Zgubiłam się w LOST

25.11.05, 11:51
ostatno zaniedbywałam oglądanie inie do końca wiem co tam się działo może
ktoś mogłby mi pomóc (tylko z imionami bohaterów też mam problem także
opisowo bardzo proszę:)
    • o_ll_a Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 13:25
      napisz co widziałaś, co dopowiedzieć:-)
      • kobajano Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 13:31
        właściwie to nie bardzo orientuję się w żyucirysach bohaterów - wczoraj cos
        było o tym blondynie przystojniaku ale nie wiem nic o dziewczynie(czarnej) np.
        a "lekarz" wiem, że transportował ojca...
        • o_ll_a Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 13:45
          zyciorysy bohaterów sa podawane stopniowo ...
          blondyn-Sawyer
          czarnula-Kate
          lekarz-Jack

          Kate była transportowana do więzienia w LA, po wypadku samolotu jej strażnik
          wskutek odniesionych obrażeń - zmarł. Powiedział lekarzowi , że Kate jest
          niebezpieczna.

          Odcinka o Jacku po raz któryś z kolei nie udalo mi sie obejrzeć:-(

          Hm...widzę , że masz spore braki nie tylko we wczorajszych odcinkach:-)
          • kobajano Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 13:49
            oglądam jednym okiem (z różnych względów)
            a jack to miał halucynacje i okazało się żewiózł ciało zmarlego ojca - ale
            chyba ojciec go zostawił:\ chodził na terapię czy coś w tym stylu
          • kobajano Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 13:50
            tam jest jeszcze sprawa odznaki policyjnej - czy już się wyjaśniło czyja ona
            była???
            No i za co Kate miała siedzieć???
            • o_ll_a Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 13:56
              hmm..mam nadzieję, że nei przeoczyłam , bo sprawy odznaki nie przypominam
              sobie, aby coś sie wyjaśniło
              • kobajano Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 14:50
                mnie się wydawało, ze ten zły blondyn to wcale nie jest zły ale wczoraj okazało
                sie ze on oszust jest tak??
                • Gość: ja Re: Zgubiłam się w LOST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 15:33
                  noo okazalo sie on oszust z przypadku, to znaczy jest dzieckiem rodziców
                  oszukanych w taki sam sposób i jego tatus zabił jego mamusie w dziecinstiwe i
                  teraz ma traume i przez tą traume jest taki zły
                • o_ll_a Re: Zgubiłam się w LOST 26.11.05, 08:07
                  czy Sawyer jest zły czy nie, to się jeszcze okaże

                  W każdym razie oszustem też do końca nie został...mimo szczerych chęci:-)
                  • halfoat Re: Zgubiłam się w LOST 30.11.05, 01:02
                    Jak w życiu postacie nie są tu czarno-białe. Jeszcze niejedno Was zaskoczy,
                    również jeśli chodzi o Sawyera
    • doktor_kidler Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 15:33
      Tydzien temu bylo o Jacku: polecial on do australii zeby sprowadzic do domu
      ojca, ale ten sie zapil czy cos i umarl. Jack transportowal tym samolotem jego
      cialo, ale jak znalazl trumne, to byla pusta. Zdawalo mu sie ze widzi w roznych
      miejscach tego ojca, ale to chyab halucynacje

      Za to wczoraj bylo o Sawyerze - pokrótce jego historia wygladala tak: jak byl
      malym chlopcem, to jego matka miala kochanka, ktory wyludzil od niej i jego
      ojca duzo pieniedzy. Napisal on sobie taki list ktorego adresatem mialby byc
      ten oszust, w którym obiecuje, ze go kiedys dopadnie. Przed tym feralnym
      wylotem jednak Sawyer sam znalazl sie w takiej sytuacji, ze musial skadś wziąć
      pieniądze i postapil tak jak tamten - ale w ostatniej chwili zobaczyl malego
      syna tamtych, przypomnialo mu sie wszystko, ruszylo go sumienie i zrezygnowal.
      I tak naprawde nie nazywa sie Sawyer, bo tak nazywal sie ten oszust co nabral
      jego rodziców... Ale teraz mówi ze sam stal sie Sawyerem, bo chcial zrobic tak
      samo...
      Oj strasznie to skomplikowane...
      • doktor_kidler Re: Zgubiłam się w LOST 25.11.05, 15:35
        Aha, i ten jego ojciec zabil jego matke ze zlosci, a potem siebie i dlatego byl
        taki zly
    • o_ll_a zapraszam:-) 26.11.05, 10:12

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35035

      "Zasypie wszystko, zawieje"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja