piotr7777 Re: Lost - co było wczoraj 21.01.06, 21:18 Widzę, że nikt Ci nie odpwoeidział, więc służe informacją. Pierwsyz odcinek o Kate i jej chłopaku z dzieciństwa. W 1989 r. zakopali słynny samolocik wraz z kapsułą czasu, mieli go odkopać po 20 latach. Chłopak jest lekarzem w szpitalu gdzie na raka umierała matka Kate (a przynajmniej Kate ją przedstawiała jako matkę). Potem Kate uciekała samchodem Toma (tak nazywał się jej chłopak) przed policją, Kate prosiła Toma aby wysiadł, ale on został i poniósł śmierć. Współcześnie - budowa tratwy zaawansowana. Kate prosi Michaela aby ją zabrał zamiast Sawyera (Sawyer nic nie umie, więc zmarnowane miejsce). Sawyer roszyfrowuje Kate - chce uciec zanim na wyspę przybędzie pomoc. Sayid przyprowadza Jacka do włazu gdzie czeka Locke. Jack ma pretensje do Locke'a, że nie powiedział o włażie. Locke przypomina Jackowi, że on zataił walizkę z bronią. Obaj zgadzają się, że należy podjąć próbę wysadzenia włazu, Sayid jest przeciwny. Po powrocie na plażę okazuje się, że Michael jest chory. Jack i Locke dochodzą do wniosku, że zaszkodziła mu woda, którą pił a raczej to co w niej było. Podejrzenia padają (jak zwykle) na Sawyera, jednak Hurley podejrzewa Kate (wspaniały Jack musial mu wszystko wypaplać). Kiedy Michael mówi Sawyerowi, że wypada z podróży ten ujawnia wszystkim prawdę o Kate i pokazuje paszport zmarłej Joanny, który Kate sfałszowała. Kate przyznaje, że jest ucieknierką, ale przysięga, że to nie ona truła Michaela. I tak wszyscy odwracają się od Kate. Winowajczynią okazuje się Sun - Jack ją rozszyfrowuje, ale nie wie, że Sun była w zmowie z Kate - chciała podtruć Jina aby nie wypłynął z wyspy a Kate miała w tym interes, bo zwalniało się miejsce. Drugi odcinek - retrospekcje większości bohaterów sprzed odlotu - Jack na lotnisku rozmawia z jakąś dziewczyną, wyznaje, że nie jest już żonaty. Kate wraz z szeryfem na odpwrawie - szeryf wyjaśnia dlaczego potrzebuje aż pięciu pistoletów. Michael i Walt w hotelu, Walt ignorując ojca ogląda głośno telewizję, Michael jest wściekły i bezsilny. Shannon i Boone (gościnny występ byłego już członka obsady) na lotnisku - Sayid prosi Shannon aby przypilnowała jego torby, ale ta odchodzi wraz z Boonem i mówi obsłudze lotniska o niebezpiecznym Arabie z torbą. Sun i Jin w bufecie - Sun musi wysłuchiwać mało przyjemnych komentarzy jakiejś amerykańskiej pary na swój temat. Sawyer dowiaduje się na komisariacie policji, że jest deporotwany, bo wdał się w awanturę z ministrem rolnictwa i czegoś tam jeszcze. Współcześnie - Francuzka Danielle ostrzega ekipę przed tajemniczymi Innymi. Przyszli szesnaście lat temu, zabrali jej córkę Alex, zwiastował ich czarny dym. Locke chce się tym zająć, Jack uważa, że to strata czasu, ale zmienia zdanie gdy widzi dym. Szansą na schronienie jest właz - mozna go wysadzić przy pomocy dynamitu. Do włazu wybiera się ekipa - Jack, Locke, Kate, Hurley i niejaki Leslie Arzt, nauczyciel (zgłasza się na ochotnika). Trwa wodowanie tratwy, Jin żegna się z Sun, przeprasza ją i prosi aby została na wyspie, bo JAck zapewni jej bezpeiczeństwo. Jack żegna sie z Sawyerem, ten opowiada o swoim spotkaniu z ojcem JAcka. Walt oddaje Vincenta Shannon. Odcinek kończy się pożegnaniem trójki mężczyzn i Walta przez resztę rozbitków (pod nieobecność Jacka przywódcą staje sie oczywiście Sayid). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana lucia Re: Lost - co było wczoraj IP: 213.199.204.* 22.01.06, 18:33 "Drugi odcinek - retrospekcje większości bohaterów sprzed odlotu - Jack na lotnisku rozmawia z jakąś dziewczyną" nie jakaś dziewczyna tylko ANA LUCIA z miejsca 42 no i w dżngli jack i jego ekipa natknęli sie znowu na odgłosy "potwora" Odpowiedz Link Zgłoś
mika761 Re: Lost - co było wczoraj 23.01.06, 09:48 wytłumaczcie mi dlaczego matka Kate jej się bała i krzyczała pomocy jak ją zobaczyła i dlaczego Kate uciekała? Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re: Lost - co było wczoraj 23.01.06, 10:38 to się wyjaśni w drugiej serii, nie wiem czy chcesz spoilery Odpowiedz Link Zgłoś