Gość: Jacek
IP: *.cst.tpsa.pl
12.04.05, 15:19
Kto tych scenarzystów i reżyserów wychowywał ??? W MjM przychodzi ojciec do
córki a ona gada z nim na korytarzu dopiero gdy niesmialo ojcieć spyta wtedy
go "spotyka nagroda" i otrzymuje zezwolenie na wejście. Takich scen było
dużo: "zanim Cie wpuszczę powiedz o co chodzi a wtedy ewentualnie kopnie Cię
ten zaszczyt". Jak do mnie ktoś przychodzi to sie nie zastanawiam tylko od
razu mówię "cześć" i otwieram, drzwi tak tylko jak się da, potem się pytam co
słychać, chyba 90 % normalnych ludzi się tak zachowuje. juz nie będę pisał co
myślę o tekstach młodego Papuga !