Zbuntowany anioł

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 09:56
ogladam bo ogladam...z nudów;)pamieta ktos jak sie ten filmik konczy?
    • Gość: zapracowana Re: Zbuntowany anioł IP: *.devs.futuro.pl 13.09.05, 11:20
      no jak to jak?
      I żyli długo i szczęsliwie, jak w każdym serialu.
      Ja go akurat oglądam na śniadanie. Całkiem może być , choć czasem mnie
      denerwuje.
    • zoyca Re: Zbuntowany anioł 13.09.05, 13:10
      Z tego co pamiętam, to kończyło się jak Mili poszła grać w piłkę nożną. W sukni
      ślubnej typu beza...
      • wana Re: Zbuntowany anioł 14.09.05, 14:15
        Ale nadgryziona, bo nogi miała gołe ;-)))
        • Gość: Zuza Re: Zbuntowany anioł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:46
          Pobrali sie w bramce na boisku do pilki noznej:0, a potem Mili poszla grac w
          noge-miala suknie slubna w stylu mini! A i wyjawila sie tajemnica matki
          Milagros ktora ponoc zmarla przy porodzie...Glupie to ale kto mowi ze nie
          ogladal ten klamie;)
          • Gość: uka Re: Zbuntowany anioł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:51
            czyli co z tą jej matką??żyje czy nie!!! chce wiedziec wszystko!!!

            :)))
            • karmilla Re: Zbuntowany anioł 16.09.05, 09:17
              O ile mnie pamięć nie myli to była zakonnicą ale chyba się córka do końca o tym
              nie dowiedziała.
              Serial mnie bawił przez pierwsze 100 odcinków, potem znudził niemiłosiernie,
              więc z drugiej setki odcinków widziałam tylko końcowkę ostatniego, dlategoż nie
              wykluczam, że mogłam coś przeoczyć z tą matką
              • Gość: Agneska Re: Zbuntowany anioł IP: *.int.pl 16.09.05, 11:33
                polecam stronke: www.seriale.pl/news/opisy/
                tam znajdziecie streszczenie Zbuntowanego Anioła i innych seriali :)
                pozdrawiam serialowiczow :*
                • Gość: Zuza Re: Zbuntowany anioł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:04
                  Matka bylas zakonnica i caly cza byla w klasztorze. Na samym koncu byla taka
                  scena ze ten ksiadz-ten znajomy Milagros obiecuje jakiejs zakonnicy-twarzy
                  oczywiscie nie widac-ze zaopiekuje sie jej corka i nigdy nie zdradzi jej
                  tajemnicy. Tak wiec matka byla caly cza obok niej-najciemniej pod latarnia...
Pełna wersja