Lost - co było wczoraj

20.01.06, 19:07
musieliśmy wyjść z domu :((
    • piotr7777 Re: Lost - co było wczoraj 21.01.06, 21:18
      Widzę, że nikt Ci nie odpwoeidział, więc służe informacją.
      Pierwsyz odcinek o Kate i jej chłopaku z dzieciństwa. W 1989 r. zakopali słynny
      samolocik wraz z kapsułą czasu, mieli go odkopać po 20 latach. Chłopak jest
      lekarzem w szpitalu gdzie na raka umierała matka Kate (a przynajmniej Kate ją
      przedstawiała jako matkę). Potem Kate uciekała samchodem Toma (tak nazywał się
      jej chłopak) przed policją, Kate prosiła Toma aby wysiadł, ale on został i
      poniósł śmierć.
      Współcześnie - budowa tratwy zaawansowana. Kate prosi Michaela aby ją zabrał
      zamiast Sawyera (Sawyer nic nie umie, więc zmarnowane miejsce). Sawyer
      roszyfrowuje Kate - chce uciec zanim na wyspę przybędzie pomoc. Sayid
      przyprowadza Jacka do włazu gdzie czeka Locke. Jack ma pretensje do Locke'a, że
      nie powiedział o włażie. Locke przypomina Jackowi, że on zataił walizkę z
      bronią. Obaj zgadzają się, że należy podjąć próbę wysadzenia włazu, Sayid jest
      przeciwny. Po powrocie na plażę okazuje się, że Michael jest chory. Jack i
      Locke dochodzą do wniosku, że zaszkodziła mu woda, którą pił a raczej to co w
      niej było. Podejrzenia padają (jak zwykle) na Sawyera, jednak Hurley podejrzewa
      Kate (wspaniały Jack musial mu wszystko wypaplać). Kiedy Michael mówi
      Sawyerowi, że wypada z podróży ten ujawnia wszystkim prawdę o Kate i pokazuje
      paszport zmarłej Joanny, który Kate sfałszowała. Kate przyznaje, że jest
      ucieknierką, ale przysięga, że to nie ona truła Michaela. I tak wszyscy
      odwracają się od Kate. Winowajczynią okazuje się Sun - Jack ją rozszyfrowuje,
      ale nie wie, że Sun była w zmowie z Kate - chciała podtruć Jina aby nie
      wypłynął z wyspy a Kate miała w tym interes, bo zwalniało się miejsce.
      Drugi odcinek - retrospekcje większości bohaterów sprzed odlotu - Jack na
      lotnisku rozmawia z jakąś dziewczyną, wyznaje, że nie jest już żonaty. Kate
      wraz z szeryfem na odpwrawie - szeryf wyjaśnia dlaczego potrzebuje aż pięciu
      pistoletów. Michael i Walt w hotelu, Walt ignorując ojca ogląda głośno
      telewizję, Michael jest wściekły i bezsilny. Shannon i Boone (gościnny występ
      byłego już członka obsady) na lotnisku - Sayid prosi Shannon aby przypilnowała
      jego torby, ale ta odchodzi wraz z Boonem i mówi obsłudze lotniska o
      niebezpiecznym Arabie z torbą. Sun i Jin w bufecie - Sun musi wysłuchiwać mało
      przyjemnych komentarzy jakiejś amerykańskiej pary na swój temat. Sawyer
      dowiaduje się na komisariacie policji, że jest deporotwany, bo wdał się w
      awanturę z ministrem rolnictwa i czegoś tam jeszcze.
      Współcześnie - Francuzka Danielle ostrzega ekipę przed tajemniczymi Innymi.
      Przyszli szesnaście lat temu, zabrali jej córkę Alex, zwiastował ich czarny
      dym. Locke chce się tym zająć, Jack uważa, że to strata czasu, ale zmienia
      zdanie gdy widzi dym. Szansą na schronienie jest właz - mozna go wysadzić przy
      pomocy dynamitu. Do włazu wybiera się ekipa - Jack, Locke, Kate, Hurley i
      niejaki Leslie Arzt, nauczyciel (zgłasza się na ochotnika). Trwa wodowanie
      tratwy, Jin żegna się z Sun, przeprasza ją i prosi aby została na wyspie, bo
      JAck zapewni jej bezpeiczeństwo. Jack żegna sie z Sawyerem, ten opowiada o
      swoim spotkaniu z ojcem JAcka. Walt oddaje Vincenta Shannon.
      Odcinek kończy się pożegnaniem trójki mężczyzn i Walta przez resztę rozbitków
      (pod nieobecność Jacka przywódcą staje sie oczywiście Sayid).
      • laminja Re: Lost - co było wczoraj 22.01.06, 15:16
        wielkie dzięki!!! :)
        • Gość: ana lucia Re: Lost - co było wczoraj IP: 213.199.204.* 22.01.06, 18:33
          "Drugi odcinek - retrospekcje większości bohaterów sprzed odlotu - Jack na
          lotnisku rozmawia z jakąś dziewczyną"

          nie jakaś dziewczyna tylko ANA LUCIA z miejsca 42
          no i w dżngli jack i jego ekipa natknęli sie znowu na odgłosy "potwora"
          • mika761 Re: Lost - co było wczoraj 23.01.06, 09:48
            wytłumaczcie mi dlaczego matka Kate jej się bała i krzyczała pomocy jak ją
            zobaczyła i dlaczego Kate uciekała?
            • halfoat Re: Lost - co było wczoraj 23.01.06, 10:38
              to się wyjaśni w drugiej serii, nie wiem czy chcesz spoilery
              • mika761 Re: Lost - co było wczoraj 23.01.06, 12:39
                poproszę bardzo :)
Pełna wersja