aśkę, wyjdzie, wynajmie swoje mieszkanie, wyjedzie do Szczecina, by po jakimś czasie powrócić...
            • wawrzanka Re: Mini-spoiler:) 13.10.15, 09:10
              Policzyłam, że 30 000 zł. w wersji soft, czyli do 18-stki to jest 138 zł. miesięcznie, a do 25-tki równo 100 zł. miesięcznie. Nie rozumiem co stało na przeszkodzie wnieść pozew o ustalenie ojcostwa i zasądzenie normalnych alimentów... Kamizela niby taka doświadczona i o rodzinę dba, a jak przyszło co do czego to cichaczem zawiniątko z groszem wzięła. Chyba cały czas pokutuje tu przekonanie, że panna z dzieckiem to wstyd i lepiej nic nie chcieć, nie wchodzić nikomu w drogę, bo przecież sama sobie winna i konsekwencje swojej rozpusty musi ponieść sama. To jest ta niby "duma", brawo.
    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 10.10.15, 09:47
      Ulka ma zaburzenia psychiczne , powinni zacząć ją leczyć i to szybko.Krąży wokół leśnika a on ją odpędza , wymusza na Natalce przysięgę , że nigdy , przenigdy ....Tyle w niej agresji tłumionej , że aż strach patrzeć .
      A swoją drogą Kamizela zawsze ratowała budżet Marka i Hanki , nie mieliby co jeść gdyby nie pomoc dziadków.
      • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 10.10.15, 20:32
        śp. Kaśka, jak tylko zaszła w ciążę, jeszcze nawet nie było widać, pojechała do Grabiny prosić Kamizelę na matkę chrzestną, a ta oczywiście nie odmówiła. Teraz Szymek ma już z pół roku i nie widziałam żeby Barbara zawoziła mu słoiki itp., Marcina nie nachodzi, dzieciaka nie niańczy, aż nie podobne to do niej.
        • aga_ata Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 10.10.15, 21:41
          Nie, nie, nie... za dużo małych dzieciorów by się pojawiło jednocześnie. Obstawiałam poronienie Natalki, ale skoro leśnik miał pomagać to wiadomo, lepiej pomagać przy porodzie niż pomagać w tragedii, a poza tym Hanna Mostowiak, tradycja, pamięć świętej Hanusi, ble, ble, ble, ble. Natalia musiała urodzić.

          Ale coby statystyki poronień podbić, trzeba się tych niektórych ciąż pozbyć. I tu się pojawia problem Rudej, bo jednak to by było drugie poronienie w karierze jednej postaci, a z drugiej strony potencjalny poród oznacza, że Ruda nie dość, że zakotwiczy w MjM już na wieki wieków amen, to potencjalne dziecko Kurdejowej staje pod znakiem zapytania, bo jednak Tomasz ojcem tak od razu razy dwa!? (chociaż w Klanie w sumie taka jaja się zdarzyły:p)

          a jeśli Ruda poroni to oznacza wielką i szeroką niczym Nil depresję Rudej, co wiąże ze sobą jej cierpiętnicze wywracanie oczami i nerwowość ruchów pomnożona po wielokroć i zawracanie głowy po wielokroć, bo nie skoro ona zdrowa wszystkich zamęcza, to zdołowana będzie to robić ze zdwojoną siłą i to także oznacza jej zakotwiczenie w MjM.

          To ja proponuję tak:
          Kurdejowa niech se będzie w ciąży.
          Ruda out!
          Marysina ciąża to chyba jednak mam nadzieję guuupiii żart.
          A Hanna juniorka spadkobierczyni Mostowiaków niech rośnie, za 20 lat w sam raz przejmie wątek młodzieżowy w MjM.

          Że też ja nie mam o tej porze nic innego do roboty, tylko analizy logistyczne M jak Miłość:D
          • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 10.10.15, 21:50
            aga_ata napisała:

            to potencjalne dziecko Kurdejow
            > ej staje pod znakiem zapytania, bo jednak Tomasz ojcem tak od razu razy dwa!?

            A niech będzie razy dwa, co tam, niech ma:) I Mysza mogłaby wrócić ze Stanów, skruszona, może i ciężarna, czy Tomek wziąłby ją pod swój dach... ? Nikt nawet słowem nie wspomni o Gośce.
          • jowita771 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 11.10.15, 13:22
            > To ja proponuję tak:
            > Kurdejowa niech se będzie w ciąży.
            > Ruda out!

            Ja proponuję wręcz przeciwnie - Blondynka wypad z powrotem do Playa, Ruda zostaje w serialu. Pierwszej nie lubię i mnie wcale nie przekonuje w roli amantki, pani się nadaje na nianie u Tomka i nic więcej.
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 11.10.15, 15:55
              jowita771 napisał:
              > Ja proponuję wręcz przeciwnie - Blondynka wypad z powrotem do Playa, Ruda zosta
              > je w serialu. Pierwszej nie lubię i mnie wcale nie przekonuje w roli amantki, p
              > ani się nadaje na nianie u Tomka i nic więcej.

              Dokladnie. Podpisuje sie rekami i nogami. Warsztat dramatyczny tez kiepski.
              • j-laki Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 11.10.15, 16:56
                Ja również!! Pani Kurdej Szatan moim zdaniem jest najgorsza z całej serii MjM. Nawet Zosia wypada przy niej naturalniej. Myslałam, że gorzej być nie może, jak cierpiała po smierci matki, robiła smutne i zamyslone minki, ale teraz gdy jest słodząco rozanielona do Tomka to jest jednak jeszcze gorzej Jakim cudem dostała telekamerę, kto na nią głosuje??????
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 11.10.15, 19:21
                  j-laki napisała:

                  > Ja również!! Pani Kurdej Szatan moim zdaniem jest najgorsza z całej serii MjM.
                  > Nawet Zosia wypada przy niej naturalniej. Myslałam, że gorzej być nie może, jak
                  > cierpiała po smierci matki, robiła smutne i zamyslone minki, ale teraz gdy jes
                  > t słodząco rozanielona do Tomka to jest jednak jeszcze gorzej Jakim cudem dosta
                  > ła telekamerę, kto na nią głosuje??????

                  Otoz to. Ja sie zastanawiam, kto jej wczesniej dal dyplom PWST? Owszem, w wywiadach ktore gdzies po drodze obejrzalam wypada sympatycznie, dlatego do reklamy nadaje sie idealnie.
    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 11.10.15, 09:29
      Jeszcze Ulka marzy żeby zaciążyć za wszelką cenę , bo Natalka bohaterka i dziecko i sklep i sympatia
      leśnika , który okazał się doskonałym akuszerem , a ona na bocznym torze .Nikt jej nie rozumie , nie chce , Ewa poklepuje po rączce a nie ma czasu wgłębić się w problem dziewczyny .Ewa nie zna problemu , ale inni chyba pamiętają akcje Ulki z korepetytorem i powinni zareagować .
      Prokuratorka Aga mimo twardej profesji , którą wykonuje , jest infantylną , głupią kobietką , koleżanką Uli w zakresie romansów.
      • malinowykrzak Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 12.10.15, 11:07
        Czuje w powietrzu flaki z olejem ... Marcinek będzie chciał związać z Izą, ale znów Kaśka jak żywa będzie mu stawać przed oczyma. I widzę ten scenariusz prawie jak z Rudą chciałbym, ale nie mogę, nie możemy się spotykać, ale wciąż będą na siebie wpadać .. W końcu Kaśka mocno wkurzona w niebiosach, pojawi się we śnie i powie, że dziecko potrzebuje matki, a to jest dobry materiał a i jemu-Marcinkowi, przyda się wsparcie kobiecego ramienia. No i potem będą żyli długo i szczęśliwie.
        Aby było bardziej dramatycznie w międzyczasie pojawi się rywal, który jeszcze mocniej ugruntuje Marcinka w tym, że Iza jest stworzona właśnie dla niego i po pokonaniu wszelakich przeciwieństw losy (wew i zew) będzie jw
      • aga_ata Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 13.10.15, 14:44
        I Ogrodzieniec jako produkt lokowany, i Lucek kibic - po cholerę ten wątek?!! - i Ruda znowu wywracająca oczami i przeżywająca swój dramat...

        ...najpierw nie mówić Tomaszowi, że spodziewa się jego dziecka i robić cyrki z byłym-przeszłym-niedoszłym narzeczonym, że to niby jego, potem jak strach w oczy zagląda prosić lekarza o kontakt z kim? Z Tomaszem of kors. Jak z ciążą okey, to co robić? Prosić lekarza, żeby jednak nie kontaktować się z Tomaszem i robić z siebie idiotę.

        Zalecam kontakt! Z dobrym psychiatrą.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 13.10.15, 15:13
            Lucek i na mecz pójdzie i kielicha wypije i przed tv pokibicuje.90 lat na karku.
            A ci zięciowie przesłodzili , do teściowej z kwiatkami na Dzień Mamy.Mama jest tylko jedna , a tej drugiej to
            można przy innych okazjach , Dzień Kobiet , imieniny , urodziny , święta najróżniejsze.Już robią się
            świętsi od papieża.
            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 13.10.15, 17:50
              W MjM niewielu bohaterów doszytych do Mostowiaków, ma jakąś inną rodzinę z którą utrzymywaliby jakieś kontakty. Jakoś Ci - jak już są, siedzą gdzieś za granicą i zawsze w razie co można się u nich zaszyć. W sumie po co inna rodzina, kiedy nikt nie dorówna Kamizeli i Luckowi. Gdyby nie Marysia pies z kulawa nogą by się nie zainteresował się przykutym do łóżka doktorkiem.?
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 07:08
                  No może jakby się uprzeć to coś. Kolejny odcinek o niczym i w zasadzie nic do skomentowania:(. Tylko ta Ula w każdej scenie okropnie skrzywiona czy uczy się czy rozmawia z kimkolwiek. A co ona właściwie studiuje? Niezbyt często ma zajęcia na uczelni, bo ciągle wysiaduje w Grabinie.
                  • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 09:02
                    Ula przyjeżdża do Grabiny żeby się uczyć, przecież tam jest mnóstwo ludzi, małe dziecko, hałas, ciągle ktoś przychodzi. Chyba lepiej byłoby uczyć się w tym mieszkaniu Anny w Warszawie. Poza tym znowu będzie wojna między siostrami o faceta, taki wątek już był kilka lat temu, nie pamiętam dokładnie, ale one nie odzywały się i wielka obraza była.
                      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 11:00
                        Natalia dopiero co zdawała maturę (maj), a tu czwórka przyjaciół w jesiennych kurtkach zdobywa szczyty w górach szlakiem orlich gniazd. Dom Marka już chyba całkiem wybudowany, bo meble wraz z Ewą kupują, naprawdę to jest niedorzeczność. Wracając do Natalii, dziecko malutkie, przy piersi, a tu już na studia ją posyłają, naprawdę nie mogłaby ta dziewczyna z rok z tym dzieciątkiem posiedzieć w domu?? Z Anny zrobili cyborga, wygląda i zachowuje się okropnie, gdzie podziała się jej kobiecość, przy niej Ewa, która jeszcze niedawno umierała na nowotwór, wygląda zjawiskowo: fryzura, makijaż, dobrane kolory.
                        Ktoś wyżej napisał, że leśnik jest niczym Mateusz Birkut (zgadzam się), a ten ojciec małej Hanki z kolei przypomina powstańca warszawskiego. I ostatnia uwaga, mimika Rudej w każdym ujęciu potwierdza, że aktorka ta powinna grać w filmie niemym, naprawdę nie przesadzam, przypatrzcie się. Normalny niemy horror.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 12:32
                            Tak ,Ruda cierpi na pląsawicę twarzy.
                            Anna jest zmęczona pracą w swoim siedlisku.Powinna pomagać jej Ulka , zamiast latać za chłopcem , oczywiście poza sesją , a tak wymęczy te egzaminy i będą kombinować jakie to wakacje jej zorganizować.
                            Natalka też mogłaby pomóc , a to kartofle obrać , a to pościel zmienić .Niejedna babcia przejmie pod opiekę
                            niemowlę i obiad ugotuje i w domu ogarnie.Rozpuszczone te dziewoje , że aż przykro patrzeć.
                          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 13:51
                            dami251 napisała:

                            > Anna ma tak wielki pensjonat, że ledwo kojarzy który pokój przed chwilą wynajmo
                            > wała kobiecie z dzieckiem autystyczym. Oczywiście siedlisko całe zawalone letni
                            > kami...

                            Tez mnie smieszy to iscie pospolite ruszenie na siedlisko Anny. Pensjonaty i hotele w atrakcyjnych turystycznie miejscowosciach zarabiaja na siebie niemal wylacznie w weekendy, ale w Grabinie oblozenie oczywiscie przez okragly tydzien. Moze tam na wsi jakies dyskretne zloty swingersow sie odbywaja albo to jedyny nocleg w promieniu 100 kilometrow, ze tylu chetnych?
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 19:29
      Wczoraj absurd gonił absurd :D
      Dziecko autystyczne nie cierpi niebieskiego koloru, a mamusia miała na sobie dźinsy mocno niebieskie. I dziecko też :D
      Ile się teraz czasu czeka na wyniki matur? Aż miesiąc? Bo mówili, że będą 30 czerwca, a chwilę później Marcin na grobie Kaśki przeprasza, że nie był na Dzień Matki, bo wyjechał na kilka dni. Więc zakłądam, że w serialu jest koniec maja/początek czerwca.
      Kamizela daje sporą sumkę dla Natalki, Marek aż oczy wytrzeczył ile tego jest. A tymczasem koperta płaska jakby tylko kilka banknotów w niej było :D
      Czy w tym serialu ktoś pracuje poza Tomkiem? Zaczes z Ewunią w gościach u Kamizeli w Warszawie, Marcin na skałkach, Werner snuje się po siedlisku Anny...
      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 20:10
        Nie bardzo jestem w temacie matur. Za moich czasów była część ustna po pisemnej. Jakoś mi się wydawało, że Natalka tylko cóś tam pisała i sprawdzała wyniki w internecie. Nikt nie pisnął nic na temat ustnych.... Co do pracy a nasz Pawełek zawsze ma czas na bieganie to tu to tam czy do Grabiny, czy na polegiwanie sobie z żonką na łące. Aż dziwne, że te biznesa jakoś działały. Marysia jako jedyny personel odbierający telefony również wyskakuje w każdej chwili, aby załatwić niecierpiące zwłoki sprawy czy na kawusie. Alusia też tylko w Pawełkowej knajpce lub na łące. Ci to pożyją... Mam wrażenie, że chyba tylko Piotruś bidulek siedzi w biurze za całą familię.
      • aga_ata Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 14.10.15, 20:15
        > Ile się teraz czasu czeka na wyniki matur? Aż miesiąc?

        Zdawałam 8 lat temu, wyniki faktycznie miałam ostatniego dnia czerwca.

        Remont domu w Grabinie to po prostu jest taka bajka, że słów mi brakuje. Ja nie mówię, że trzeba ciągle płakać nad - bądź co bądź! - nieszczęściem, bo pożar to nie jest dar od losu, ale do cholery jasnej! remontuję teraz mieszkanie i codziennie wyskakują jakieś wkur* duperele, a odbudowa domu - z tego co widzę - to jest po prostu logistyczny i finansowy pierd, w którym najistotniejsze są odpowiednio stare, albo WYSTYLIZOWANE na stare meble i dobór krzeseł do stołu.

        Rozwalił mnie Zaczes pytaniem, czy może do tego stołu wziąć inne krzesła, no żesz!!!! Nie!!! Musi pan wziąć nie dość, że te wszystkie krzesła, to również talerze i serwetki atrapy, które tu leżą i uczynnego ekspedienta z Agata Meble!!!

        Nie wiem, czy to mój remont działa na mnie tak źle i szukam dziury w całym, bo zazdroszczę braku kłopotów czy ... :p

        > A tymczasem koperta płaska jakby tylko kilka banknotów w niej było :D

        Może to był czek:D

        > Czy w tym serialu ktoś pracuje poza Tomkiem?

        Oczywiście! Arciuchowa po kilku(nastu) miesiącach funkcjonowania Siedliska wreszcie pokazała, że cokolwiek tam robi, jestem pod wrażeniem obłożenia - podobnie jak Wy.

        Pracuje również Franek-leśnik!

        Proszę tu sobie jaj nie robić:p
    • misterni A jaki przełom nastąpił przez ostatnią dekadę ;) 15.10.15, 00:21
      Oglądam równolegle odcinki z 2003 roku i jest teraz pokazane jak Luckowie załamuję ręce nad Myszą, że na studia poszła (zaoczne!!!) i biednego Michasia męża swego zostawia w weekendy, zamiast w domu się krzątać i dzieci mu rodzić. I afera wielka, bo Michaś musiał sam do stanów polecieć, żeby sprawę rodzinną załatwić, a Mysz nie chciała polecieć, żeby po raz kolejny tych studiów nie zawalić.
      A teraz proszę, Natalka z dzieckiem przy piersi, ma na studia wyjechać, bo przecież jej przyszłość najważniejsza. Nie mówię, że to zły pomysł, tylko że Kamizela zapomniała już, jak Gośkę gnębiła? W sumie jak tak patrzę, to nie dziwię się Myszy, że od zawsze miała tendencje do uciekania, przecież w tej rodzinnie od zawsze był terror.
      Byłam ciekawa, kiedy i jak Kamizela się ujawni z tą niebotyczną sumą na przyszłość Hanki, no i proszę, jak to ona, walnęła kolejną głupotę ;)
      Już nie mówiąc o tym, że 30 tys to bardziej wypasiona wyprawka i i może z 2 lata utrzymania dziecka, a nie zabezpieczenie na około 20 lat ;)
        • latarnik88 Re: A jaki przełom nastąpił przez ostatnią dekadę 15.10.15, 13:27
          Jeśli 20-letnia kobieta jest dorosła na bycie mamą i to przy takiej pomocy , to powinna pomyśleć o przyszłości
          żeby utrzymać się z dzieckiem nie siedząc stale na karku ojca adopcyjnego , który chyba nie ma 40tki i
          chciałby pożyć jak człowiek a nie jak dziadek , który musi myśleć teraz jeszcze o wnuczce.Ma sklep , to na
          zmiany z Zochą w sklepie sprzedawać a korona z głowy nie spadnie jak odciąży trochę ciotkę przyszywaną ,
          która też w nią inwestowała odbierając sobie od ust.Jazdy konne i inne wypoczynki jaśnie panienek z bożej
          łaski.
          • misterni Re: A jaki przełom nastąpił przez ostatnią dekadę 16.10.15, 01:55
            Czepiasz się trochę bez sensu Natalki. Dziewczyna dopiero co urodziła, jeszcze w połogu, a ty byś już ją do roboty wysyłała. Owszem, idea pójścia na studia w październiku, gdy ssak będzie miał już 5 miesięcy, jest niegłupia, ale teraz do pracy? W życiu na miejscu Marka i Ewy bym na to nie zgodziła. Jak również nie oczekiwałabym na miejscu Anki pomocy od młodej matki, która ma ważniejsze zadanie na ten czas, niż ścielenie łóżek letnikom.
            A ojciec adopcyjny czy nie adopcyjny, zobowiązany jest prawnie, nie tylko moralnie do pomocy młodej i dziecku, w ogóle nie rozumiem dlaczego zaznaczasz, że adopcyjny, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie.
            P.S. Ula, która faktycznie dość długo żerowała na Annie (w przeciwieństwie do Natalii) w trakcie wakacji powinna pomóc ciotce.
            • latarnik88 Re: A jaki przełom nastąpił przez ostatnią dekadę 16.10.15, 09:50
              Niestety niczego dobrego o córkach Marka i Hanki nie da się powiedzieć .Są zapatrzone w siebie i
              tylko ich własne potrzeby są na pierwszym miejscu.Po śmierci Hanki , rodzina w żałobie ,Marek i
              Mateusz nieprzytomni z bólu a te dwie laski znudzone bezczynnością(wakacje) w Grabinie,
              snują się po domu obrażone bo wyjazdu nie ma .Są okropne.
            • yumemi Re: A jaki przełom nastąpił przez ostatnią dekadę 16.10.15, 16:52
              misterni napisała:

              > Czepiasz się trochę bez sensu Natalki. Dziewczyna dopiero co urodziła, jeszcze
              > w połogu, a ty byś już ją do roboty wysyłała. Owszem, idea pójścia na studia w
              > październiku, gdy ssak będzie miał już 5 miesięcy, jest niegłupia, ale teraz do
              > pracy?

              Od studiow sie nie zmeczy :)) Ja robilam podyplomowe z noworodkiem/niemowlakiem w chuscie i przy piersi, i bylo dobrze, oprocz tego dom na glowie etc. Noworodek to nie kamien u szyi, dziecko wsadza sie w chuste i mozna normalnie funkcjonowac :)
    • naturally_soft Finanse Pawla + maly spojler, ciazowy, oczywiscie. 15.10.15, 14:38
      Dla mnie totalnym absurdem sa klopoty finansowe Pawla i Ali. Nie orientuje sie w polskim rynku pracy, ale zeby Ala informatyczka nie miala szans na znalezienie dobrze platnego zajecia w Warszawie, tylko musialala sie poniewierac po hotelach w Krakowie? Przeciez ten zawod plus znajomosc jezykow (kanadyjski dyplom) to w dzisiejszych czasach bezpieczenstwo finansowe, a dla najlepszych istna kopalnia pieniedzy.

      Ach, i poczytalam sobie co nieco, co nas czeka w MjM, wkrotce. Szczeka mi opadla na sama klawiature. Bylam pewna, ze o tej ciazy Asi to pisaliscie tak dla jaj... A tu jeszcze w jakich okolicznosciach wszystko wyplynie, komedia sie z tego robi. Jesli sie okaze, ze to kolejna ciaza z zaskoczenia, to chyba napisze do scenarzystow prosbe o nie robienie z doroslych ludzi idotow.
        • na4 Re: Finanse Pawla + maly spojler, ciazowy, oczywi 15.10.15, 17:34
          A Budzyn znów będzie walczył ze swoją naturą. Znów kolejna kobitka mocno się nim zainteresuje. Ledwo co jednej się pozbył a już następną mu wciskają. Oj czy terapie pomogą? Ciekawe czy też będą brykać po łąkach, polach i lasach? Czy tym razem na bogato po restauracjach, bo tym razem pani prawniczka będzie chciała go niecnie omotać. Zaraz scenarzyści pewnie Piotrusiowi wielbicielkę znajdą albo Kini wielbiciela, bo coż w słodkim stadełku za różowo. Chodzą słuchy, że Pawełek nasz jednakn nie opuści i nie odjedzie harować na obczyźnie. Czyli co skrzywiona Ala i wiekooka pociecha zostaną?:(
          • naturally_soft Re: Finanse Pawla + maly spojler, ciazowy, oczywi 15.10.15, 19:50
            na4 napisała:

            > Zaraz scenarzyści pewnie Piotrusiowi wielbicielkę znajdą albo
            > Kini wielbiciela, bo coż w słodkim stadełku za różowo. Chodzą słuchy, że Paweł
            > ek nasz jednakn nie opuści i nie odjedzie harować na obczyźnie. Czyli co skrzyw
            > iona Ala i wiekooka pociecha zostaną?:(

            Widzialam ten odcinek i inspekcje Kamizeli, byla boska w swojej bezczelnosci. Po co Piotrusiowi wielbicielka, ja tu raczej widze pole do rywalizacji z Budzynem, bo widac, ze Piotrus pod wielkim wrazeniem pani mecenas.

            Zamiast Pawlowi wolalabym powiedziec baj baj Musze. Jej rola w M jak milosc sie skonczyla. I tak wpada na plan od czasu do czasu, zeby zarobic troche grosza i to niestety widac. No chyba, ze chca nas torturowac kolejna zagrozona ciaza, szpitalem i zawracaniem P. doopy slubem po 40. I niech zabierze z soba Olka, po co go wlasciwie odnalezli? Zeby ladnie pachnial?
      • aga_ata Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 15.10.15, 20:22
        Ciąża Asi?
        O kurczę, ja też myślałam, że sobie jaja robicie:p

        Co do sielanki Chochoła i Kini, to już niebawem się skończy, wszak pojawia się brat-weteran Fraszyńskiej, który rzekomo ma poczuć do Kini mięęęętę. Albo ona do niego... nevermind.

        Tak czy owak rozrastanie serialu w postaci będące w jakimś związku z postaciami trzecioplanowanymi wydaje mi się studnią bez dna, ale życie nie znosi próżni. Skoro Pavulon, Fryczówna i 'przeurocza' Basia znikną, to mamy nagle... trzy wakaty!!! Trzeba to czymś zapełnić.

        Koniecznie... :/
        • na4 nowy dom Mostowiaków 16.10.15, 17:12
          my tu o ciążach, kochankach i romansiskach potencjalnych, a tu szast-prast nowy dom Mostowiaków już narychtowany
          film.onet.pl/wiadomosci/m-jak-milosc-zobaczcie-jak-wyglada-nowy-dom-mostowiakow/21rv2d
          Niby, jak stary, a i kwiaty i krzewy już w rabatach podrośnięte (nic a nic nie ruszone przez budowę) a zupełnie nowiuśki i świeżutki. I piękne mebliska co je Ewunia na bazarach wyszukała.
          A chyba jakiś inny zestaw stół i krzesła w meblowym ostatnio kupowali.
          • naturally_soft Re: nowy dom Mostowiaków 16.10.15, 17:38
            na4 napisała:

            > my tu o ciążach, kochankach i romansiskach potencjalnych, a tu szast-prast nowy
            > dom Mostowiaków już narychtowany
            > film.onet.pl/wiadomosci/m-jak-milosc-zobaczcie-jak-wyglada-nowy-dom-mostowiakow/21rv2d
            > Niby, jak stary, a i kwiaty i krzewy już w rabatach podrośnięte (nic a nic nie
            > ruszone przez budowę) a zupełnie nowiuśki i świeżutki. I piękne mebliska co je
            > Ewunia na bazarach wyszukała.
            > A chyba jakiś inny zestaw stół i krzesła w meblowym ostatnio kupowali.

            Aaaa, to po to miedzy innymi byl ten pozar:) Widac wlasciciele domu w Orzeszynie zarobili w koncu na odnowe, a i filmowcy mieli wymowke, zeby unowoczesnic wnetrza :) Bo o ile mnie moje krecie oko nie myli, to chyba ten sam budynek? Ciekawe, czy teraz bedzie sie zgadzal rozklad okien w srodku i na zewnatrz. ;)
            • na4 Re: nowy dom Mostowiaków 16.10.15, 17:52
              A mnie werandy jakoś tak brakuje ... Mam wrażenie, że jakoś optycznie mniejszy się zrobił. Jednak myślę, że wszyscy tam się zmieszczą (i Luckowie, Mareczek i Ewunia z 2 synulkami i Natalka z dzieciskiem no i różni inni goście) jak do fiata 126p. A ojciec Ewuni z mamuśką Budzyna będą mogli w końcu pobrykać ...
    • latarnik88 serialowy Wojtuś 17.10.15, 12:51

      syn Tomka dzisiaj rano zaprezentował się w twśniadaniowej na II , z mamą , tatą i bratem ciut
      starszym.,Tatę , to chyba widziałam w Ndinz jako ojca Blanki córki Consalidy ,czyli z rodziny aktorów.
      Oprócz serialu , razem z bratem pracują w teatrze.W przyszłości chcą się zajmować aktorstwem.
      Piłka nożna , nie , bo zdarzają się urazy.Niektóre dzieciaki już od kołyski muszą zarobić na masełko
      do chlebka.Ról dziecięcych w serialach sporo ale konkurencja ogromna.
    • stara.mostowiakowa Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 19.10.15, 21:47
      Dziś absurd gonił absurd - Baśka wchrzaniająca się do kancelarii na służbowe spotkanie, siedząca tam i strofująca Andrzeja i Piotrka - straszne to było, taką tylko ubić, a oni siedzą jak dwie pierdoły.
      No i przygłupiasty Pawełek chowający pieniądze do sejfu na oczach Markowskiego, a kluczyk do słoika tuż obok sejfu - zrobił z siebie totalnego przygłupa.
      A tak przy okazji - czy wy też w każdej chwili wychodzicie z pracy, bo dziadkom zachciało się kurat pogadać o dupie maryni?
      • yumemi Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 19.10.15, 22:31
        Porazka.. Dzisiejsze włazenie babci Basi z butami to juz przegięcie.. Mam wrazenie ze niektóre zachowania przypominają Arabię Saudyjska - czyli problem z tym ze w pracy facet rozmawia z kobieta. Koszmar jakis. Nie mówiąc o tym ze rozmowa Andrzeja z jakas prawniczka musi byc podszyta oglądaniem nóg i kostiumu. Czy w Polsce w biurach tak jest?? Nie wiem bo w Polsce nigdy nie pracowałam, wiec moze mam jakies spaczone spojrzenie z innego kraju gdzie ludzie zachowuja sie normalnie.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 16:01
          Gdybym sama miala taka sytuacje jak Budzyn czy Piotrek ryknelabym smiechem, na glos. Cholernie jestem wyczulona na wtrezalanie sie tesciowej w prywantne sprawy i moglaby mi "skoczyc". Ale sama Lipowska bardzo mi sie podobala, przypomniala mi sie jej rola z "Taty", tak "ciut". W sumie mogloby byc ciekawie, gdyby na starosc zupelnie jej odbilo i zrobilaby sie totalna franca, jak w tamtym filmie. A sama prawniczka, calkiem ladna, ale to prowokujace zachowanie, te powloczyste spojrzenia - komiczne.
      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 19.10.15, 22:32
        Piotr, który jak okazuje się jest telepatą, ta bliźniacza więź. Bankruci a Alunia poraduje po chałupie w piżamie a nie był to chyba blady świt, skoro Paweł już gdzieś tam biegał, a Janek zaliczył kilka banków. Dobrze, że dziewczyna się wyśpi, ale może jakieś roboty na miejscu by poszukała na dłużej niż 2-4 miesiące. Może jest tak świetna, ale jednak i programistę czasem trzeba troszkę wprowadzić w temat czasem podszkolić nawet Alę w Londynie ...
        • yumemi Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 19.10.15, 23:29
          Pewnie, bo na Ale w Londynie czekają przecież. Jakby nie mieli nadwyżki własnych informatyków nie mówiąc o reszcie Europy i swiata :-) (w Londynie całe tłumy specjalistów w IT z Australii na przykład :-)) No chyba ze bistro w polskiej dzielnicy założą :-)
      • martuskam Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 07:58
        Wcale się nie dziwię, że to Bistro zbankrutowało, jak właściciel-Paweł nie miał czasu zająć się biznesem tylko fruwał na każde zawołanie wszystkich dookoła. Tak samo z serwowaniem napojów, pączków " na koszt firmy" , ok jedną kawę na początku działalności można postawić ale nie do końca życia.
        • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 09:16
          Paweł nie pierwszy raz stracił kasę, kiedyś teściowa Laura mu ukradła by przegrać w kasynie, a ten kluczyk schowany w słoiku z herbatą, no świetny pomysł...
          Ala pracy szuka przez byłego faceta, normalka każdy tak robi.
          Marta zostawiła męża i dziecko, chyba szybko nie zamierza wracać skoro wysyła im peruwiańskie czapki w paczce. Andrzej musi być już nieco wyposzczony, skoro adoruje taką starą lampucerę Weronikę, a Piotrka to już w ogóle nie rozumiem..
          Kamizela obleciała wczoraj pół Warszawy, po co ona te papiery Andrzejowi nosiła, chyba tylko po to by go przyłapać.
          I jeszcze jedno, Paweł wpada do Bistro, od razu za ladę bez umycia rąk i babce soczek podaje. Kto tam w ogóle pracuje? bo jednak klienci są, coś jedzą, piją, a Pawełek na każde zawołanie do dziadków leci.
    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 13:38
      Barbara Kamizela Mostowiak jest przedstawiana jako królowa matka, w roju .Ona wszystko wie najlepiej o wszystkim ,wszystko załatwi .Kiedyś, w ostatniej chwili znaleziono testament rodziców
      Lucka z zapisem ich domu na rzecz cudownej synowej , co uratowało ich przed zakusami Jane.Teraz okazuje się , że uratowała przed wstydem rodzinę zawożąc dawno temu pieniądze
      do Żnina .Szkoda ,że z Lucjana robi idiotę , który o niczym nie wie.
      A Pawełek , szkoda gadać , niemota , chyba po dziadku , kasę w szufladzie chować a kluczyk
      wrzucać niedbale do słoja.Na oczach potencjalnych złodziei .
        • aga_ata Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 14:15
          >Paweł nie pierwszy raz stracił kasę, kiedyś teściowa Laura mu ukradła by przegrać w kasynie, a ten kluczyk schowany w słoiku z herbatą, no świetny pomysł...

          Również byłam pełna podziwu przezorności Pavulona. Widocznie wystarczającą zmyłką i super-tajnym zabezpieczeniem było schowanie kluczyka w słoiku, jeszcze trzeba było tej słoik wsadzić do zmywarki, a na zmywarce nakleić kartkę 'popsuta'. Majstersztyk by był.

          >Andrzej musi być już nieco wyposzczony, skoro adoruje taką starą lampucerę Weronikę, a Piotrka to już w ogóle nie rozumiem..

          Jakąś wybitną pięknością ta pani nie jest, fakt. A jej zachowanie chyba z zamierzenia uwodzicielskie i seksowne dla mnie było żenujące i śmieszne.


          Kwestia bezczelu Kamizeli jest poza dyskusją, ja już nie mam zasobu wyrazów w swoim słowniku na jej zachowanie. Prezenty od Martusi były równie beznadziejne, co ona sama.

          I podobnie do opinii kogoś z Was - kilka postów wyżej - jestem nieustająco pod wrażeniem roszad i mobilności w ciągu dnia - bądź co bądź - roboczego. Wszystko musi być chyba w miarę blisko położone, bo w mieście jednak trochę czasu schodzi na dojazd z punktu A do punktu B.

          > Gdzie się podziała Mirka, czy była już po wakacjach w serialu?
          Nie było. I błagam, niech nigdy nie będzie!
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 14:54
            Barbara , pani z 8-m krzyżykiem na karku , porusza się bezproblemowo po stolicy ,tu zajedzie , tam zajedzie , chyba nie taksówką , a kom .miejską , podziwiam .Wpada sobie raptem do renomowanej kancelarii prawnej ,
            rozbija spotkanie , strofuje zebranych.
            A Martusia wybyła na 2-gą półkulę , zostawiwszy męża i małą córkę z nie-ojcem .I paczki przysyła na pocieszenie.
            Lucek ledwie żywy 90-lat na kanapie i jeszcze mu dziecinę raczkującą podsuwają do pilnowania.
            Lucek ma rację , lepiej by im było w siedlisku Anny , Luckowa mogłaby wyżyć się pomagając w kuchni.
            Poza tym jest wolny składzik po Rafale , jest lato , wystarczy wygodne łózko , szafa i mogliby przechować się
            tam do przeprowadzki.A tak wszędzie zawadzają .
            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 16:03
              Z tego co pamiętam Kinia była na etapie poszukiwan pracy wysyłała swoje cv. Ala wie, że cienko przędą i tylko czasem, coś burknie a może bym.. Niedługo nie będą mieli co do gara włożyć a ona nawet się nie zainteresuje. To jakiś kompletny absurd. Wielkooka córka nie jest niemowlakiem przy piersi co ją trzeba stale niańczyć.Zwłaszcza, że tym zajmuje się każdy inny tylko nie Ala. Coś mówiła o sprzedaży lokalu z nie wiadomoczym, a jakoś nikt nie pomyślał to może kredyt pod ów mogliby wziąć. A ponoć i Kinia zaraz będzie bez pracy, a cały pieniądz pożyczyli. Ciekawe ile tego tam było?znaczy się u bliźniaków problemy w duetach chadzają.
                • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 18:38
                  W całej rodzinie chyba tylko Gośka Mysza potrafiła przeciwstawić się rodzicom. Reszta jest na każde zawołanie, telefon, szczególnie zięciowie, aktualni i byli. Wczoraj jak Lucek wieczorem źle się poczuł, myślałam że Kamizela zadzwoni po Artura, a ten nie odmówi i przyjedzie...
                  • stara.mostowiakowa Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 20:10
                    No faktycznie, wszyscy tam tańcują tak, jak im dziadkowie zagrają. Wczoraj, gdy Paweł wychodził z bistra, to też użył argumentu, że "dziadkowi się nie odmawia".
                    Czy w realu znacie wnuków, którzy tak się dziadkom ze wszystkiego zwierzają? Można dziadków kochać, mieć z nimi dobre relacje, ale jednak różnica pokoleń robi swoje.
                    • burina Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 01:27
                      Ja się dziadkom zwierzam, całe moje rodzeństwo i niektórzy kuzyni również. W końcu to nie stare meble, tylko jedni z najbliższych nam ludzi na świecie, znają nas jak nikt inny, a właśie różnica pokoleniowa pozwala na większy dystans w traktowaniu nas niż naszych rodziców.

                      Ale wiem o czym mówisz, dzieci jednej ciotki traktują dziadków jak niepełnosprytnych umysłowo i jak już z nimi rozmawiają ( a raczej nie rozmawiają, tylko relacjonują swoje życie uwypuklając każde osiągnięcie a pomijając ewentualne porażki), to tylko zdaniami jednokrotnie złożonymi, wyraźnie i dobitnie artykułując każdą sylabę.
      • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 20.10.15, 22:57
        ten pomysł z wyjazdem do Londynu jest całkiem sensowny - wreszcie Ala robiłaby coś konkretnego...Pawełek też na budowie dałby radę, w końcu on chyba magistra nie zrobił?
        Rodzina zachowuje się zdeka irracjonalnie, i egoistycznie nakazując im zostać w PL
        • malinowykrzak Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 08:54
          Chyba zrobił magistra, coś mi się kojarzy, że w czasach pracy w korpo...
          Ciekawe skąd u Ali ten mętlik i niechęć w głowie, czyżby od nierobienia niczego ?. 2 próby pracy to rzeczywiście, można się zniechęcić. Programiści nie tylko pracują w korpo są i inne firmy skomputeryzowane w Warszawie. Hohoho z dawna nie widziana Basia się pojawiła ....
          W temacie Anglii a może Ala wda się w romansidło ze starym narzeczonym i zostaną tam z córką na wieki. Paweł powróci i będzie próbował związać się z Muchą, która jednak nie poradziła sobie z presją różnicy wieku i niemożności zajścia w ciąż i w końcu zerwała zaręczyny z Olkiem.
          • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 09:27
            malinowykrzak napisała:

            Hohoho z dawna nie widziana Basia się pojawiła ....

            I jak zwykle podjęła decyzję za rodziców...

            . Paweł powróci i będzie próbował związać się z Muchą, która jednak nie poradziła sobie z presją różnicy wieku i niemożności zajścia w
            > ciąż i w końcu zerwała zaręczyny z Olkiem.

            Nie wiem dlaczego ciągle o tej różnicy wieku mówi, nawet jeśli jakaś jest to parę lat. Mucha wczoraj strasznie obruszona, że przyjdzie matka Olka, chciała brać ślub nie poznając się z teściami? I te fochy, wychodzenie podczas kolacji, żenada...
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 09:47
              Zduńscy to najstarsi wnukowie , chociaż tak po prawdzie nieprawdziwi wnukowie Lucka.Po nich , to długo ,
              z 10lat nic.A oni znają dziadka , gdy był młodszy , dobrze sobie radził w gospodarstwie , na pewno spędzali
              tam niejedne wakacje , także stąd ta bliskość między nimi.Ojca już nie ma , zresztą z nim też mieli różnice
              zdań , w końcu zostawił matkę i był obrażalski na cały świat , a najbardziej na tych co najbliżej.
              Także dziadkowi się nie odmawia , bo dzisiaj jest a jutro może go nie być .
            • malinowykrzak Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 09:49
              Mam wrażenie, że różnica wieku to jakiś pretekst do przyszłościowego rozstania. Ona chyba nie bardzo wierzy w ten związek. Jakoś dziwnie jestem spokojna, że nie potrwa on za długo. Podejrzewam, że Madzia nie będzie w stanie obarczać Olka takim ciężarem jakim jest ona i jej problematyczne serce. Nie może mu dać tego co inne mogą itp., itd. To nie fair z jej strony i takie tam ..
              • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 11:15
                malinowykrzak napisała:

                > Mam wrażenie, że różnica wieku to jakiś pretekst do przyszłościowego rozstania.

                Ciekawe czy znowu ucieczka sprzed ołtarza będzie, dawno nie było...
                Czy Magda miała męża? Lata temu, gdy wyjeżdżała na misje? Coś mi świta, że Kindze zdjęcia wysyłała.
                    • misku123 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 12:29
                      dami251 napisała:

                      > misku123 napisała:
                      >
                      > > właśnie wyczytałam w streszczeniach nastepnych odcinków, że Magda jest st
                      > arsza
                      > > od Olka o 10 lat.
                      >
                      > 10 lat, jakim cudem? Niedawno czytałam, że bliźniaki mają 31, Kinga jest ich ró
                      > wieśnicą, a Magda studiowała razem z Kingą...

                      więc nasz doktor ma lat 31. mówię - doogie howser
                • malinowykrzak Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 11:44
                  Tak mi się kojarzy wątek białego małżeństwa Madzi z uchodźcą . Kandydata na męża grał artysta od piosenki " czarne oczy " czy jakoś tak. Ale czy wyszła za niego nie pamiętam, bo jakieś tam były zawirowania. Co się z nim stało i jak się sprawa potoczyła nijak nie pamiętam.
                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 13:27
                    malinowykrzak napisała:

                    > Tak mi się kojarzy wątek białego małżeństwa Madzi z uchodźcą . Kandydata na męż
                    > a grał artysta od piosenki " czarne oczy " czy jakoś tak. Ale czy wyszła za ni
                    > ego nie pamiętam, bo jakieś tam były zawirowania. Co się z nim stało i jak się
                    > sprawa potoczyła nijak nie pamiętam.

                    Wyszła za niego za mąż, na pewno. Chyba po to, aby mu dać obywatelstwo czy zieloną kartę na pobyt w Polsce. Czy on jej dał za to kasę, czy coś innego, to nie pamiętam. Zdaje się, że miał na imię Sasza, Iwan Komarenko go grał.
                    I z powodu tego małżeństwa rzucił Muchę Paweł. Że będąc w związku z nim nie powiedziała mu, że jest mężatką, że go okłamała, że to przed nim ukryła.
                    Potem się z nim rozwodziła, chyba jakieś problemy z rozwodem też były.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 13:57
                      Wyszła za mąż , wzięła 15tyśzł , bo chciała studiować, a rodzice odmówili finansowania , tzn matka odmówiła ,
                      a ojciec postępował jak mu kazała.Potem trzeba było zwrócić kasę , to ojciec w tajemnicy przed matką dał
                      jej te pieniądze.
                      Nie może być starsza o 10 lat , bo są równolatkami z Pawłem , obiecali sobie , że jak dobiją 40-tki w stanie wolnym
                      to się pobiorą .Startowali razem na dzienne studia , to nie sądzę , żeby kobieta pod trzydziestkę szła na dzienne.Poza tym od razu spiknęła się z Kamilem, wyglądali na równolatków.Teraz faktycznie robią z niej
                      staruchę tym makijażem.Wygląda staro , choro i zmęczono .Producenci myślą , że nas nabiorą.
                      A ojciec Kamila był przed czy po Rusku?To dopiero był obrzydliwy związek.Spotykali się ukradkiem w hotelach.
                      • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 14:18
                        Marcin, brat Olka ma 28- 29 lat, gdy pojawił się w serialu i przyszedł mieszkać do Tomka i Gośki, to Gośka mówiła, że on ma prawie 24 lata, a Wojtuś w tamtym czasie miał około roczku, był chory na ospę czy świnkę i nie chcieli Marcina przyjąć w domu, żeby nie zaraził się. Miał mieszkać w hotelu, wylądował u Agi. Niedawno leciała powtórka tego odcinka. Olek jest chyba ciut starszy od Marcina?
                              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 12:13
                                > Ciotka zakonnica go wychowywała w tajemnicy, matka myślała, że nie żyje. W spad
                                > ku po ciotce dostał ten wypasiony apartamencik:)

                                Matko, to znowu jakiś absurd!!!
                                Skąd zakonnica miała taki wypasiony apartament, skąd kasę na niego i na to, aby go utrzymywać?????
                            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 20:56
                              na4 napisała:

                              > Olek jest starszy. Marcin niedawno dowiedział się o istnieniu brata. Matka ich
                              > żyła w przekonaniu, że Olek nie żyje, porwała go jakaś zakonnica. Tak mi się wy
                              > daje

                              Matko, jak czytam ten watek, to sie zastanawiam, jaki serial ja wlasciwie ogladam. Co za bzdury nam serwuja, a czlowiek durny wyczekuje co tydzien nowych odcinkow.

                              Olek w serialu naprawde jest starszy? Jak oni przeprowadzaja castingi? Przeciez az bije po oczach, ze jest mlodszy od Marcina, sprawdzilam nawet daty urodzenia aktorow - Roznerski '83, doktorek '90. Po Musze z kolei widac, ze o te dyche starsza od doktora, za to ich wiek w serialu za chiny sie nie zgadza. (Nawiasem mowiac, nie zauwazylam u aktorki sladow szprycowania botoksem, doceniam). Przy kolacji z tesciowa zwrocilam uwage, ze o niebo lepiej wypadalaby para Magda - Marcin, dziecko juz by mieli, dziecko matke, bylby spokoj. Pania kurator, do ktorej wala wszystkie sieroty tego swiata, won od sexy taty, bo smierdzi kiczem.

                              Ach, i oczywiscie, nie mogli sobie darowac sceny Madzia - Pawel, co to znowu bylo? Kolejne pozegnanie, blogoslawienstwo, czy 2 w 1?
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 09:51
                                Chcą nam wmówić , że Magda ma 40 lat , bo tak im pasuje a nic innego nie potrafią wymyślić w celu
                                zagęszczenia dramaturgii.
                                Magda jest równolatką Zduńskich i Kamila i nikt mi nie wmówi , że jest inaczej.
                                Robią z nie takiego starego obieżyświata , nogi spalone na heban.
                              • malinowykrzak Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 10:48
                                > Ach, i oczywiscie, nie mogli sobie darowac sceny Madzia - Pawel, co to znowu by
                                > lo? Kolejne pozegnanie, blogoslawienstwo, czy 2 w 1?
                                Już od dawna dostaje trzęsianki w tych chwilach rozdzierających Madzia-Paweł. Czemuż to on ma jej dawać pozwoleństwo na wiązanie się z Olkiem lub kimkolwiek? Rozumiem, że intencją scenarzystów jest pokazanie, że są blisko i ma to symbolizować ich niezwykłą wieź a może też gdzieś stłumioną miłość. Podobna historia jak z Rudą i Tomeczkiem spotkajmy się po to by porozmawiać o tym jak nie możemy się spotykać.
                              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 12:19
                                > Przy kolacji z tesciowa zwrocilam uwage, ze o niebo lepiej wypadalaby para Magda -
                                > Marcin,

                                Zgadzam się z tym.
                                On trochę niepokorny, trochę nieodpowiedzialny, trochę lekkoduch.
                                Ona lubi stawiać na swoim, też niepokorna, uparta.
                                Byłaby ciekawa para.
                                Nie lubię postaci Muchy, ale to co robią z niej teraz to już jakaś porażka. Rozanielona, rozmemłana osobowościowo, słodka do wyrzygania. W komplecie z przesłodzonym i dupowatym Olkiem ani patrzeć, ani słuchać się ich nie da.
                                • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 13:24
                                  asiek25 napisała:

                                  Rozanielona, rozmemłana osobowościowo, słodka do wyrzygania. W komplecie z przesło
                                  > dzonym i dupowatym Olkiem ani patrzeć, ani słuchać się ich nie da.

                                  Strasznie ta ich miłość naciągana. Na Muchę nie ma pomysłu, taką lalunię z niej zrobili, a kiedyś jeździła do Afryki i na Ukrainie chyba pracowała w domu samotnej matki. Nie lubię jej jako Mucha i jako Marszałkówna, ale jak już musi być, to niech wniesie jakieś emocje...
                                      • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 29.10.15, 18:14
                                        latarnik88 napisała:

                                        > Marta sprzedała dom w Grabinie ponieważ wyszła na jaw zdrada Andrzeja i ciąża .A dom chyba sprzedali ostatecznie , bo Kaśka musiała
                                        > się wyprowadzić.

                                        Myślałam że Kaśka uciekła do Warszawy za Marcinem. Ale czy niedawno nie mieszkała tam Wanda zimą, wtedy co poznała się z Kolędą w sklepie, doszło między nimi do kłótni o gazetę, potem zgubiła się w lesie itd..
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 29.10.15, 20:06
                                          Chyba sprzedali , bo inaczej Luckowie mogliby się tam czasowo przechować jako bezdomni po pożarze.
                                          Kaśka mieszkała w W-wie wynajmując pokój razem z Marcinem i chłopakiem , który był właścicielem lokalu.
                                          Poza tym pracowała w barze , ogólnie była bardzo biedna , a dodatkowo szef ją molestował.Na szczęście Marcin nauczył go szacunku dla kobiet obijając mu gębę.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 29.10.15, 20:14
                                            Faktycznie z tym wyjazdem Pawełka , to Luckowie za bardzo płaczą .
                                            Nie płakali , gdy wyjeżdzali, najpierw Łukasz a potem Martusia i to tak daleko i w niebezpieczne rejony
                                            świata.Londyn , to nie Kolumbia a nie przypominam sobie , żeby Kamizela coś miała naprzeciw
                                            wyjazdowi Martusi , która porzuciła pracę , dziecko i męża , na którego dybią wszystkie kobitki.
                                            • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 30.10.15, 11:42
                                              latarnik88 napisała:


                                              > świata.Londyn , to nie Kolumbia a nie przypominam sobie , żeby Kamizela coś mia
                                              > ła naprzeciw
                                              > wyjazdowi Martusi , która porzuciła pracę , dziecko i męża , na którego dybią w
                                              > szystkie kobitki.

                                              No właśnie, zostawiła małą córeczkę, żeby odwiedzić starego byka, mieszkającego z dziewczyną, już chyba miesiąc tam siedzi i wysyła głupie czapki w prezencie. Tego Kamizela nie krytykuje. Poza tym mąż atrakcyjny, co Marta wchodzi do mieszkania to on z inną się całuje...:)
        • yumemi Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 20:02
          beakarp napisała:

          > ten pomysł z wyjazdem do Londynu jest całkiem sensowny - wreszcie Ala robiłaby
          > coś konkretnego...Pawełek też na budowie dałby radę, w końcu on chyba magistra
          > nie zrobił?

          Taa, dolaczy jak wiekszosc Polakow w UK do grupy na najnizszej krajowej i zasilkach..:))
          Pytanie jak Ala mialaby sobie w Londynie poradzic, skoro w prostej korporacji w Polsce nie dala rady. No ale pewnie na uzytek filmu bedzie ze czekali na nia z otwartymi ramionami :)))
      • dami251 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 21.10.15, 09:22
        kaamilka napisała:

        > W poniedzialkowym odcinku Mikolaj, dziecko spokojnie 9miesieczne, zasnelo w ogr
        > odzie w glebokim wozku...

        Mikołaj w grudniu skończył rok, a teraz jest u nich koniec maja? czyli ma prawie półtora roku, chyba gra młodsze dziecko, jeszcze nie chodzi, albo ledwo chodzi, bo półtora roczne już nie chce siedzieć na kocyku i pukać klockami. Też widziałam ten wózek, moje dzieci w gondoli jeździły do 8 miesięcy, potem wychodziły:)
      • aga_ata Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 13:24
        Moje hity z wtorkowego odcinka to kolacja Pavulona i Fryczównej, ta deska serów i sałata... cudo!!!

        Oraz samotnie pływająca kaczka na tarasie u Olka. Miszczostwo!

        Cała reszta to oczywiście stos absurdów. Odmieniane przez wszystkie przypadki i czasy, podkreślane linią ciągłą, podwójną i z wykrzyknikami jak to niby różnica wieku zmiażdży związek Magdy i Olka jest nudne do wyrzygania, szczególnie że - biorąc pod uwagę Wasze słuszne wyliczenia - tfffórcy MjM chcą z nas po prostu zrobić idiotów.

        Panika Kamizeli Pawełek-wyjeżdża-do-Anglii-nie-pozwolę-na-to - żenua.
        Podobnie jak zwracanie dooopy Kindze bratem przez Fraszyńską.

        Dlaczego ja to oglądam?
        Aaaaa wiem!
        Żeby potem orientować się w rozmowach z Wami na forum :-D
        • malinowykrzak Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 13:36
          O płonę ze wstydu, kaczka zupełnie mi nie zapadła w pamięć ... A pewnie wystąpiła tu w charakterze bardzo symboliczym Skupiona byłam na Madzi, która opuściła imprę z prawie teściową, tak aby oddać się rozmyślaniom na temat równicy wieku i innych przeszkodach dla jej związku.
          Właśnie tak i dlatego oglądam MJM, zawsze na forum ktoś coś, czego ja nie dostrzegę. No i te analizy, uwielbiam. Chyba niedługo trzeba będzie otworzyć wątek part III, bo pędzimy z przemyśleniami na potęgę :)
          • aga_ata Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 13:42
            Zdecydowanie w pewnym towarzystwie NALEŻY się orientować w MjM i to jest właśnie nasze towarzystwo:p

            Kaczka miała swoje pięć minut właśnie w scenach około-Madziowych, kiedy to tarmosząc długie włosiska Madzia była targana sprzecznymi emocjami związanymi z rzeczoną różnicą wieku.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part II 22.10.15, 14:12
              To jest bardzo drogie osiedle apartamentowców , ogrodzone , z obstawą na bramie i własnym bajorkiem.
              Kiedyś ,Marcin udawał dostawcę pizzy , żeby zobaczyć jak wygląda brat.
              Ciotka zakonnica ukradła dziecko przy porodzie , powiedziała , że nie żyje , nie pokazała zwłok , potem żyli w nieświadomości , że jest syn.Wykształciła go , wyprowadziła na ludzi , zabezpieczyła przyszłość i umarła.
              Drugi syn Marcin wychowywał się z ojcem , bo matka ich porzuciła.Była niedawno umierająca zresztą i co
              cudownie ozdrowiała.Co za idiotyzmami nas karmią.
              Żeby dopełnić obrazu rodzinki , to przypomnę , że Marcin był utrzymankiem bogatej pani , która potem
              była narzeczoną tatusia.Także mamy obraz polskiej rodzinki z przeszłością i problemami na dzisiaj ,ale
              co nie przeszkadza , zeby byli zamożni.