piszemy o piatym sezonie "24" -

18.01.06, 01:31
czyli dla tych co ogladaja na biezaco, a spoilery dla innych:-)


dzis obejrzalam dwa pierwsze odcinki.
nie jestem na pewno rozczarowana!!!
no, mam tylko nadzieje, ze Tony sie pozbiera i bedzie nam dane go w tej serii
uslyszec!!
szkoda, ze inni juz nie wystapia..

ciesze sie, ze Chloe w dobrej formie, uwazam ze ona najbardziej pasuje do Jacka:D
(no poza Kate, swoja droga szkoda, ze ten watek sie tak zakonczyl)

uwagi:
to, ze wszyscy od razu zalozyli, ze na fotce z wiadomego domu znajduje sie
Jack!!!nawet nikt nie zasugerowal, ze moze to byc ktos podobny itd
w koncu powinni byc bardziej pewni, ze on nie zyje!
    • ariwederczi Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 18.01.06, 08:17
      Heeej! :)

      Chciałem rozmawiać wcześniej tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=433&w=35023028
      i tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=433&w=35097144
      ale nie było chętnych.
      • anorexia Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 18.01.06, 08:18
        Hmmm a te odcinki 3 i 4 to nie fake???
        Bo coś mi się wydaje że emitowane były dopiero dwa pierwsze.
        • mallina Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 19.01.06, 15:00
          to nie jest fake.recze za to, bo wczoraj i 3 i 4 obejrzalam!!!
    • anorexia Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 18.01.06, 08:17
      Uff powiem szczerze że bałem się tego piątego sezonu. Że może to będzie na siłę.
      Ale na całe szczęście myliłem się. Odcinki były świetne. Wydaje mi się że
      montaż jest trochę szybszy i jeszcze lepiej się to ogląda :)
      Chloe jak zwykle trochę dziwna ale jej to pasuje.

      Załuję tylko że moja ulubienica wybuchła, szkoda :(((
      Teraz tylko czekać na kolejne odcinki.
      • mallina Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 18.01.06, 10:01
        tez zaluje, ze wybuchla!
        ma sie ponoc za to pojawic Kim.
        mam nadzieje, ze juz nikogo fajnego nie usmierca:-)
        trefny troche wydaje mi sie chlopak od Chloe, ale byc moze specjalnie jest
        taki"podejrzany" aby zmylic widzow:-)

        no i ciekawi mnie watek prezydentowej
        • anorexia Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 18.01.06, 10:08
          Jest tylko jedna rzecz która mnie wkurza a raczej osoba...
          Prezydent Logan, kiedy widzę jego twarz juz jestem wkurzony a jak pomyślę że ma
          rolę niedorozwoja to mam ochotę przewijać do przodu jak szybko się da :D

          Wątek prezydentowej zapowiada się ciekawie, zwłaszcza przy jej chorobie.
          Ale zastanawia mnie skąd prezio Palmer miał takie informacje??
          • mallina Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 18.01.06, 10:55
            moze gdzies wyjdzie czym Palmer sie zajmowal przez te poltora roku...
            bo wynika z rozmowy jednej, ze obecny prezydent go odsunal na max od Bialego Domu.
            Logan ma taki wyraz twarzy ze ciagle wzbudza podejrzenia:-), no i mowiac wprost
            glupi jest i na wladze zachlanny.

            Ariwederczi sie nie dasaj:-)
            • ariwederczi Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 19.01.06, 20:18
              > Ariwederczi sie nie dasaj:-)

              Się nie dąsam, tylko zwracam grzecznie uwagę. ;)
              • mallina Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 19.01.06, 21:59
                ok, to czuje sie upomniana:-)))

                dziwie sie, ze nigdy tvp nie zdecydowala sie na ten serial, chyba tylko w Polsce
                na cyfrze lecial?
                • ariwederczi Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 20.01.06, 18:46
                  > dziwie sie, ze nigdy tvp nie zdecydowala sie na ten serial, chyba tylko
                  > w Polsce na cyfrze lecial?

                  Polsat pokazał jakieś dwa/trzy lata temu pierwszy sezon. I na tym skończyli. A
                  szkoda!
                  • mallina Re: piszemy o piatym sezonie "24" - 20.01.06, 21:13
                    faktycznie!!
                    naprawde szkoda, ze nikt nie zakupil dalszych czesci, choc na platnej tv chzba
                    druga tez poleciala..ale opoznienie jest znaczne
    • ariwederczi first lady 19.01.06, 20:18
      Postać Marthy Logan i jej wątek - genialny. Myślę, że w pewien sposób wypełnia
      nam lukę po takich "gwiazdach" jak nieodżałowana Nina czy wstrętna Sherry.

      Drażnią mnie natomiast Huxleyowie (Diane i Derek). Oni mają zapchać dziurę po
      Kim?
      • mallina Re: first lady 19.01.06, 22:04
        oni (Diane i Derek) mysle, ze sa taka namiastka rodziny Jacka, potrzebowal po
        prostu miec kogos, zreszta kobieta nie jest najgorsza:-)
        duzo ladniejsza niz jego porzednia przyjaciolka Audrey,ktora tutaj niestey tez
        sie pojawia..
        cos mi sie wydaje, ze panie na siebie "trafia" w CTU..

        a prezydentowa jest ok, masz racje!!
        i mysle, ze odegra jakas znaczaca role jeszcze w tej serii. chyba byla mocno
        zaprzyjazniona z Palmerem..
        • anorexia Re: first lady 20.01.06, 13:22
          Nareszcie obejrzałem 3 i 4. Ciągle trzymają wysoki poziom. Adrenalinka skacze :)
          Mam tylko jedno małe ale. Jak zakładnik mógł sobie wyjść w trakcie całej akcji
          odbijania lotniska?? Dla mnie to niepojęte.

          No i biedna first lady, tak ją poczęstować usypiaczem, no no.
          • mallina Re: first lady 20.01.06, 21:19
            on teoretycznie zniknal juz po calej akcji, no i nie uciekl calkiem tylko
            jakimis zakamarkami sie przedostal do tego tajemniczego miejsca, z tym
            tajemniczym czyms:-)
            stawiam na jakas bron biologiczna czy cos w tym sensie.

            w takim tlumie jak jedna osoba wycofa sie w jakis cien, a potem przejdzie we
            wczesniej upatrzone miejsce moze pozostac niezauwazona, poza tym byl chaos
        • ariwederczi Audrey i Diane 20.01.06, 18:49
          > duzo ladniejsza niz jego porzednia przyjaciolka Audrey,ktora tutaj niestey tez
          > sie pojawia..

          Audrey w czwartym sezonie mnie denerwowała, a teraz zapowiada się ciekawie. :)


          > cos mi sie wydaje, ze panie na siebie "trafia" w CTU..

          I to chyba już w ciągu najbliższej godziny.


          Jedyne, co mnie drażni, to spokój, z jakim wszyscy przyjęli informację, że Jack
          żyje. Audrey tylko zmarszczyła brwi, a Curtis też jakoś głębszych emocji, albo
          chociaż cienia zaskoczenia nie okazał.
          • mallina Re: Audrey i Diane 20.01.06, 21:17
            no dokladnie! mogli jakos sie bardziej zdziwic!!
            a moze to profesjonalisci i tak trzymaja w ukryciu swe prawdziwe uczucia???
            ale mogli chocby pokazac jak wzruszona Audrey w kiblu placze czy cos w tym stylu:-)
            choc moze jak sie spotka z Diane to bardziej sie rozklei:-)

            Audery w tej czesci jak na razie ok, no poza jej uroda(jak dla mnie), ale
            ciekawe czy nie stanie sie denerwujaca jak Jack sie na horyzoncie pojawi.

            Pamietajcie, ze ponoc Kim ma sie pojawic w bodajze trzech odcinkach, tak
            przynajmniej oficjalnie pisano.
            • mameluch Re: Audrey i Diane 21.01.06, 02:14
              właśnie, poczekajmy aż Kim dowie się że Jack żyje:) pewnie w niej skumulują się
              emocje wszystkich postaci;)
              aha, Mall, mówiłem że prequel jest całkiem ch..owy i w zasadzie nijak ma się do
              normalnych odcinków. zapomniałem, że on wprowadza jakby wątek wyniuchania przez
              terrorystów, że Jack żyje. ale czemu dzieje się w Chicago i z jakiej racji Chloe
              spotyka się akurat tam z Jackiem, to ja nie wiem:) a Toyota którą jeździ tam
              Jack jest chyba specjalnym modelem na rynek hamerykański. jak dla mnie
              połączenie Suzuki Liana (przód) i BMW 7 (tył) :) a Chloe to ekologiczna babka,
              Priusem jeździ;) oba prosto z salonu;)
              taki maleńki postulacik bym miał... czy po pojawieniu się nowego odcinka, i
              kiedy już go obejrzycie, czy moglibyście wpisać w tytule (albo chociaż wyraźnie
              zaznaczyć w wątku że wchodzi SPOJLER:), że nowa gałązka wątku właśnie jego
              dotyczy? nie wiem czy będę mógł być całkiem na bieżąco (pora rzucić się w wir
              sesji:(, a nie chciałbym trafić przypadkiem na spojlera szukając dalszej części
              dyskusji o obejrzanych już odcinkach:) z góry dzięki:)
              • mallina Re: Audrey i Diane i Kim 21.01.06, 02:33
                jasne! moglismy nawet wpasc wczesniej na ten pomysl ze znakowaniem odcinow!od
                piatego trzeba bedzie sie poprawic:-)

                ten mlody od Diane mnie nie zawiodl -wiedzialam, ze sie tak zachowa po tym jak
                Jack strzeli do bandziora:-)
                Kim mysle, ze bedzie z pocztku nadasana, a potem wybuchnie milosc
                rodzinna..ciekawe czy jej maz tez sie pojawi?
                teoretycznie Jack mogl juz poprosic o ochrone corki, bo skoro ktos zajal sie
                jego najblizszymi wspolpracownikami to czemu Kim mialaby byc bezpieczna?
                • mameluch Re: Audrey i Diane i Kim 21.01.06, 02:45
                  Derek fajnie ciągał nosem;) i po dwóch godzinach jako zakładnik wyglądał
                  dziesięć razy gorzej niż ludzie z Lost po miesiącu na wyspie;)
                  Ariwederczi, do odcinków z torrenta pasują polskie napisy? widziałem że chyba
                  drugi odcinek z podawanych przez Ciebie miał 350mega, czyli tyle co te ściągane
                  z muła.
                  kiedy teraz następna premiera? niedziela? dalej w Stanach polecą systemem
                  4odcinki/tydzień?
                  • ariwederczi kiedy 5x05 - odpowiadam :) 21.01.06, 09:51
                    > Ariwederczi, do odcinków z torrenta pasują polskie napisy? widziałem że chyba
                    > drugi odcinek z podawanych przez Ciebie miał 350mega, czyli tyle co te
                    > ściągane z muła.

                    Napisy robione przez SliderOh zawsze pasują do tych podawanych przeze mnie. :)


                    > kiedy teraz następna premiera? niedziela?

                    Poniedziałek. Więc my ściągamy we wtorek.


                    > dalej w Stanach polecą systemem 4odcinki/tydzień?

                    To byłby raj. Niestety, od teraz jeden odcinek na tydzień. Zmieni się to pod
                    koniec sezonu.
                    • mallina Re: kiedy 5x05 - odpowiadam :) 21.01.06, 15:35
                      jeden na tydzien??no przegieli!po takim raju jaki byl teraz:-)))
    • mameluch może wyręczę Ariwedercziego?;) 24.01.06, 14:18
      www.mininova.org/tor/207579
      mam nadzieję że bitcomet mi działa, ostatnim razem (gdzieś w listopadzie) coś
      się u mnie pieprzyło:/ ale piąty odcinek obejrzę pewnie nie wcześniej niż w
      czwartek:(
      • mameluch hmm, chyba jednak ta wersja będzie lepsza:) 24.01.06, 14:21
        www.mininova.org/tor/207354
        prawda?:)
      • ariwederczi Re: może wyręczę Ariwedercziego?;) 25.01.06, 13:55
        Dzięki, Mameluch :) Jakoś zapomniałem. A i odcinka 5x05 jeszcze nie oglądałem...
    • mallina odcinek piaty(5) 25.01.06, 02:30
      oczywiscie wiadome bylo, ze jest jakas wtyka w CTU, ten chlopka akurat pasowal,
      ale wydawalo mi sie, ze to zbyt oczywiste. chociaz moze jeszcze ktos bedzie
      glebiej ukryty?

      Diane spotkala sie z Audrey, do przewidzenia, ze to spotkanie odbedzie sie. mam
      nadzieje, ze Jack nie jest slepy i wybierze wlasciwie:-))))

      licze na Prezydentowa, ze jej maz dostanie jeszcze w dupe za to, ze ja tak
      traktuje..
      • mameluch Re: odcinek piaty(5) 26.01.06, 01:57
        mallina napisała:

        > oczywiscie wiadome bylo, ze jest jakas wtyka w CTU, ten chlopka akurat pasowal,
        > ale wydawalo mi sie, ze to zbyt oczywiste. chociaz moze jeszcze ktos bedzie
        > glebiej ukryty?

        dokładnie, ale nie za bardzo mam pomysł kto wtyką może być. Bjukanan;) albo
        Lynn? na razie chyba nic na to nie wskazuje, ale kto wie?
        ciekawe dokąd prezydentowa zwiała, bo pewnie uciec z terenu posiadłości jej się
        udało/uda się, a bez celu chyba też tego nie zrobiła?
        >

        > Diane spotkala sie z Audrey, do przewidzenia, ze to spotkanie odbedzie sie. mam
        > nadzieje, ze Jack nie jest slepy i wybierze wlasciwie:-))))
        >
        > licze na Prezydentowa, ze jej maz dostanie jeszcze w dupe za to, ze ja tak
        > traktuje..

        ogólnie nie lubię za bardzo w '24' wątków miłosno-rodzinnych, pewnie ciągle mam
        traumę po Teri i we wszystkich takich sytuacjach czekam na jakieś nieszczęście:/

        tak w ogóle, trochę nie rozumiem dlaczego Jack zabił tego gościa którego wpuścił
        Spenser. niby on potem powiedział co trzeba, ale przez te pół sekundy, które
        miał na przebicie nożycami tętnicy albo jakieś ratowanie delikwenta, chyba
        wszystkiego tak przeanalizować nie mógł, z wszystkimi ZA i PRZECIW?
        • mallina Re: odcinek piaty(5) 27.01.06, 01:24
          tez mysle, ze mogl tego goscia oszczedzic i cos z niego wyciagnac pozniej.
          moze dzialal odruchowo:-)

          te watki milosno rodzinne w Jacka wydaniu to faktycznie..najbardziej pasowala mi
          Kate, ale zrezygnowala..Audrey jakos wogole do Jacka nie pasuje(juz litosciwie
          nie wspomne o jej urodzie).

          a wtyka w CTU moze byc ktos, kto sie jeszcze nie pojawil, no i dla kogo pracuje
          doradca prezydenta??
          • mameluch Re: odcinek piaty(5) 27.01.06, 11:34
            pewnie będzie jak zazwyczaj, czyli w następnych paru odcinkach dorwą gościa z
            ciemnego pokoju i okaże się że za nim stoi coś o wiele większego i
            powżniejszego:) w końcu przez kolejnych 19 godzin nie będą gonić tych z
            ładunkami chemicznymi:>
            ten Spenser był tak oczywisty że aż ciężko było uwierzyć że to rzeczywiście on;)
            a przecież CTU też nie może spokojnie pracować przez tyle czasu. a może Diane to
            wtyka?;> chyba zaczynam snuć podobne teorie jak ten mówiący że Lock=Ethan;P
    • mameluch ile lat ma Jack? część BEZ SPOJLERÓW:) 26.01.06, 02:05
      no właśnie. sam Kiefer przecież jest młodym facetem, 39 lat ledwie. czyli kiedy
      wyszedł pierwszy sezon miał lat 34 (do 35 brakowało mu 1,5miesiąca;), a już
      córkę 17-18 letnią (nie pamiętam ile Kim miała lat. było to określone?).
      fizycznie oczywiście możliwe, ale czy z dzieckiem w tak młodym wieku zaszedłby
      tak daleko w tak cholernie trudnej robocie? wiadomo że w hamerykańskich filmach
      wiek dzieci często ma się nijak do wieku rodziców i za bardzo z nim nie
      współgra, ale chyba mam jakieś zamiłowanie do porządku (akurat w tym wypadku:)
      tak więc trochę bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że Jack ma ok. 45 lat.
    • mameluch co to za ociąganie się?;> <nico> 26.01.06, 23:21

      • mallina Re: co to za ociąganie się?;> <nico> 27.01.06, 01:29
        Kim byla chyba mlodsza w pierwszej serii, jeszcze byla w szkole sredniej.
        a Jack mogl miec ok 40 wowczas, zauwaz, ze pomiedzy kolejnymi seriami sa przerwy
        roznej dlugosci, np miedzy 4 a obecna poltora roku.
        kadencje prezydenta mozna policzyc.
        nawet jakby Jack mial i piec dych na karku, to jego fizyczna kondycja moze byc w
        tak dobrym stanie:-), w koncu jest wysportowany:-)))
      • mallina Re: co to za ociąganie się?;> <nico> 27.01.06, 01:38
        kliknij na moj nic, w wizytowce mam strone do "24", tam sobie wskocz na
        "profiles", sa wszystkie sezony i z pierwszego wynika, ze Kim byla w szkle
        sredniej, z drugiego wynika, ze juz robila cos innego:-)))
        • mameluch Re: co to za ociąganie się?;> <nico> 27.01.06, 11:39
          hmm, a jak Kim znalazła się w CTU w 3 sezonie (mam piękny dar zapominania, w
          przypadku filmów jest to nawet fajne:)? powiedzmy że w pierwszym sezonie miała
          te 16lat, potem minął rok, czyli w drugim 17, między drugim a trzecim chyba też
          gdzieś tyle było przerwy? określili to w ogóle? raczej trudno uwierzyć żeby 18-
          czy nawet 20letnia dziewczyna pracowała w takiej instytucji, przecież jakąś
          służbę trzeba było wcześniej odbyć, żeby tam trafić? tajemnica państwowa itp.,
          do tego nie dopuszczają (przynajmniej w nas:) bez paru lat służby chyba.
          czy ja nie mam nad czym myśleć? środek sesji, chyba co innego powinno mi się we
          łbie kołatać, a nie wiek Kim dwa sezony wstecz?;)
        • mameluch Audrey vs. Diane:) 27.01.06, 11:56
          kurcze, myślałem że aktorka grająca Audrey (Kim Raver) jest jednak koło 6-10 lat
          młodsza od Diane (Connie Britton), a tu tylko rok (i 9 dni:) różnicy! chyba
          Derek tak Diane postarza;)
          www.filmweb.pl/Kim,Raver,filmografia,Person,id=120775
          www.filmweb.pl/Connie,Britton,filmografia,Person,id=6084
        • mameluch hihihi:D 27.01.06, 11:58
          szukałem właśnie zdjęć Connie Britton w guglu, żeby lepiej jej się przypatrzyć:)
          wejdź tu:
          tinyurl.com/8jdlu
          i kliknij żeby powiększyć zdjęcie:)))
    • ariwederczi 5x06 (torrent) 31.01.06, 07:23
      www.mininova.org/tor/213193
      • ariwederczi 5x06 (torrent) - inna wersja 31.01.06, 09:50
        www.mininova.org/tor/213154
    • ariwederczi 24 5x07 07.02.06, 07:58
      www.mininova.org/tor/219052
    • mameluch 24 5x08 15.02.06, 16:57
      www.mininova.org/tor/225621
      chyba ta wersja pójdzie najszybciej:)
    • ariwederczi 24 5x09 21.02.06, 07:42
      www.mininova.org/tor/231798
      Czy Wam też zaczyna przeszkadzać brak porządnego wątku pobocznego w tym serialu?

      W pierwszym sezonie mieliśmy perypetie Teri i Kim, w drugim Kim i rodzinę
      Warnerów, w trzecim Kyle'a Singera, w czwartym Arazów, a w piątym... pustka!
      • mameluch Re: 24 5x09 22.02.06, 11:57
        ja jakoś średnio lubiłem te poboczne 'cywilne' wątki. najlepszy był chyba w
        ostatnim sezonie, ale tak szkoda mi było tej zabitej dziewczyny Araba...;) w tym
        sezonie na taki zapowiadał się wątek Dereka i matki, ale jakoś całkiem ich
        wcięło. może jeszcze wrócą? albo wątek pojawi się wraz z powrotem Kim?
        • mallina Re: 24 5x09 28.02.06, 13:16
          tez wlasnie myslalam, ze Diane z synem beda "pobocznym"..moze wroca:-)
          a moze ta siostra Lynna sie wysunie na poboczny??oby nie..wole juz Diane
      • ariwederczi Re: 24 5x09 27.02.06, 21:02
        Odcinek pierwsza klasa. Piąty sezon "24" to dowód na to, że jednak są seriale
        warte oglądania przez wiele lat. :)))
    • ariwederczi 24 5x10 28.02.06, 15:23
      www.mininova.org/tor/238270
      • ariwederczi po obejrzaniu 24 5x10 01.03.06, 21:20
        Kocham Marthę Logan (chociaż kocham ją od pierwszego odcinka tego sezonu). ;)
        • mallina Re: po obejrzaniu 24 5x10 02.03.06, 02:10
          ariwederczi napisał:

          > Kocham Marthę Logan (chociaż kocham ją od pierwszego odcinka tego sezonu). ;)

          hmmm
          no to chyba jutro zobacze!
          choc bylo pare chwil w ktorych pani Logan byla jakas taka, jakby braklo jej
          energii, ciekawe co zrobila w 10 odcinku;-)
          • ariwederczi Re: po obejrzaniu 24 5x10 02.03.06, 04:42
            > hmmm
            > no to chyba jutro zobacze!
            > choc bylo pare chwil w ktorych pani Logan byla jakas taka, jakby braklo jej
            > energii, ciekawe co zrobila w 10 odcinku;-)

            A nie widziałaś, co zrobiła już w końcówce 5x09? :D
            • mallina Re: po obejrzaniu 24 5x10 02.03.06, 19:52
              widzialam, widzialam;-)
              ale to sie moglo roznie skonczyc, zaraz wlasnie zobacze jak sie sytuacja potoczyla..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja